Serce labiryntu

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 08 października 2020, 03:15

Entis wziął ze skrzyni dwie piękne amfory, jedną postawił obok fontanny, drugą zaczął napełniać wodą. Gdy amfora napełniała się powoli nabrał w dłoń wody, po czym wypił nie łapczywie. Płyn nie był gorzki, słony ani słodki. Nie wyczuł żadnego nieprzyjemnego zapachu, woda nie była zepsuta czy zatęchła. Wręcz przeciwnie, była świeża, zimna i wspaniale koiła pragnienie. Gdy tylko skończył pić poczuł się nietypowo. Nie czuł mięśni. Chociaż bez problemu się poruszał i kontrolował ciało to nie czuł bólu i zmęczenia które jeszcze przed chwilą mu towarzyszyły. Jego umysł wypełnił się euforyczym uczuciem radości. Czuł się wspaniale, nie był zmęczony ani głodny. Wyglądało to tak jakby jego ciało zapomniało o wielodniowej podróży, walkach, stresie, niewygodach, dźwiganiu ciężarów ponad siły i wszystkim innym co przydarzyło się mu przez ostatnie dni. Nie był pewien czy nie jest to tylko chwilowa reakcja organizmu więc przez dłuższą chwilę koncentrował się na tym co czuł. Jednak przez cały ten czas kiedy napełniał obie amfory czuł się tak wspaniale jak w chwili gdy wypił kilka kropel wody z fontanny.

Belia uśmiechnęła się skromnie do elfa i wtuliła w ramię - „dziękuję” - powiedziała cicho. Eliminal poczuł, jak kobieta drży. Nie było w sumie w tym nic dziwnego. Spędziła w tych zimnych kamiennych korytarzach o dobę więcej niż oni i nie była przyzwyczajona do takich emocji jakie towarzyszą walce czy zagrożeniu. Na powrót skupił się jednak na tym co go niepokoiło najbardziej. Obecność jakiegoś niewidzialnego stworzenia które mąciło wszystkim w głowach mogła byś śmiertelnym zagrożeniem. Wypatrywał więc nietypowych ruchów pajęczyn, unoszenia się kurzu z podłogi czy czegokolwiek co mogło by sugerować obecność czegoś co umyka jego zmysłowi wzroku.

Erdal podszedł do fontanny, skoncentrował się i dotknął delikatnie kamiennych bloków z których była zrobiona. Wyczuł jak pomiędzy jego palcami a fontanną przeskakują błękitne ledwo widoczne iskierki magicznej esencji. Czuł jak podnoszą się włoski na jego skórze i gęsia skórka pojawia się na całym ciele. Był pewien, że ten przedmiot jest magiczny. Czasami Pokutnik przy próbie wykrycia magii potrafił wyczuć jakie przeznaczenie może mieć dany przedmiot lub jaki rodzaj magi jest w nim uwięziony. Tym razem też miał to niezwykłe przeczucie. Dotykając kamieni wyczuł pozytywną, dobrą energię. Był przekonany, że fontanna ma na celu pomagać nie szkodzić.
Gdy skończył z fontanną, zanurzył palce w zimnej wodzie. Ponownie się skoncentrował na wykryciu fluktuacji w przepływie magicznej mocy. Tym razem jednak jego odczucia były znacznie mniej jednoznaczne. Wprawdzie wyczuwał, że magia jest obecna w płynie, jednak miał bardzo nietypowe i niejednoznaczne odczucia i nie był pewien czy to co wyczuwa nie jest echem obecności magicznej fontanny.

Nyress podszedł do wyrzeźbionej kamiennej misy w kształcie muszli. Była wypełniona wodą. Na dnie misy od strony krawędzi gdzie schodziły się ściany dostrzegł otwór przez który najpewniej napełniała się wodą. Woda była czysta i najwyraźniej poruszała się tworząc ledwo widoczne zawirowania. Nie maiła nieprzyjemnego zapachu. Wyglądała na czystą i świeżą wodę.
Co dalej?

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 08 października 2020, 07:14

Elf zatem pozostaje z Belią, póki co nie widzi dla siebie wyzwań i skupi się na obserwacji okolicy.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 08 października 2020, 11:23

- Wydaje się, że i woda, i fontanna są magiczne, przy czym jest jest to magia pozytywna - Pokutnik zanurzył palec w cieczy, po czym włożył go do ust, jakby smakował. - Myślę, że nie powinna nam szkodzić. A pan, panie Entisie co powie? Dziwne przyruchy pan wykonujesz...
Pokutnik po odczekaniu chwili także zacznie napełniać naczynia, oraz napije się wody na zapas.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 08 października 2020, 14:22

Nyrres powiwał głową słysząc Pokutnika. Musnął opuszkami palców misę aby zbadać czy stosała natchniona mocą gwiazd. Po czym, natomiast zaczerpnął wodę z misy przy której stał, obejrzał ją na dłoni, powąchał i upił łyk aby poczuć smak.
Krasnolud wykrywa magię w misie. Bada wodę organoleptycznie. Jeżeli smak mu nie odpowiada to ją wypluwa.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 08 października 2020, 14:23

"Dobrze."

"Dziwne? Zwyczajne, po prostu zmęczenie mnie odeszło. I myśl mnie naszła, że mamy jedno zmartwienie mniej, przynajmniej chwilowo."

Entis napełni jeszcze swój bukłak wodą z fontanny.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu