Armie - struktura, rangi, żołd
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Run, nie będę ukrywał, że jestem trochę skonsternowany propozycjami dla kadry oficerskiej i podoficerskiej. Są to de facto współczesne rangi morskie i nie wiem teraz jakie miałeś intencje wrzucając je do topika. Czy chciałeś zaproponować schemat hierarchiczny dla orchiańskiej floty? (do tego wątku też chciałem przejść w topiku, ale po zakończeniu dysputy o rangach wojsk lądowych). Czy może proponujesz wprowadzenie rang morskich w ujęciu całościowym dla wszelakich armii na Orchii? W drugim przypadku nie czuję się takim pomysłem przekonany, mnie osobiście bardziej podchodzi wówczas nazewnictwo rzymskie niż współczesne, ale czekam na dalsze argumenty.
Te trzy różne stopnie sierżanckie mają przede wszystkim odzwierciedlać długość służby ale też i funkcje. Sierżant-szef to najrzadszy okaz podoficera, to doświadczony weteran, któremu podłe urodzenie lub inne czynniki nie pozwoliły zostać oficerem. Zazwyczaj pełni funkcję pomocnika dowódcy kompanii ale jednocześnie sprawuje dyskretny nadzór nad niedoświadczonymi młodszymi oficerami, a także jest bezpośrednim przełożonym wszystkich podoficerów danego pododdziału.Denver napisał(a):
Chciałbym wiedzieć jaka jest różnica między tymi trzema sierżantami.
Sierżant i starszy sierżant to doświadczeni podoficerowie liniowi. Sierżanci są przełożonymi kaprali, którzy pełnią funkcję dowódców drużyn. Natomiast starszy sierżant to szef kompanii odpowiedzialny przede wszystkim za logistykę. Oczywiście to tylko ogólny podział zadań i można go nie tylko modyfikować ale i odejmować czy dodawać kolejne szarże.
Run, nie zgodzę się z Tobą. O ile może na froncie wystąpić drużyna złożona z samych oficerów to choćby byli w niej sami pułkownicy to nie będzie to drużyna w sensie taktycznym. Ta bowiem składa się dajmy na to z ośmiu szeregowych i dowodzącego nimi kaprala. A przykład z oficerami można nazwać twórczą improwizacją albo spanikowanym sztabem.
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
Heh, znam odpowiednik kompanii złożony z kapitana, podporucznika, trzech chorążych, ośmiu sierżantów i starszych sierżantów, dwóch plutonowych i czterech kaprali. Ale jak napisałeś są to drużyny specjalistyczne. I właśnie nie byłbym za zbytnim mnożeniem stopni podoficerskich. Wprowadza to pewien zamęt, a myślę, że rozbudowana drabinka hierarchiczna w armii fantasy jest zbędna.
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
proste pytanie
Dlaczego ?
dlaczego ma być inaczej niż w realnym świecie ? dlaczego uważasz iż dłuższa drabinka nie ma zastosowania ? dlaczego wprowadza to zamęt ?
kompania powinna liczyć ileś osób więc jeśli twój przykład zawierał łączną liczbę oficerów i podoficerów w zakresie rozumowania "kompanii" zatem nie widzę przeszkód - miałby jedynie zastrzeżenie co do nazwy np. jeśli była to komórka logistyczna
pamiętajmy że wojsko nie może być zbyt uproszczone, gdyż cywile nie powinni znać albo też "na pierwszy rzut oka" rozpoznawać wszystkie stopnie wojskowe, albo nazwy oddziałów, nie powinni pojmować co to struktura wojskowa, skróty typu msd, co, kgs
Dlaczego ?
dlaczego ma być inaczej niż w realnym świecie ? dlaczego uważasz iż dłuższa drabinka nie ma zastosowania ? dlaczego wprowadza to zamęt ?
kompania powinna liczyć ileś osób więc jeśli twój przykład zawierał łączną liczbę oficerów i podoficerów w zakresie rozumowania "kompanii" zatem nie widzę przeszkód - miałby jedynie zastrzeżenie co do nazwy np. jeśli była to komórka logistyczna
pamiętajmy że wojsko nie może być zbyt uproszczone, gdyż cywile nie powinni znać albo też "na pierwszy rzut oka" rozpoznawać wszystkie stopnie wojskowe, albo nazwy oddziałów, nie powinni pojmować co to struktura wojskowa, skróty typu msd, co, kgs