Powolutku rozwijam projekt na tyle na ile pozwala czas. Znacznie poprawiłem wygląd menu questów oraz okna odpowiedzialne za dialogi, pojawił się też pierwszy, zgrubnie działający wróg potrafiący ścigać gracza, a bohater nawet może wyjąć broń i coś trafić. Na upartego mógłby dopisać kod umożliwiający atakowanie przeciwnika. Pod maską nie wszystko działa idealnie, ale postęp jest zauważalny.
Pisanie o godot i c# na blogu spowodowało pojawienie się odwiedzin z różnych miejsc na świecie! Ciekawe ile w tym automatów przeglądających strony, a ile rzeczywistych osób... Dla próby napiszę jakieś posty po angielsku i zobaczę co się stanie

Może jakieś komentarze? Czas pokaże
A tymczasem wracam do kodowania.