Tan Vader i templariusz Kyrie Elejson z obstawą przybyli tuż przed wieczorem do karczmy Meduza.
Weszli do środka, Vader zamówił jedzenie i napitek dla goblinów jakie zostały przy dzikich wargach.
Awanturnicy posilili się nieco wymieniając powitania z Druidem. Radagast nagle zbladł, poczuł powiew mocy Chaosu, na górze karczmy. Jednakże nim zdołaliście cokolwiek uczynić ma miejsce poniższa scena:
Wieczorem, gdy wszyscy goście karczmy są w głównej izbie, impreza trwa w najlepsze, Karczmarz ledwo, co nadąża podawać napoje i jadło, do karczmy przyjeżdża niespodziewany gość. Nieprzytomny i ciężko ranny Strażnik Dróg wjeżdża na swoim wiernym rumaku na dziedziniec karczmy.
Zajeżdżony i przerażony wierzchowiec kręci się z jeźdźcem po błotnistym placu, po czym Strażnik spadł z grzbietu konia prostu w błoto, nim stracił przytopmność rzekł zombi, cała masa.
Strażnik Dróg padł ofiarą zombi. Z oględzin Strażnika i jego wierzchowca wynika, iż człowiek ten stoczył ciężki bój. Jego rynsztunek został zgubiony, a mundur potargano. Na ciele Strażnika
widnieją liczne rany (w szczególności na nogach i brzuchu). Po dokładnej analizie medyka wiadomo już, iż rany powstały w wyniku pokąsania przez innego człowieka.
Stan zdrowia Strażnika jest ciężki. Wojak jest nieprzytomny, nie reaguje na bodźce, stracił dużo krwi. Prawdopodobnie umrze przed świtem. Jego koń także nie jest w lepszej kondycji, jest ranny i nie chce poddać się żadnym zabiegom mogącym mu pomóc.
Przerażone zwierzę, atakuje ludzi, którzy chcą się do niego zbliżyć. Przybycie rannego Strażnika popsuło swawolną atmosferę panującą w karczmie.
Wesoły klimat potańcówki i pijatyki przeradza się w nerwową dyskusję. Co się stało? Kto go zaatakował i czy jest w pobliżu karczmy? Czy byli to zbóje, a może jakieś
istoty ciemności? - domysły i dyskusje trwają w najlepsze.
Strażnika wniesiono do wnętrza karczmy.
Aspekty sceny i sytuacyjne:
1. Przejaw mocy Chaosu na górze karczmy
2. Narastający strach gości z karczmy
3. Informacje strażnika dróg o ataku zombi
Owszem wiele motywów jest i będzie z Warhammera, lub na nim wzorowanych, ale postaram się je wtłoczyć w ramy KC, wszak Waluzja i Kos to miejsca dziwne i nietypowe jak na standardy Katańskiej Orchii. Będą też motywy typowo KC-towe i waluzjańskie.

dwd;
Co robicie?