AWANSE

emgie
Reactions:
Posty: 45
Rejestracja: 01 lutego 2009, 22:43

Post autor: emgie » 05 lutego 2009, 18:58

Do otwarcia tego wątku nakłoniła mnie świetna debata o obronie.
Wiele bezsennych nocy spędziłem na podrasowaniu tegoż elementu. Dziesiątki godzin dyskusji z bratem. Podzielę się tymi wypocinami.
Na początek, czemu w ogóle zwalniać? Osobiście uważam że przyrost cech w KC jest nieco za duży. Na pewno trochę oderwany od realiów.
Weźmy takiego np. ludzia Gwardzistę POZ 10. Przez lata pilnował jakiejś warowni. Kiedy zaczynał swoją służbę na POZ 0 jego SZ=100, lecz już na 10 POZ jego SZ=150.
Potrafi więc przebiec 100 m. przy SZ=150 szybciej niż Ben Johnson na dopalaczu.
Wiem że to fantasy, że heroic, ale żadne szkolenie nie pozwoli mu na taki skok.

Proponuję następujące rozwiązanie: Po uzyskaniu nowego poziomu, gracz wybiera 4 cechy i te zwiększa o wielkości podane w tabeli. Niby po staremu, lecz trzeba
się zastanowić co wybrać. BG musiałby wybrać pomiędzy nie tylko współczynnikami podstawowymi, lecz tez i odporności lub biegłości.

Taki np Mag mógłby sobie "olać" biegłości w broniach by zwiększać INT lub MD.
Mój dzielny Gwardzista musiałby inwestować w bojowe cechy, by się "utrzymać w branży"

Do tego zmieniłbym delikatnie samą tabelę i do każdej cechy dodałbym +1.
Wyglądałaby ona następująco:
Gwardzista ŻYW 4 SF 5 ZR 4 SZ 6 INT 3 MD 2 UM 1 CH 3+ PR 2+ WI 1 ZW 1 BGŁ 5
Wiem że teraz gwardzista może na 10 POZ mieć SZ=160, ale co z innymi cechami?
To tylko szkic roboczy, liczę że Forum podrasuje tego pomysła :)
Fakty i Mity

By?y ksi?dz demaskuje ko?ció?.
Co pi?tek w twoim kiosku.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 05 lutego 2009, 19:34

Był już pomysł Mrufona dotyczący spowolnienia awansów, jednak sformułowany jako pula punktów, którą można rozdzielić pomiędzy wszystkie cechy z zachowaniem pewnych limitów.

Obawiam się, że Twój pomysł uprzywilejowuje postacie parające się walką. Szczególnie kleryków widzę jako przegranych. Trochę też razi możliwość podniesienia takich cech, jak WI czy ZW.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 05 lutego 2009, 19:50

Powiem szczerze, że pomysł może skłaniać do manczu - wojem, zabójcą i innymi probojowymi będzie się zawsze wybierać kwartet SF, ZR, SZ, BGŁ.
Tym samym reszta będzie upośledzana permanentnie i zrobi się spora dziura między cechami rozwijanymi a stojącymi.
Nie wierzę w rozsądek graczy, że niby będą wybierać wszystkie po troszkę.
Czy nie lepiej spłaszczyć po prostu awanse? Albo przez punkty do przydziału jak pisał Treant, albo jeszcze inaczej - poprzez zmniejszenie przyrostów bazowych z tabeli.
Wysokość dodatków do biegłości z tytułu szkoleń też bym reduknął notabene...

Feyd
Reactions:
Posty: 5
Rejestracja: 02 stycznia 2009, 19:39
Kontakt:

Post autor: Feyd » 05 lutego 2009, 20:18

Jakoś niespecjalnie mi ta metoda przypada do gustu. Wolę standardowy rozwój postaci z KC. Jakoś nigdy nie odczułem że moja postać na 10 poziomie staje się nieludzko potężna. Może dlatego że spotyka się wtedy z dużo silniejszymi przeciwnikami.
Owszem, te 150 szybkości to dużo. Może i postać z taką szybkością przewyższa B.J. Ale można przyjąć że mieszkańcy Orchii mają większe możliwości rozwoju swego organizmu niż mieszkańcy Ziemii...Poza tym KC to heroic z dużą skłonnością do epica:P

emgie
Reactions:
Posty: 45
Rejestracja: 01 lutego 2009, 22:43

Post autor: emgie » 05 lutego 2009, 20:23

Nie wierzę w rozsądek graczy, że niby będą wybierać wszystkie po troszkę.
Jestem przeciwnikiem generalizowania. BG będą wybierać być może na początku cechy bezpośrednio związane z ich profesjami. To jest jak najbardziej logiczne i uzasadnione. Natomiast nie jest logicznym to że taki Gwardzista dostaje tak "z urzędu" jakiś bonus do INT czy MD kiedy tak naprawdę nie za wiele wytężał swe zwoje.
Jednakże prawdopodobnie każdy Gracz po paru sesjach, w których brakło mu na rzucie odporności, czy też wyturlał mało na CH, zrewiduje swoje podejście do rozdzielenia cech po awansie.

Sprawa się ma jeszcze inaczej w wypadku postaci dwuprofesyjnych. Tu już nie ma kunktatorstwa i pójścia na łatwiznę. Trzeba wybierać mądrze. Kolejna rzecz to sama tabela i liczba potrzebnych PD do awansu. Jest za szybka. Na początku.
Zwiększyć liczbę potrzebnych PD, i wygładzić ją nieco...po Jrpg.
Jak ktoś miał do czynienia z japońskimi konsolowymi rpg-ami (vide Final Fantasy itp.) to wie że o co mi chodzi.
Trochę też razi możliwość podniesienia takich cech, jak WI czy ZW.
Nasz nieszczęsny Gwardzista nawet jak wybierze przy awansie ZW to raczej z niego nie skorzysta. A dlatego podniosłem cechy w tabeli o +1 by każda profesja miała szansę na podniesienie cechy normalnie niedostępnej.
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2009, 20:25 przez emgie, łącznie zmieniany 1 raz.
Fakty i Mity

By?y ksi?dz demaskuje ko?ció?.
Co pi?tek w twoim kiosku.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 05 lutego 2009, 20:33

Odstępy w PD między pierwszymi POZ należy zwiększyć, bo do 4 POZ leci się jak burza, nierzadko po pierwszym scenariuszu rozegranym, zwłaszcza jak się miało sporo na starcie.

Wciąż będę sceptykiem jeśli chodzi o rozsądek graczy. Każdy z wolnym wyborem wybierze to, co daje mu największy profit. Jeśli nawet wojownikowi urodzi się w mękach myśl we łbie by rozwinąć CH - zrobi to raz i szlus.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times