Ja bym połowę zostawił do obserwowania, drugą do sabotażu. Proponuję za miastem, jak najdalej od miasta.
[KETH] Ale na wschodzie czy na zachodzie od miasta, bo to wbrew pozorom bardzo ważne?PBF - Czarny Świt
-
namakemono
- Reactions:
- Posty: 1552
- Rejestracja: 26 października 2012, 07:18
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Sugeruje rozmontowanie tej nitki, ktorej pociag pierwszy przyjechal na banhoff.
Gdyby znalezc miejsce, ktore mogloby byc miejscowka na dobra zasadzke (np wawoz, albo cos z bliskoscia budynkow. Yuran jest wojownikiem, chyba potrafi stwierdzic ze takie miejsce nadawaloby sie do zasadzki), to zatrzymany pociag nie ruszylby tak szybko, jesli obawialiby sie ataku. Jest szansa ze straciliby troche czasu na zabezpieczaniu siebie i terenu, zanim naprawiliby tor i ruszyli dalej.
Po mojemu to chyba najlepiej rozmonotwac kawalek szyny i gdzies zakopac. Jakby sie okazalo, ze pociag sie wykoleil to jest chyba dluzszy postoj. Nie znam sie za bardzo, nie jestem az tak wiekowy zebym mial partyzancka przeszlosc:/
Ja bym tam jeszcze wetknal na kiju jakies poroze, zeby naprawde mysleli ze moze byc gruba akcja.
Gdyby znalezc miejsce, ktore mogloby byc miejscowka na dobra zasadzke (np wawoz, albo cos z bliskoscia budynkow. Yuran jest wojownikiem, chyba potrafi stwierdzic ze takie miejsce nadawaloby sie do zasadzki), to zatrzymany pociag nie ruszylby tak szybko, jesli obawialiby sie ataku. Jest szansa ze straciliby troche czasu na zabezpieczaniu siebie i terenu, zanim naprawiliby tor i ruszyli dalej.
Po mojemu to chyba najlepiej rozmonotwac kawalek szyny i gdzies zakopac. Jakby sie okazalo, ze pociag sie wykoleil to jest chyba dluzszy postoj. Nie znam sie za bardzo, nie jestem az tak wiekowy zebym mial partyzancka przeszlosc:/
Ja bym tam jeszcze wetknal na kiju jakies poroze, zeby naprawde mysleli ze moze byc gruba akcja.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Dobrze, zdradzę Wam powód mojego parcia na deklarację, gdzie dokonacie dywersji (niech będzie, że bohaterowie sami na to wpadli w dyskusji) - jeśli uszkodzicie drabinę na wschód od miasta i w lesie, istnieje ryzyko, że szukający sabotażystów miejscowi napatoczą się na Dirka i Oksanę! Po przeciwnej stronie miasta nie ma nikogo z Waszych, ale Bóg jeden wie, co się tam czai.
Jeśli o wydarzenia na stacji idzie, zapewne już się domyśliliście, że Wasi bohaterowie są świadkami jakiegoś pośpiesznego exodusu, w którym Cottbus służy za punkt przeładunkowy. Pociągi z uchodźcami przyjeżdżają z północnego zachodu, a przeładowane transporty jadą na południowy wschód. Tajemnicza sprawa (zwłaszcza dla tych, którzy nie czytając podręczników nie wiedzą, co się niebawem wydarzy w Pradze).
Jeśli o samą sesję idzie, w grze pozostało już tylko dwóch aktywnych uczestników, ale wyznam Wam, że naprawdę czuję determinację do zakończenia scenariusza w normalny sposób. Gdybyście znali kogoś, kto chciałby przejąć w finale proksowane postacie, nie krępujcie się, zaganiajcie!
Jeśli o wydarzenia na stacji idzie, zapewne już się domyśliliście, że Wasi bohaterowie są świadkami jakiegoś pośpiesznego exodusu, w którym Cottbus służy za punkt przeładunkowy. Pociągi z uchodźcami przyjeżdżają z północnego zachodu, a przeładowane transporty jadą na południowy wschód. Tajemnicza sprawa (zwłaszcza dla tych, którzy nie czytając podręczników nie wiedzą, co się niebawem wydarzy w Pradze).
Jeśli o samą sesję idzie, w grze pozostało już tylko dwóch aktywnych uczestników, ale wyznam Wam, że naprawdę czuję determinację do zakończenia scenariusza w normalny sposób. Gdybyście znali kogoś, kto chciałby przejąć w finale proksowane postacie, nie krępujcie się, zaganiajcie!
-
namakemono
- Reactions:
- Posty: 1552
- Rejestracja: 26 października 2012, 07:18
Z drugiej zaś strony, jeśli wrócimy na wschód, będziemy mogli sprawdzić co z Dirkiem i Oksaną. W zależności od sytuacji z Dirkiem albo zakopać trupa i Oksanę ponownie włączyć do ekipy, albo - w przypadku cudownego ozdrowienia - oboje zasilą naszą drużynkę. Tak czy siak nadarzy się okazja, żeby zobaczyć co u nich słychać. Nie to, że mnie nie ciekawi co się dzieje na zachodzie, ale koronapańczycy chyba są ważniejsi.
-
dretch
- Reactions:
- Posty: 661
- Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 7 times
Toszto niebywałe! Aż dwie parówy na drabinach. Ludzi w środku wiozą stwórca wie gdzie, może do piekła? Tak też rzecze stara litania "hajłel to hell" braci ACEDECE. Musi coś w tym być przecież starzy by nie przekazywali tego potomnym dalej - rzucił zastanawiając się Gerard.
Jestem za dywersją, musimy coś zrobić Koronapan na nas liczy. Jeżeli wśród tych domów nie ma innego wejścia do skarbca to jesteśmy zgubieni. Jeszcze mnie coś naszło - czy Markus nie sprechał o hotelu? Jakimś hotelu? co to właściwie jest ten Hotel?
Jeżeli chcecie poprowadzić dywersje, można byłoby stoczyć ziemie na tory z jakiegoś bliskiego zbocza? może na mapie są narysowane te leżące drabiny?
Jestem za dywersją, musimy coś zrobić Koronapan na nas liczy. Jeżeli wśród tych domów nie ma innego wejścia do skarbca to jesteśmy zgubieni. Jeszcze mnie coś naszło - czy Markus nie sprechał o hotelu? Jakimś hotelu? co to właściwie jest ten Hotel?
Jeżeli chcecie poprowadzić dywersje, można byłoby stoczyć ziemie na tory z jakiegoś bliskiego zbocza? może na mapie są narysowane te leżące drabiny?
Chłopaki - przepraszam, że laguje. Postaram się napisać post jutro rano!
Ostatnio zmieniony 26 maja 2017, 21:55 przez dretch, łącznie zmieniany 1 raz.
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071
**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353
--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071
**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353
--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.