Na mapie schowek zaznaczony jest zielonym kwadratem, widać też fragment nowo otwartego przejścia. Co robicie?
Serce labiryntu
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Entis stanął przy ostatnim uchwycie na pochodnie. Erdal dał znak towarzyszom aby obrócili obręcze uchwytów w kierunku kamiennych figur. W momencie kiedy obręcze obróciły się o ćwierć obrotu poczuli silny opór. W tej samej chwili rozległ się stłumiony dźwięk obracających się elementów, przesuwanych łańcuchów i terkotanie zapadek. Kaskada dźwięków wędrowała za ścianami od Nyressa i Eliminala aż do Entisa i Erdala. Gdy dźwięki mechanizmu zaczęły wydobywać się z miejsca gdzie stał posąg z czerwonymi ślepiami część podestu po lewej stronie wysunęła się niczym niewielka szuflada. Jednak mechanizm nie wyłączył się, wręcz przeciwnie do dźwięków które słyszeli wcześniej dołączył głośny i niski dźwięk przesuwających się po sobie kamieni. Chwilę później zauważyli jak ściana którą niedawno oglądał Pokutnik podnosi się odsłaniając przejście. Gdy fragment ściany wsunął się w sufit dzięki ucichły, wszyscy stali w ciszy wpatrując się w nowo otwarte przejście z nadzieją, że nic z niego za chwilę nie wyjdzie.
-
Blaszak
- Reactions:
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Entis idzie obejrzeć szufladę i jej zawartość. Potem podejdzie do krawędzi nowego korytarza dając tym czas Erdalowi czas sprawdzenie pułapek w szufladzie.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad OdrÄ…
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Krasnolud sięgnął po topór i tarczę i ruszył przed siebie, żeby stanąć pomiędzy Belią, a nowo otwartym przejściem.
- No to teraz mam zagwozdkę. Dotychczas myślałem, że te próby przeznaczone są jeno dla jednej osoby. Jednakoż biorąc uwagę, że trza było we czworo współpracować i w jednakowej chwili przeciepnąć uchwyt pochodni, to trza myślenie zmienić. Choć może właśnie ten test był robiony pod grupę osób, a jedna by była skazana na śmierć? Ta, trza to przemyśleć. Jeno czy można spodziewać się logiki po twórcach którzy uciachali łby rzeźbom i przytargali je głęboko pod ziemię, coby sobie leżały pośród demonicznych napędzanych macierzą świata demonicznych wilków? To mowiłeś Tanie -tu zwrócił się do półolbrzyma - że gdzie reszta posągów się znajduje? Może to ich twórcy z jakichś powodów wyparci z własnej dziedziny uciekli, a nie mogąc zabrać całych posągów, jeno głowy uciachali, bo w końcu po nich widać, kto zacz - książę, bohatyr czy inny założyciel klanu. Dobrze jakbyśmy wiedzieli kto te podziemia uczynił. A, tak w zasadzie to te łby elfie, ludzkie czy insze?
Khazad mówiąc podchodzi powoli w stronę nowego przejścia kiwając na Belię by szła za nim z latrnią.
- Wydaje mi się, że wyjście z tej strony - wskazał jamę toporem - może jedynie prowadzić do niewielkij sali, ewentualnie na schody, bo tam dalej jest korytarz którym wchodziliśmy do okrągłej sali.
- No to teraz mam zagwozdkę. Dotychczas myślałem, że te próby przeznaczone są jeno dla jednej osoby. Jednakoż biorąc uwagę, że trza było we czworo współpracować i w jednakowej chwili przeciepnąć uchwyt pochodni, to trza myślenie zmienić. Choć może właśnie ten test był robiony pod grupę osób, a jedna by była skazana na śmierć? Ta, trza to przemyśleć. Jeno czy można spodziewać się logiki po twórcach którzy uciachali łby rzeźbom i przytargali je głęboko pod ziemię, coby sobie leżały pośród demonicznych napędzanych macierzą świata demonicznych wilków? To mowiłeś Tanie -tu zwrócił się do półolbrzyma - że gdzie reszta posągów się znajduje? Może to ich twórcy z jakichś powodów wyparci z własnej dziedziny uciekli, a nie mogąc zabrać całych posągów, jeno głowy uciachali, bo w końcu po nich widać, kto zacz - książę, bohatyr czy inny założyciel klanu. Dobrze jakbyśmy wiedzieli kto te podziemia uczynił. A, tak w zasadzie to te łby elfie, ludzkie czy insze?
Khazad mówiąc podchodzi powoli w stronę nowego przejścia kiwając na Belię by szła za nim z latrnią.
- Wydaje mi się, że wyjście z tej strony - wskazał jamę toporem - może jedynie prowadzić do niewielkij sali, ewentualnie na schody, bo tam dalej jest korytarz którym wchodziliśmy do okrągłej sali.
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt:
Re: Serce labiryntu
Pokutnik nachyla się nad schowkiem i zagląda do środka. Chce (pobieżnie) wybadać czy nie ma tam pułapek, ze szczególnym uwzględnieniem płyty naciskowej w dnie schowka. W zależności od tego co znajduje się w schowku będzie pewnie coś robił, ogólnie następnym krokiem będzie już dokładne zbadanie nowego korytarza.
- Równie dobrze mogą tam być schody lub szyb prowadzący w górę lub dół. Nie dowiemy się, dopóki tego nie sprawdzimy...
- Równie dobrze mogą tam być schody lub szyb prowadzący w górę lub dół. Nie dowiemy się, dopóki tego nie sprawdzimy...
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
Elf wraca do Belii, by ją obronić w razie czego
*FascynujÄ…ca nuda nie sÄ…dzicie?*
*FascynujÄ…ca nuda nie sÄ…dzicie?*
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad OdrÄ…
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Nyrres błysnął zębami w uśmiechu w stronę elfa.
- SÅ‚yszaÅ‚ żem, że na nudÄ
- SÅ‚yszaÅ‚ żem, że na nudÄ