PBF - Pokusa Nieskończoności

Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Re: PBF - Pokusa Nieskończoności

Post autor: dretch » 16 lipca 2019, 09:15

Dziękuję, tak tempo padło. Teraz już wiem, że wole być MG w sesjach live. Może kiedyś na Kryształkonie poprowadze dla tej zgrai kultystów kolejną sesje, kto wie, kto wie. Myślę, że możemy jeszcze upłynnić fanty, ale podniesienie na poziomy możemy załatwić technicznie, chyba, że ktoś chce podjąć się opisania szkolenia Sureliona? Wracając do zdobycznych przedmiotów to trochę się ich zebrało. Czy ktoś chce się pokusić o liste przedmiotów?
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Re: PBF - Pokusa Nieskończoności

Post autor: Suriel » 16 lipca 2019, 11:19

Parę słów o sesji Pokusa i prowadzeniu. Powiem tak... gdyby nie tempo to sesja była by bardzo fajna. Pierwsze sceny z deszczem nadały kapitalny nastrój, naprawdę czułem ten klimat. Najbardziej jednak stresującą sceną był dla mnie szaleńczy plan morderstwa na czarodziejce i jego wykonania. Już dawno się tak nie stresowałem. Wiem, że powiało grozą i mogło zniechęcić do gry ale zrobiłem to by pokazać, że Surelion ma charakter nie przestrzegający praw. Liczy się dla niego jedynie wiedza . Jest zatem gotów tak samo kochać jak i niszczyć by cel ów osiągnąć. Żadnych barier. Dla niego to tylko środki by osiągnąc cel swojej boskości która go definiuje. Tymczasem, realizując plan natrafiłem na opór moralny w samym sobie (co tak na marginesie chyba dobrze o mnie świadczy), który musiałem przewalczyć. Było to nieco rozwojowe, bo bez tego szelmostwa nie było by kolejnej postaci tj. Abdela Sanguine. Chociaż muszę przyznać, że akurat rozwój w stronę zła, nie jest kierunkiem z którego byłbym jakoś szczególnie zadowolony. Teraz dla równowagi myślę o chorym umysłowo palladynie. :D
Reasumując w wielu miejscach grało się naprawdę fajnie. Masz klimatyczne dobre sceny (np. scena z lustrem przez które mówił do nas "ojciec"). oprócz tego szacunek za ciekawych i myślących NPCów. Tam była inteligencja a nie tylko bezmózgie pachołki wysyłane przez MG. Czułem to.

A teraz minusy sesji.
Największym problemem w tej sesji dla mnie była jej rozwlekłość w czasie, na jeden posta czekało się miesiącami i po chwili sam nie wiedziałem co zamierzałem zrobić. Skarbnik nas trochę wyrolował dlatego, że miałem plan który ostatecznie przepadł w mrokach niepamięci.
Druga sprawa, to że niektóre posty byłby lepsze gdybyś choć raz je sam przeczytał najlepiej już następnego dnia. Literówki i niektóre niejasność szybko by zniknęły.

Podsumowując grało się naprawde fajnie, kiedy się grało a nie stało. Jak już stanęliśmy to lipa. Wniosek: nie należy się żenić w trakcie prowadzenia przygód. Nigdy! :lol:


***


Ok, no to teraz co do kwestii technicznych na koniec sesji. Myślę Dretch, że powinieneś w technicznym trybie rozwiązać kilka nurtujących spraw, przed kolejną sesją. W technicznym, bowiem sami zrobimy sobie z tch tematów sandboxa na posta czy dwa w odrębnym wątku jaki zamierzam założyć.

U mnie na przykład jestem ciekaw o:

1). Samoszkolenie, czas etc ile trwało, w czasie którego wpadam w medytacyjny letarg gromadząc PM (którego mało) i czy mam poziomy

2). Jestem tez ciekaw, czy do łodzi wsiedli jacyś uciekinierzy z wyższych sfer, czy też każdy może olał propozycję. Jest to wbrew pozorom bardzo istotne.

3). W ostatnim poście Ketras miał polecenie zbierać amulety i inne ciekawe fanty co z tym?

