W kwestii walki, ten rozwój jest uwzględniony w przyrostach na POZ ZR jak i SF, SZ bo te cechy w mechanice KC są odpowiedzialne właśnie za walkę. I tu jak pisałem wcześniej jak dla mnie jest ok z przyrostem na POZ.
Co do PR i CH też jest to dziwne bo według mnie CH powinna rosnąć ale wtedy gdy postać wydaje rozkazy, przekonuje innych do swoich racji słownymi argumentami, ogólnie wykorzystuje swoją elokwencję jako broń.
PR według mnie powinna rosnąć ale w zależności od danego gracza (nowa szata, jakieś ozdoby, higiena codzienna itp) a nie tak z bańki co poziom, dodatkowo tylko od-do jakiegoś przedziału wiekowego, kolejne sprawy to blizny i rany, deformacje, poparzenia itp które obniżają ten współczynnik.
WI i ZW tak na przykładzie Łowcy to da się logicznie wytłumaczyć ale według mnie taka postać powinna mieć w czasie szkolenia na POZ nauczyciela od walki i dodatkowo od spraw umysłu i właśnie zagadnień wiary.
Absurdy w świecie KC
Charyzma odzwierciedla też swoistą pewność siebie - wydaje mi się, że postać bardziej doświadczona i wyszkolona bardziej ufa we własne umiejętności, posiada trochę wyższą samoocenę, co przekłada się pośrednio na CH.mordimer00 napisał/a:
Co do PR i CH też jest to dziwne bo według mnie CH powinna rosnąć ale wtedy gdy postać wydaje rozkazy, przekonuje innych do swoich racji słownymi argumentami, ogólnie wykorzystuje swoją elokwencję jako broń.
PR to nie tylko uroda - zwróć uwagę na zawody, które ją podwyższają. A pozostałe zarzuty w tej kwestii są wyssane z palca - PR zmniejsza się sukcesywnie po osiągnięciu wieku starczego. Ubiór też ma wpływ na wrażenie jakie postać wywiera na otoczeniu (wczytaj się w opisy odpowiednich skarbów). To samo dotyczy wszelkich trwałych uszkodzeń skóry (pierwsza część Vademecum Walki - sam zamieszczałem ją na portalu).PR według mnie powinna rosnąć ale w zależności od danego gracza (nowa szata, jakieś ozdoby, higiena codzienna itp) a nie tak z bańki co poziom, dodatkowo tylko od-do jakiegoś przedziału wiekowego, kolejne sprawy to blizny i rany, deformacje, poparzenia itp które obniżają ten współczynnik.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
Znaczy, że maga który rzeza potwory szybciej się rozwinie niż ten który studiuje non stop magię w doskonałych warunkach w swojej pracowni.Na 20 POZ trzeba zebrać dość dużo PD, więc przykład z magiem i wieżą można o kant kuli potłuc.
PR I CH Faktycznie te współczynniki podnoszą się do czapy. Wojownik który wygląda jakby wyjął gębę z sieczkarni może wyglądac lepiej od kogoś dla którego są to współczynniki zasadnicze tylko dla tego, że rzucił więcej przy podnoszeniu na poz. Chyba ze częścią każdego szkolenia np. dla barbarzyńców jest integralny "kurs wizażu i mody".
Co do ponoszenia na poziom to często bywało tak że biegłości podnosiły się nawet w tych broniach których od poprzedniego lvl nie zdązyłem ani razu użyć.
Ps. dla mnie i tak zawsze pozostaną nonsensem szkolenia i odporności które rosną tak szybko, że psują sens wielu czarów.
Ostatnio zmieniony 30 stycznia 2011, 16:20 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 745
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
Cóż nigdzie nie jest zapisane że te punkty trzeba bezapelacyjnie wykorzystać, prawda? Wystarczy przyjąć że ta pula punktów to maksymalny przyrost bgł dla klasy broni którą postać używa regularnie, skoro nie używa to MG, którego to tak strasznie kole, ma pełnie władzy aby uniemożliwić taki przyrost, i nawet nie będzie w opozycji do zasad. Ot kreatywne wykorzystanie niedokończeń i niedopowiedzeń KCCo do ponoszenia na poziom to często bywało tak że biegłości podnosiły się nawet w tych broniach których od poprzedniego lvl nie zdązyłem ani razu użyć.
Taka zasada może mieć dużo więcej zastosowań, starczy minimum dobrej woli.
Ostatnio zmieniony 30 stycznia 2011, 19:23 przez wasut, łącznie zmieniany 1 raz.
Suriel,
pomyśl w ten sposób idziesz sobie ulicą, a z bramy wyłazi spokojnym krokiem dres, po siłowni o twarzy menela (Twój wojownik) Staje tuż przed Tobą, rozwija telewizory i patrzy Ci prosto w oczy. Podejrzewam, że zrobił dobre pierwsze wrażenie - to jest według mnie PR. Do tego mówi przepitym głosem "Pożycz dychę Ziom" a ty zaraz mu tą dychę wysupłasz, bo z związku z powyższą PR wolisz, żeby Twoja się obniżyła w związku z bliznami na całym ciele. A Jego CH jest na tyle wysoka, że ton i pewność głosu nie pozostawia złudzeń co do ciągu dalszego.
To że ów dres jest pacyfistą i jak mu odmówisz to po prostu odejdzie to już zupełnie inna możliwość. Liczą się odczucia - PR to nie tylko uroda, bo inaczej mógłbyś z większą szansą zakochać się w elfie niż samicy krasnoluda, będąc krasnoludem. To samo tyczy się CH.
pomyśl w ten sposób idziesz sobie ulicą, a z bramy wyłazi spokojnym krokiem dres, po siłowni o twarzy menela (Twój wojownik) Staje tuż przed Tobą, rozwija telewizory i patrzy Ci prosto w oczy. Podejrzewam, że zrobił dobre pierwsze wrażenie - to jest według mnie PR. Do tego mówi przepitym głosem "Pożycz dychę Ziom" a ty zaraz mu tą dychę wysupłasz, bo z związku z powyższą PR wolisz, żeby Twoja się obniżyła w związku z bliznami na całym ciele. A Jego CH jest na tyle wysoka, że ton i pewność głosu nie pozostawia złudzeń co do ciągu dalszego.
To że ów dres jest pacyfistą i jak mu odmówisz to po prostu odejdzie to już zupełnie inna możliwość. Liczą się odczucia - PR to nie tylko uroda, bo inaczej mógłbyś z większą szansą zakochać się w elfie niż samicy krasnoluda, będąc krasnoludem. To samo tyczy się CH.
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

