Strona 1 z 10

: 14 marca 2017, 14:57
autor: Keth
Pozwoliłem sobie na założenie osobnego wątku w tym miejscu, aby nie śmiecić zbyt długo w ogólnym topiku technicznym. Myślę, że tutaj będziemy mogli na spokojnie obgadać szczegóły naszej serii scenariuszy, ewentualne zasady dodatkowe, a przede wszystkim etos i tło fabularne kultystów. Ja sam jeszcze nie zdecydowałem o wyborze profesji, bo jak się ma tylko jedną do wyboru, to wszystkie masakrycznie kuszą i nie potrafię się zdecydować. A Wy macie już jakieś pomysły na własne profesje? A rasy?

Drugie pytanie to lokalizacja drużyny. Gramy w Ostrogarze czy chcecie wybrać jakieś inne, mniej niebezpieczne miasto? Osobiście gorąco obstawiam za Ostrogarem, ale jestem otwarty na kontrargumenty.

I jeszcze dodam, że widziałbym tę grę w stylu kojarzącym się niektórym z szajką Kossytów czy krawędziarzami z Northside. Startujemy z bardzo niskiego pułapu i sukcesywnie budujemy grono współwyznawców. Charakter neutralny neutralny pozwoli nam manewrować w różnych kierunkach, ponieważ na pewno będziemy zmuszani do odmiennych pod względem etyki posunięć: tu się kogoś obejmie prawdziwą ochroną w zamian za okazanie czci półbogowi, tutaj na kimś wymusimy płatną protekcję, aby sfinansować działaność misjonarską. Być może trzeba będzie zlikwidować węszącego na naszym terytorium kapłana-innowiercę, a może wejść w konflikt z ulicznym gangiem rządzącym na sąsiedniej ulicy. Tym pomożemy, tamtych oszukamy, tego okradniemy, a wszystko to w imię większego dobra - największego dobra - pchania Sureliona na szczyt panteonu, gdzie skopie we właściwym czasie tyłek Katanowi!

: 14 marca 2017, 15:06
autor: dretch
Gwardzista jej Surielowej mości. Pewno człowiek, ale może reptilion;)?

: 14 marca 2017, 16:05
autor: czegoj
Do ras dojdziemy jak będzie opis bóstwa. Wtedy decydują się losy ras i profesji, które mogą wierzyć w niego.

: 14 marca 2017, 16:17
autor: dretch
A jakby tak zagrać Reptilionami? Wiecie taki kult który chce skopać dupska orkom! I doprowadzić do odrodzenia imperium reptilionów ?

: 14 marca 2017, 16:35
autor: Keth
Z automatu zawężasz opcje wyboru profesji/rasy i na dodatek utrudnisz wtopienie się w otoczenie, ponieważ sekretna kongregacja reptillionów w Ostrogarze będzie bardzo trudna do ukrycia. Ponadto będziesz miał do czynienia z bardzo niewielką grupą potencjalnych wyznawców do zrekrutowania, bo czym zachęcisz do wstąpienia do kultu inne rasy poza obietnicą obalenia Katana? :|

: 14 marca 2017, 16:40
autor: dretch
Fakt, oddalam mój pomysł :)

: 14 marca 2017, 16:40
autor: koszal
Myślałem o reptilionach, ale jakoś Imperium Gadów nie łączy mi się z potrzebą postępu w rozwoju magii. Stagnacja vs postęp.

Powinniśmy wspólnie oprócz samego etosu, czy symbolu wiary wymyślić naszą kwaterę główną.

