Martwiaki
-
Shadowrunner
- Reactions:
- Posty: 263
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27
Być może Venarze właśnie rozwiązałeś problem niebezpieczeństwa tworzenia milionowych matwiaczych armii z psów, szczurów i surykatek - każdy potrafi je stworzyć ale nie koniecznie każdy potrafiłby nad nimi zapanowaćW przypadku zwierząt byłoby to cokolwiek trudne, chyba że czarnoksiężnik jest jednocześnie druidem
A teraz poważniej: ja nigdy nic złego nie widziałem w istnieniu martiwaków pochodzenia nie-istotointeligentnego - z Czarna Magia nie zna słowa "Niemożliwe"
Co kwestii miękkiej i twardej głowy o której ktoś wspomniał - przypomnijcie mi poprawcie jeśli się mylę - ale chyba to było tak że jedne są inteligentne + mają pamięć (albo tylko któreś z tych dwóch powyższych) a te drugie nie mają nic i są bezwolne. Tego nie było w opisie ich - ale to można było wyczytać z zdolności specjalnych jakie posiadały. Tak to pamiętam...
A co do Dawnej Mowy - myślę że nawet jak nie ma ona pisma to przecież jest stary dobry trik ze Wspólną Mową - Dawną Mowę można zapisać przy użyciu dowolnego alfabetu znanego innego języka. Oczywiście problem polega na transkrypcji fonetycznej - w zasadzie każdy Czarnoksiężnik mógłby taką transkrypcję układać wedle własnego uznania co znacznie utrudnia ich dekryptaż (ale dla Czarnoksiężnika to chyba zaleta - ważne żeby on mógł się doczytać ale nikt inny poza nim i podległymy mu martwolami "intelygentnymi").
U mnie na sesjach Dawna Mowa miała alfabet - ale był starszy niż ludzkość i elfość razem wzięte, starszy niż bogowie pierwszej i drugiej fali - miał postać symboli trygonometrycznych nie istniejących w przestrzeni i samo ich czytanie wprowadzało w szaleństwo, demencję i wypalenie mózgu bo te symbole działały jak "Basylisk Mind Hack"
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2010, 18:23 przez Shadowrunner, łącznie zmieniany 1 raz.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
venar napisał/a:Dawna Mowa nie jest zapisywana. To język, który istnieje tylko w przekazie słownym.Jednak tu pojawia się inna nieścisłość - jak zapisać Dawną Mowę
aaaa tu się mylisz
Postać jest w stanie używać języka zwanego DAWNĄ MOWĄ, choć nie rozumie go na tyle, aby móc go uczyć lub w nim pisać;
więc pisanie w tym języku także nie doprowadzi do szaleństwa (przynajmniej od razu
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
Nie chcę się upierać i być Hauerinowski ale pokaż mi to w tekście, bom szukał a nie znalazł. Obawaim się że to jedynie wolna konkluzja jest. Z czarnoksięznika może powstać licz ale takowego nie ma w spisie, luźno więc zakładałem zawsze, że licz odmiana czarnotrupa.Treant napisał: Z czarnotrupem jest taka historia, że może powstać jedynie z czarnoksiężnika