4). Będę chciał identyfikować wszystkie 3 zwoje magiczne w tubie, co na nich jest i ewentualnie wymienić je na czary półboskie z tych samych kręgów, czyli 1:1 z ewentualną niewielką dopłatą

5). Będę identyfikował też :

"wisior magiczny"
"mieszek wyczuwalna magia, wykonany z srebrnych okręgów, przedziwna konstrukcja jak kolczuga, góra woreczka związana była grubym rzemieniem i zapieczętowana lakiem. W środku poruszał się wyczuwalny okrągły kształ, przy lekkim zgniataniu szeleszczący jak zwitek liści"
Jak rozumiem w mieszku był totem, który oddałem ale chciałem się nie pozbywać samego mieszka, pytanie czy tak dało radę. Jeśli tak, to identyfikuję mieszka.

Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Re: PBF - Pokusa Nieskończoności

Post autor: Nanatar » 16 lipca 2019, 14:22

Wedle tego co odnalazłem bard miał 137 PD dodać 276 mamy w sumie 413 PD, tak więc czwarty gwarantowany i pędzi ku piątemu. Ale to długa droga bo obecnie ma poziom zerowy.

Z poprzedniej wyprawy za jezioro pozostały chyba jeszcze dwie drewniane typowe tarcze, dwa kurtkowo-metalowe pancerze i trzy typowe miecze, ze dwa noże typowe - to do spieniężenia na spółkę z Milcarrem.
nóż ciężki typowy z ząbkami (+ obrażenia wtórne)
cienki złoty pierścionek z fioletowym klejnotem
Pochwę od miecza skórzana
mieczyk
sakiewka 31ss
pierścień srebrny
bełty 6 szt.
kindżał
dobre skórzane buty
cienki złoty pierścionek z szafirem,
srebrny pierścień
skórzany pas
kobiece ubrania dworskie,
ubrania dworskie na chłopca,
ekstrawaganckie buty,
koronkowe rękawiczki,
srebrna brosza,
Bard pozbędzie się również: nóż typowy zadający obrażenia wtórne, bełty 6 sztuk, kindżał.
Dużo już bardziej dyskretnie: garderoba dziecięca i kobieca, dodać buty ekstrawaganckie i rękawiczki - wszystko dopiero po sprawdzeniu magiczności żebyśmy nie sprzedali czegoś cennego.

pochwa na jaki jest miecz? jak da się przerobić na bastard sword to pozostawię, pas skórzany jeśli pasuje też się przyda. Dobre skórzane buty pasują z pewnością. Biżuterię na razie też pozostawi bard na wszelki wypadek. Ale w pierw proszę o info czy coś nie jest magiczne, w ostateczności Eszar poprosi o to samego Mistrza, zanim ten zapadnie w długi sen.

Półelf stracił sieć, ubranie i część instrumentu. Na barce zostawił też spiżowe maski. Pozostała mu jednak jeszcze jedna mikstura lecząca. (k100 obrażeń). Kiedy wreszcie wybudził się po najcięższym okresie rekonwalescencji, leżała koło niego piękna lutnia i nikt nie wiedział skąd się wzięła.

Przychylam się do propozycji Suriela, podsumuj to tylko, właściwie dla mnie ważne są informacje, które przedmioty są magiczne, dotyczy to również strojów. Resztę już sobie jakoś ogarniemy.



Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Re: PBF - Pokusa Nieskończoności

Post autor: dretch » 16 lipca 2019, 15:11

Ok, widzę jeszcze kilka kwesti które ogarnę w technicznym. Proszę jeszcze 8arta oraz Ketha o ewentualne uwagi oraz wątki które cchcielibyście żebym wyjasnił. Będę przekopywał posty od początku w celu zgromaczenia wszystkich informacji nt. fantów które zdobyliście oraz tych które sprzedaliście , wiem że Ketras coś upłynnił. Chyba kusze Aklity z domostwa bednarza. Sprawdzę, zrobie listę. Pozostanie wam decyzja co zostaje a co zmieniamy na kosztowności. Ps. Eszar zmienił zbroje, zalożył ją przed wizyta u golibrody. Czy ją zostawiasz do przeróbek cz wracasz do swojego typowego odzienia?
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Re: PBF - Pokusa Nieskończoności

Post