Bez obaw, Lightstorm, jestem pewien, że Sigil wie doskonale, co miałem na myśli. O ile forma komentarza mogła niektórych zmylić, to nie była krytyka, tylko zakamuflowany komplement. Zasadniczo bardzo duży komplement. I wierzę, że autor o tym wie.
Natomiast mam prawo ubolewać - bo czemu miałbym nie mieć - że tak wielu miłośników RPG w Polsce o DrecarE nie wie. Wszystko rozumiem: że autor działa sam, że chce wszystko dopieścić, że to musi być idealny system. To jego święte prawo i nikt mu go nie odbiera. Mnie chodzi tylko o to, że czekanie kilkadziesiąt lat na świetny system to czas uciekający przez palce. Już skończyłem czterdziestkę, życie płynie. Czuję niepokój na myśl o tym, że kiedy w 2030 DrecarE wyjdzie w pełnym kolorze i twardej oprawie i zmiecie z rynku konkurencję, ja będę miał na głowie inne priorytety, np. wnuki. Ale bez spiny, jak słusznie zauważył Lightstorm, to tylko moje własne odczucia.
PBF - Modre Dziedzictwo - Techniczny
Nikt nie mówi o czekaniu dziesiątków lat, Keth. Ja mam przemyślany swój IPPR w tym zakresie. 
Dziękuję też Araven za dobre słowo, to zawsze inspiruje do pracy.
Tylko, wolałbym, byście nie porównywali DE do KC, bo może wyjść z tego jakieś nieporozumienie. Ja nigdy nie chciałem z nikim konkurować. Myślę, że rynek jest na tyle szeroki by pomieścić wiele systemów. A jak zaczynacie tego typu wypowiedzi, to mam wrażenie, że ktoś w paladynów KC może wziąć sobie sprawę zbytnio do serca i uznać, że chcę rzucić cień na jego ukochany system. Śpieszę więc wyjaśnić, że nie chcę. Każdy gra w to w co lubi i wspiera to co lubi. I super, o to rpzecież w RPG chodzi by się dobrze bawić, prawda?
Araven, koniecznie uzupełnij informacje o rasach. A zwłaszcza o rasach swych współgraczy (żeby później nie było zdziwienia typu" To Amasis jest kotem? I mówi?" ). Mam nadzieję, że będzie to ciekawa lektura.
Dziękuję też Araven za dobre słowo, to zawsze inspiruje do pracy.
Araven, koniecznie uzupełnij informacje o rasach. A zwłaszcza o rasach swych współgraczy (żeby później nie było zdziwienia typu" To Amasis jest kotem? I mówi?" ). Mam nadzieję, że będzie to ciekawa lektura.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]
Oxan widzą tylko ci, którzy mają przebudzone drzewko Zdolności Astralnych. Więc, ponieważ Kallan go nie posiada, to rzeczonego ciała niebieskiego dostrzec nie jest w stanie. Nie posiada także Astrologii a test na Legendy w tej kwestii uzyskał sukces marginalny. Z czego wynika, że Kallan, jako młody guślarz, nawet nie wie dokładnie, co to jest Oxan. Najwyżej słyszał jakieś legendy o magicznym, niewidzialnym księżycu. I tyle.
Zakładam, że chwilowo macie przy sobie taki ekwipunek, jaki mogliście wziąć gdy Was rano obudzono. Więc zbroję, broń i najbardziej istotne podręczne rzeczy. Na pewno nikt nie zabierał ze sobą jakiś racji żywnościowych czy pieniędzy. Ale spokojnie, mam to wszystko na uwadze i nie musicie się na razie tym martwić.
Zakładam, że chwilowo macie przy sobie taki ekwipunek, jaki mogliście wziąć gdy Was rano obudzono. Więc zbroję, broń i najbardziej istotne podręczne rzeczy. Na pewno nikt nie zabierał ze sobą jakiś racji żywnościowych czy pieniędzy. Ale spokojnie, mam to wszystko na uwadze i nie musicie się na razie tym martwić.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]