: 14 marca 2017, 22:50
autor: Suriel
Wszyscy byli przyjaciółmi od dawna. Spotkanie po latach na zaproszenie jednego z nich, który nabył podejrzanie tanio nieruchomość w samym Ostrogarze. Kiedy oglądali dom, jeden z zaproszonych kazał sobie pokazać piwnicę gdzie gospodarz sprowadził już wino na biesiadę. Kiedy wszyscy zeszli na dół przypadkiem jedne z nich odkrył sprytnie zamaskowane tajne przejście. Zaciekawieni wzięli pochodnie i ruszyli nim by sprawdzić. Po chwili dotarli do spiralnych schodów. Szli dość długo, kilka, kilkanaście pięter w dół, jakby w sam trzewia ziemi. Tam odkryli komnatę w skale wykutą, którą zrobiły dziwaczne znaki w starym języku magi która już się nikt nie posługuje. Na środku stał osobliwy sarkofag, jakby nie na człowieka zrobiony a większy, a już na pewno nie ludzką ręką wykoanany. Ktoś go dotknął (przyszły półbóg). W tym momencie zabłysły magicznym światłem znaki w komnacie a kolorowa iskra przeskoczyła z sarkofagu wprost w pierś bohatera. Przemówił on nagle dziwnym, władczym głosem.
Od tego czasu jakby dwie istoty zamieszkiwały ciało. Ich przyjaciel i ten drugi, przed którym kolana same się zginały.

Ps. zastanówicie się jakie to cuda musieliście zobaczyć by uwierzyć że ktoś jest prawdziwym bogiem stąpającym po ziemi a nie dajmy na to iluzjonistą robiącym was w banana. Czy sarkofag wystarczy? Mnie by nie wystarczył.

Ps2. Zapomnieliście że jak dostanę krytyka to po całym projekcie, a co to za kult bez boga. Wiem że neiktórzy oszczędzają graczy ale dla innych MG krytyk to krytyk i nie ma zmiłuj. Manewrem z sarkofagiem efekt jest taki, że najwyżej iskra wróci o niego czekając aż czciciele sprowadzą nowe "naczynie" dla pana. Wówczas mimo mojej śmierci gra toczy się dalej, a bóg stanie się NPCem.

: 14 marca 2017, 23:39
autor: koszal
Może wszyscy doświadczyli wizji przyszłości, w której świat przepełnia magia, a Surelion zasiada na latającym tronie mając u stóp innych bogów. To i inne wydarzenia byłyby tak realne, że uwierzymy, że z pewnością do nich dojdzie

: 15 marca 2017, 00:12
autor: czegoj
A może po prostu Suriel nas przekona :P Czekamy na opis fabularny :P

: 15 marca 2017, 08:12
autor: koszal
A co. Chcę półbożyć- niech się stara.

Ktoś gdzieś wspomniał, byśmy nie dublowali profesji. Myślę, że jednak można by, bo mamy się wymieniać w prowadzeniu. Poza tym, czy trzech gwardzistów, dwóch magów o kupiec to problem?

: 15 marca 2017, 09:37
autor: 8art
Ja bym w razie gdybym gral, a nie prowadzil, to biore kupca lub zabojce. Ktos przeciez musi dbac o stan polbogowej kiesy, lub eliminowac politycznych przeciwnikkow;)

: 15 marca 2017, 10:05
autor: Suriel
Dobra opis będzie z wieczora na bazie tego co u gory. Jak rozumiem chcecie boga starozytnej magi? Będziecie go zatem mieli. Może się nawet powoli zacznę losować.
Mysimy wspólnie przysiasc do kanonu wiary by nie było rozczarowań. Zibacze7 jaktenzMiMa jest rozpisany.

: 15 marca 2017, 11:05
autor: koszal
Czyli robimy tutaj kanon wiary i postać Suriela.

Może dla pozostałych postaci zróbmy osobny wątek. W pierwszym poście byłyby po zaktualizowaniu wszystkie nasze postaci w spoilerach. Tak byłoby chyba czytelniej.
Ja postać wybiorę jak już się część graczy zdeklaruje. Chętnie zagram każdą rasą i profesją.

: 15 marca 2017, 11:08
autor: dretch
Czyli człowiek gwardzista pasuje?