Strona 44 z 191

: 10 września 2012, 12:29
autor: Araven
Wódz Drughal wysłuchal argumentów tana Vadera, uznał jego argumenty, zachowa tajemnicę oleju skalnego, oraz nie zabije Garona. Garon przekazał krasnoludom skradzione im ostatnio dobra. Zbroje wam dopasowano. rano ruszyliście ku Lodowi Herrekowi z Garonem, dopasowanymi zbrojami i Brzuchaczem. Stoczyliście jakąs walkę z czarnymi pająkami, ale było ich tylko 15 to długo nie zdzierżyli mordercom o waszych zdolnościach bojowych i magicznych.

Techniczny:
Jesteście u Lorda Herreka, czas na raport i rozmowę o Garonie, co z Waladorem?

: 10 września 2012, 18:47
autor: Goldwin
Ulepszona Kolczuga magiczna - krasnoludzka + 3 OB, Ciężka kusza celności - + 1 do Tr krasnoludzka - to dla krasnala, rozumiem że zostało jeszcze jak przysnąłem w kącie :)

U Lorda o Waladorze jeszcze nie wspominamy, trzeba wypytać Garona zanim oddamy go w ręce Herreka. Raport i sprawę układów o bandycie pozostawiam lepszym mówcom.

: 10 września 2012, 19:21
autor: deliad
Radagast pozostawił sprawę Gariona Barthowi i pozostałym członkom drużyny. Sam natomiast zabrał Alvina w ustronne miejsce, aby zaplanować trasę do katakumb Waladora. Zabrał się także za odnowienie ekwipunku, który mógł się okazać niezbędny. Kupił nową lampę, poprzednią stłukł Amras. Butelki oliwy i pochodnie. Jednocześnie postanowił sam narysować mapę na własny użytek, kupił więc pergamin i węgielek do szkicowania.

: 10 września 2012, 21:56
autor: Araven
Pogadaliście z Garionem, nim go przekazaliście Lordowi, dzięki wskazówkom Gariona Alwin pomógł Radagstowi sporządzic mapę Grobowca Waladora. Uzupełniliście ekwipunek, krasnolud zamienił posiadaną kolczuge na zdobyczną, oraz zabrał nową potężną i nader celną kuszę. Otrzymaci 5000 zlotych słońc za Garona, ale on nie zostanie zabity, ma wiele przydatnych informacji i kontaktów. Co dalej czynicie?

: 11 września 2012, 08:18
autor: deliad
Wątek techniczny:
No to w drogę.

: 11 września 2012, 08:35
autor: mordimer00
To proszę krasnale o naprawienie broni i dopasowanie zbroi, jeśli się da i w drogę. Wszystkie zeznania Garona spisuję w moim pamiętniku. Proszę Radagasta o wspólną modlitwę do Sharami.

: 11 września 2012, 10:36
autor: Araven
Zbroje dopasowane, zeznania spisane, modlitwy odbyte. Jak tak odpoczywacie w obozie słyszycie spore zamieszanie, zaginęł sławna druzyna Czarnych Kłów, ta co mieli brytana, piliście z nimi niedawno, podobno trafili na Władce albo jakiegoś ich potęznego sługę, sprawdzali pewien rejon w Dolnych katakumbach, mający połaczenie z morzem, nie wrócili a powinni wrócic kilka godzin temu. To miejsce jest tylko 3 godziny od obozu, pada pytanie skryby Lorda, może byście to sprawdzili, skoro pojmaliście Garona to chyba sobie poradzicie?

: 11 września 2012, 11:33
autor: mordimer00
Przygotowuję się do wymarszu, zestaw oliwa-latarnia i lina i cała reszta:-)

: 11 września 2012, 11:42
autor: 8art
Watek techniczny

Mielismy wynegocjowac amnestie dla Garona, wiec ja rozumiem, ze mial byc puszczony wolno. Czy to miesci w przysiedze, bo jesli nie to bede dalej negocjowal z lordem. Bo 5000 szt zlota napewno nie wynagrodzi mi i Radagastowi grzechu krzywoprzysiestwa.

Sprawe zaginiecia Czarnych Klow mozemy sprawdzic, tym bardziej jesli to po drodze do Waladoru.

: 11 września 2012, 12:54
autor: Araven
Techniczny:
Amnestie to sobie sam Garon wynegocjował, ma na tyle ważne informacje i kontakty, że amnestie dostał od ręki za pomoaganie ruchowi Oporu. Chwilowo Garon zostanie tu, Lord chce miec go na oku, ale Garon jest wolny. Dotrzymaliście przysięgi. Ludzie Garona napadali także Myśliwych. Czarne Kły zaginęly na terenie Dolnych Katakumb, po drodze do grobowca Waladora, zebraliście sprzęt i ruszacie. Pelerynę Ferdaka zabiera Venah.

: 11 września 2012, 14:44
autor: Araven
Po blisko trzech godzinach marszu pzrez Dolne Katakumby, znaleźliscie Czarne Kły, raczej to co z nich zostało, w korytarzu leżą zwłoki dwóch krasnoludów, elfa, ludzkiej wojowniczki oraz brytana bojowego. Od cial awanturników prowadzą krwawe ślady wiodące do pobliskiej do pobliskiej podziemnej sadzawki, jaka wg map ma połaczenie z morzem. awanturnicy nie żyją od kilku godzin, straszliwie pocieto ich ciała, nie ma śladów ugryzień. Co robicie?

Edit:

Niedługo wyjeżdżam, wracam w czwartek, nie będe miał dostępu do netu. Kontynuacja więc po moim powrocie pozdrawiam.

: 11 września 2012, 15:31
autor: mordimer00
Są jakieś ślady? Czy palili ogień? Jak wyglądają rany? Ogólnie przeszukuję dokładnie ciała.

: 11 września 2012, 15:43
autor: 8art
Watek techniczny

1. Wiemy jakie zadanie dokladnie mialy Czarne Kly?

2. Reszte pytan w zasdzie zadal Amras

: 11 września 2012, 20:46
autor: deliad
Radagast stara się ustalić czy to robota jakiegoś zwierzęcia. Jeżeli tak to jakiego.

: 12 września 2012, 01:10
autor: 8art
Watek techniczny

Jakes slady magii. Uzywam krwawnika aby sprawdzic wszystko.