Ruszyłem ten temat podczas sesji online, ale nie przyniósł jakiś większych efektów. Może tutaj się uda.
Zacznę od tego po co mi to?
1. Lubię wiedzieć jak wyszła mi dana czynność? Kiedy mam szansę w przedziale 1-80, zazwyczaj rzut 15 i rzut 79 - właściwie niczym się nie różni (chyba że MG uprze się). Przy liczeniu sukcesów te dwa rzuty różnią się dość mocno. 15 - jeden sukces, 79 - minus dwa sukcesy.
2. Można wyeliminować dorzut obrażeń.
3. Jeśli dobrze pokombinować można znacznie urealnić trafienie krytyczne.
Teraz jak ja to widzę. Było kilka propozycji, ale ta która najbardziej do mnie trafia, to liczenie sukcesów na obu kostkach k10. Przy czym 0-dwa sukcesy, 1-jeden sukces, 2-7-nic, 8-minus 1 sukces, 9- minus 2 sukcesy. Każda szansa wyjścia czynności powyżej 100 daje zwiększenie sukcesów na kostkach. Czyli szansa wyjścia czynności ponad sto: 0- trzy sukcesy, 1- dwa sukcesy, 2- jeden sukces i reszta jak wyżej. Przy ponad 200: 0-3 to odpowiednia liczba sukcesów. Zyskujemy też dużo większe znaczenie kostki odpowiedzialnej za jedności.
Oczywiście liczymy tylko w przypadku wyjścia danej czynności.
Zastosowanie w praktyce.
Mistrz gry ma łatwiej przy czynnościach, które mogą się skończyć czymś innym niż tylko pozytywnym lub negatywnym skutkiem. Ma całą skalę stopniowania. Duża pomoc zwłaszcza przy pisaniu scenariuszy, gdzie nagle można mieć kilkanaście rozwiązań, zamiast - wyszedł test to tak, nie wyszedł test to tak.
Podczas walki - już przy samym rzucie na trafienie (jeśli mamy trafienie) znamy liczbę dodawanych bądź odejmowanych obrażeń. Przy czym wiadomo, że jeśli dochodzi już do trafiania to mamy raczej dodawania do obrażeń, niż odejmowanie, chociaż oczywiście może się zdarzyć, że będziemy musieli odejmować. Za każdy sukces dodajemy 10 lub odejmujemy 10 od obrażeń. Da nam to dużo realniejsze obrażenia, niż aktualne, które są traktowane całkowicie losowo i znacznie mniej liczenia oraz znacznie mniej rzutów MG. Przy standardowym trafieniu w przedziale 0-100 mielibyśmy odpowiednio -40 lub +40 do obrażeń. Zwiększając szansę trafienia powyżej 100, zwiększamy szansę za zwiększenie obrażeń i mamy przedział +60-40. Każde kolejne powyżej 100, znów powiększa nam szansę zadania wyższych obrażeń. Nie oszukujmy się jednak - najczęściej będą to czyste obrażenia, bez żadnych dodatków, ale da nam to większe szanse dla gracza, który bardziej będzie mógł kalkulować czy przeżyje kolejny cios.
Ostatnia sprawa to trafienia krytyczne.
Gdyby obrażenia krytyczne podzielić na przedziały, też mailibyśmy duże realniejsze krytyki niż obecnie. Zrobienie przedziałów -4 sukcesy +4 sukcesy daje nam całkiem spore spektrum potencjalnych krytyków. Przy czym w sytuacji krytyka jednak trzeba zrobić dodatkowy rzut na sukcesy, bo inaczej przedział sukcesów znacznie nam by się zawęził, wszak pierwsza kostka z automatu dawałaby nam 2 sukcesy.
Tyle mojego rozważania. Dajcie znać, co o tym myślicie.
Liczenie sukcesów w KC
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
O liczenie sukcesów w KC walczyłem jak jeszcze w nie grałem, czyli dawno temu.
Jestem za prostotą każde 10 lub 20 oczek poniżej szansy na czynność to 1 sukces.
To działa dobrze jak mamy 100% szansy jako granicę testu, w KC bywa ona znacznie wyższa niekiedy i wtedy mechanika sukcesów według mojej propozycji będzie zgrzytać. Trzeba by dać jakiś nie za duży automatyczny bonus do sukcesów za szansę ponad 100. Np. Mam 150% szansy na coś tam to rzucam normalnie na 100% a za dodatkowe 50% ponad setkę mam ekstra 1 czy dwa sukcesy.
