Serce labiryntu

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 29 czerwca 2020, 17:56

Krasnolud nie zmienił postawy, dalej szykując się do boju.

- Mam zamiar zabić wszystko co będzie próbowało zabić nas zacny elfie, ni mnie i ni więcej. Jakoż odwaga ma być naszym orężem to ja bym brał lwa, wilk ni żmija z odwagi nie słynie. Taczrczę dla obrony też już dzierżę. Komu jednakoż odwagi brakuje niechaj stanie za mną.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 29 czerwca 2020, 20:22

"Będzie co ma być.
Do rozmów skłonni jesteśmy ale zaatakowani będziemy się bronić.
Jeżeli bez walki da się stąd wydostać to dobrze by było."


Staje na wprost znaku wilka, gdzieś w linii na równi z krasnoludem. Dziewce wskazuje by stanęła gdzieś za nimi.
Pewniej trzyma włócznię ale nie nastawia jej przeciw wejściu. Czeka na to co się stanie by dopiero potem reagować.

"Czyń honory panie Pokutniku."
Entis staje w pozycji przygotowanej do walki (Zdolność "Powstrzymanie"). Oburęcznie dzierży włócznię.
Niezaatakowany nie robi gestów agresywnych. Zaatakowany czynnie się broni.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 29 czerwca 2020, 21:05

- Naprawdę szykujemy się na walkę? - zapytał Pokutnik, a w jego głosie wyczuć można było zrezygnowanie. - Nie lepiej pierwej rozejrzeć się baczniej po komnacie? Jesteście przekonani, że chcemy sprostać zagadce brutalną siłą i metodą prób i błędów? Czyli dokładnie przeciwnie niż było napisane na kamieniu?
Temat się rozmył, a ja chciałbym do niego wrócić - z opisu wynika, że w sumie mamy dwie liny i spory zapas oliwy do latarni - na pewno chcemy to wszystko ciągnąć?

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 29 czerwca 2020, 21:22

"Wszyscy komnatę obejrzeli i nikt nie natknął się na nic innego poza tym co widać. No chyba, że ktoś coś jeszcze znalazł w tej komnacie i to zataił, tylko po co?"

Spojrzał przy tym po kompanach.

"Nie chcę walki ale wolę być na nią przygotowany. Czy to źle? Odwaga to pokonywanie przeciwności i strachu. Skoro te symbole mogą otworzyć przejście nie tylko dla nas to Ja wolę być gotów. Może otworzy się wyjście. Może wyskoczy potwór. Może nic się nie stanie. Nie dowiemy się tego jeżeli nie odważymy się spróbować. Pokonajmy wspólnie strach przed nieznanym, niekoniecznie orężem."

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 29 czerwca 2020, 22:35

Krasnolud zazgrzytał zębami z niecierpliwości.

- Słuchaj Poplecznik, możemy się ogolić na łyso i wypalić na czaszcze czarne punkty, jak mnisi z Sur-suru, usiąść w kółeczku i filozofije uprawiać, rozważajac liczbe trójkątów a trójkącików, położenie kółeczek i jak się przecinają a później szukać alegorii, porównań i inszych powiazań, odwlekając to co należy zrobić, aż się podusimy. Czasmi najprostsze rozwiąznie jest najlepszym lub jak na placu bitwy - podjęcie złej decyzyji lepszym jest niźli nie podjęcie żadnej, bo wtedy wraz widać, że wódz dupom jest, a nie wojem i oddaje inicjatywę wrogowi pozwalają mu czynić co ten zaplanował. Zatem wybieraj zwierzątko i wciskaj a kręć, a stanie się to co nam Gotam-gor zaplanował.
Obawiam się, czy komnata się za nami nie zamknie, dlatego wolę wszysko przeciągnąć do następnego pomieszczenia.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 30 czerwca 2020, 01:31

Minęła już prawie godzina jak jesteście w tym pomieszczeniu. Zauważacie, że ciężej się oddycha i lampy delikatnie przygasły. Potrzebuję jasnych deklaracji kto co robi. Jeśli chcecie ustawić się jakoś na symbolach to muszę wiedzieć kto gdzie stoi, jeśli chcecie robić coś z płaskorzeźbami to prośba o deklarację kto i co robi. W deklaracjach proszę ujmijcie gdzie jest Belia, gdzie są sanie oraz ew. kto je ciągnie. Co robicie z lampami? Ktoś je trzyma? czy może są gdzieś postawione? Wszystko można zaznaczyć na mapce. Jeśli ktoś będzie manipulował płaskorzeźbami będzie