Vagar był bardzo zaskoczony tym, że Nętka mu się wyrwała.
Spodziewając się walki i kłopotów wyciągnął miecz i podniósł upuszczoną tarczę, wybiegł na zewnątrz.
- Wypruję ci flaki i utnę łeb, wykrzyczał w ciemność.
Wypatrywał tak Nętki, jak i zagrożenia do którego strzelali jego towarzysze.
Vagar dotyka stwora mieczem, jeśli się nie rusza patrzy gdzie jest Nętka, odsuwa skrzydła stwora a potem jeśli zdoła odrzuca na bok jego cielsko.
- Chodźcie tu, Ona jeszcze żyje, ale chyba ledwo co...
Czy Vagar zauważy stwora i ew. Nętkę? Byłem bliżej i wybiegłem niedługo po Nętce, która mi się niestety wyrwała.
Odpowiedź MG: Stwór leży tuż przed wejściem do jaskini. Cięzko go nie zauważyć, prawie na niego wlazłeś. To co opisywałem widzieliście wszyscy: tzn stwór zeskoczył z góry na Nętkę. Więc nietrudno wydedukować chyba, gdzie się ona znajduje, prawda? W każdym razie dookoła jej nie widzisz. Stwora też dokładnie nie widzisz, bo jest noc, ale śmierdzi ohydnie i ma wielkie, błoniaste skrzydła. Tyle zauważysz. Generalnie jednak jeśli Vagar zechce, da radę go przesunąć, by sprawdzić co jest pod nim.
Vagar do MG - zedytowałem wpis.
Odpowiedź MG: Stwór leży tuż przed wejściem do jaskini. Cięzko go nie zauważyć, prawie na niego wlazłeś. To co opisywałem widzieliście wszyscy: tzn stwór zeskoczył z góry na Nętkę. Więc nietrudno wydedukować chyba, gdzie się ona znajduje, prawda? W każdym razie dookoła jej nie widzisz. Stwora też dokładnie nie widzisz, bo jest noc, ale śmierdzi ohydnie i ma wielkie, błoniaste skrzydła. Tyle zauważysz. Generalnie jednak jeśli Vagar zechce, da radę go przesunąć, by sprawdzić co jest pod nim.
Vagar do MG - zedytowałem wpis.