W Warhammerze 4 to naprawdę fajnie rozwiązali z sukcesami. W walce przy testach przeciwstawnych to fajnie widać mam Walkę 35% a przeciwnik 40%. Nawet jak spudłuje mogę go trafić jak mam mniejszy minus. Np. ja rzucam 55% to mam minus 20% czyli minus dwa sukcesy, a przeciwnik rzuca 82% to ma -42% czyli minus 4 sukcesy i to ja jednak trafiam, bo on schrzanił bardziej.
Jestem za prostotą każde 10 lub 20 oczek poniżej szansy na czynność to 1 sukces.
To działa dobrze jak mamy 100% szansy jako granicę testu, w KC bywa ona znacznie wyższa niekiedy i wtedy mechanika sukcesów według mojej propozycji będzie zgrzytać. Trzeba by dać jakiś nie za duży automatyczny bonus do sukcesów za szansę ponad 100. Np. Mam 150% szansy na coś tam to rzucam normalnie na 100% a za dodatkowe 50% ponad setkę mam ekstra 1 czy dwa sukcesy.
W Warhammerze 4 to naprawdę fajnie rozwiązali z sukcesami. W walce przy testach przeciwstawnych to fajnie widać mam Walkę 35% a przeciwnik 40%. Nawet jak spudłuje mogę go trafić jak mam mniejszy minus. Np. ja rzucam 55% to mam minus 20% czyli minus dwa sukcesy, a przeciwnik rzuca 82% to ma -42% czyli minus 4 sukcesy i to ja jednak trafiam, bo on schrzanił bardziej.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
W Twojej propozycji możemy tylko dowiedzieć się, jak dobrze mi poszło. Przy czym nie ma on wcale zastosowania przy liczeniu obrażeń, bo mamy tylko sukcesy, które mogą nam do obrażeń dodać.
Propozycja Warhammerowska jest taka sobie, bo ona odnosi się do testów przeciwstawnych. Ja jednak myślałem o zastosowaniu kiedy chcemy sprawdzić jak dobrze mi poszło, a nie porównywać komu poszło lepiej.
Natomiast cieszy mnie fakt, że spore grono, (wśród poprzednich rozmówców, też była jednomyślność, co do liczenia sukcesów) zauważa potrzebę sprawdzania jak dobrze poszło w danym teście.
Propozycja Warhammerowska jest taka sobie, bo ona odnosi się do testów przeciwstawnych. Ja jednak myślałem o zastosowaniu kiedy chcemy sprawdzić jak dobrze mi poszło, a nie porównywać komu poszło lepiej.
Natomiast cieszy mnie fakt, że spore grono, (wśród poprzednich rozmówców, też była jednomyślność, co do liczenia sukcesów) zauważa potrzebę sprawdzania jak dobrze poszło w danym teście.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Rzuciłem tylko kilka luźnych propozycji. Każdy sukces to. może być np. +10 lub +20 obrażeń. Sukcesy są i do określania jak dobrze wyszedł postaci jej test i do przeciwstawnych. Dla mnie KC to martwy temat. Nie gram i nie zamierzam na oryginalnej mechanice. Prezentuje luźne propozycje, nie zamierzam naprawiać tego sytemu, bo to chyba niemożliwe i byłoby więcej krytyków niż zwolenników zmian jak znam życie.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Tutaj mówimy tylko o kosmetyce, a nie zmianie mechaniki. O czymś co delikatnie urealni mechanikę, nie ingerując w nią. Zmniejszenie losowości obrażeń, organicznie liczby rzutów oraz mniej obliczeń może wyjść tylko na dobre. Przynajmniej moim zdaniem.
P.S. Twoją propozycję sukcesów Bazyl stosuje od początku prowadzenia swoich sesji online. To było pierwsze moje zetknięcie się z sukcesami przy Kryształach Czasu.
P.S. Twoją propozycję sukcesów Bazyl stosuje od początku prowadzenia swoich sesji online. To było pierwsze moje zetknięcie się z sukcesami przy Kryształach Czasu.
Ostatnio zmieniony 22 marca 2019, 15:37 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt: