PBF - Modre Dziedzictwo - Techniczny
-
TatTvamAsi
- Reactions:
- Posty: 423
- Rejestracja: 08 sierpnia 2015, 14:54
- Been thanked: 3 times
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Idąc za sugestią Sigila chciałbym jeszcze dodać, że w tej przygodzie nie skorzystam z opcji wyposażenia w chowańca. Mam zamiar na ostro zabrać się do zasad gry, więc samo opanowanie sterowania Vileny będzie dla mnie wyzwaniem. Norka poczeka w domku w swej naturalnej postaci do ewentualnej kontynuacji - o ile oczywiście moja postać przeżyje "Modre Dziedzictwo".
-
lightstorm
- Reactions:
- Posty: 882
- Rejestracja: 25 października 2014, 09:40
-
TatTvamAsi
- Reactions:
- Posty: 423
- Rejestracja: 08 sierpnia 2015, 14:54
- Been thanked: 3 times
Myślałam trochę nad historią postaci i chciałabym przyjąć, że moja postać uczy się/uczyła się fachu czarownicy od swojej babci, która ją wychowywała. Matka Nętki (mojej czarownicy) zmarła w wyniku choroby, lub jeśli MG woli (w sumie to może być dobre), to można powiązać utratę rodziców bohaterki z wprowadzeniem do fabuły przygody. Babcia bohaterki posiada dużą wiedzę i doświadczenie wielu lat, gdy jako czarownica chroniła mieszkańców wioski, ich zwierzęta i zasiewy. Matka postaci mogła umrzeć w wyniku jakiejś poważnej choroby, która szybko się rozwinęła (mogła mieć podłoże magiczne; albo nawet związane z wampirycznym działaniem jakiejś istoty astralnej - zdaję się na wybór MG). Postać Nętki została wzięta przez babcię na wychowanie oraz naukę, aby tym bardziej zastąpić zmarłą matkę.
Ogólnie chciałabym, aby historia mojej postaci mogła płynnie przejść w fabułę, ewentualnie dać do fabuły zaczepienie. Moment, gdy zaczniemy przygodę mógłby być dla czarownicy szczególny - gdy sama wkracza w dorosłość i poznaje tajniki bycia czarownicą a także tworzy chowańca.
Śmierć matki czarownicy może być również nie do końca wyjaśniona. Zostawiać pole do działania mojej postaci, odkrywania (jakby to oczywiście pasowało do fabuły). Co do ojca zaś to nie jestem pewna, może gdzieś wyruszył?
Sądzę, że patronem mojej postaci będzie Naja z racji rasy, oraz profesji Czarownicy jako zajmującej się uzdrawianiem.
Można też jakoś bardziej zazębić historię mojej postaci z Guślarzem.
Na razie tyle, bo nie przychodzi mi do głowy jakby ugryźć konkretnie historie postaci.
Ogólnie chciałabym, aby historia mojej postaci mogła płynnie przejść w fabułę, ewentualnie dać do fabuły zaczepienie. Moment, gdy zaczniemy przygodę mógłby być dla czarownicy szczególny - gdy sama wkracza w dorosłość i poznaje tajniki bycia czarownicą a także tworzy chowańca.
Śmierć matki czarownicy może być również nie do końca wyjaśniona. Zostawiać pole do działania mojej postaci, odkrywania (jakby to oczywiście pasowało do fabuły). Co do ojca zaś to nie jestem pewna, może gdzieś wyruszył?
Sądzę, że patronem mojej postaci będzie Naja z racji rasy, oraz profesji Czarownicy jako zajmującej się uzdrawianiem.
Można też jakoś bardziej zazębić historię mojej postaci z Guślarzem.
Na razie tyle, bo nie przychodzi mi do głowy jakby ugryźć konkretnie historie postaci.
1. W kwestii historii chciałbym zdać się na MG.
2. Podobnie jak Lightstorm uważam, że nie ma sensu tego ukrywać, skoro wszyscy się znamy, toteż w moim przypadku poproszę o jawność.
2. Podobnie jak Lightstorm uważam, że nie ma sensu tego ukrywać, skoro wszyscy się znamy, toteż w moim przypadku poproszę o jawność.
---
If history is to change, let it change! If the world is to be destroyed, so be it! If my fate is to be destroyed... I must simply laugh.
If history is to change, let it change! If the world is to be destroyed, so be it! If my fate is to be destroyed... I must simply laugh.