Do czego to doszło... głowa rodziny nie może decydować nawet o sobie. Przyjeżdżaj chwacko, bo kto wie, czy osada nie zostanie akurat oblężona przez Uruk-ban.Mrufon napisał(a):
Kurde tak bym chciał ale muszę zapytać 20 POZ nekromantę (żona) i jej dwóch akolitów (dzieci) czy dostanę permisyję na taką eskapadę. Chętnie bym was zobaczył i się nach... wypił sok jabłkowy.
Kryształkon 2016
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
Dwie sprawy.
1. Zaliczka - z tego co wiem, to niestety na dzień dzisiejszy wpłaciła tylko jedna osoba z zadeklarowanych. Jak pisałem wcześniej, jeśli chcemy Wioskę Fantasy to do końca stycznia powinna być zebrana kasa na zaliczkę bo później może być problem z kwaterą. Tam sporo się dzieje i pewnie nie tylko my byśmy się pojawili.
2. Ilość uczestników. Z tego co widzę, to tym razem wyjątkowo najmniej osób jest zadeklarowanych. Co więcej, nie wszyscy są pewni obecności. Mam tu na myśli vampire i Leo, którzy są w Walii oraz Neska która nie ma jeszcze grafiku pracy. Skoro większość będzie Warszaw-Łódź a zaliczka wciąż nie zebrana, zastanawiam się czy nie szukać innego miejsca, gdzie obu grupom będzie bliżej.
Jako, że do powyższej grupy zadeklarował uczestnictwo Hans i potencjalnie Mrufon, to pomyślałem o jakiejś alternatywnej okolicy gdzieś w połowie drogi między mazowszem a śląskiem. Napiszcie co o tym sądzicie a ja w tym tygodniu postaram się podać inne miejsce. Oczywiście ruiny obowiązkowe.
1. Zaliczka - z tego co wiem, to niestety na dzień dzisiejszy wpłaciła tylko jedna osoba z zadeklarowanych. Jak pisałem wcześniej, jeśli chcemy Wioskę Fantasy to do końca stycznia powinna być zebrana kasa na zaliczkę bo później może być problem z kwaterą. Tam sporo się dzieje i pewnie nie tylko my byśmy się pojawili.
2. Ilość uczestników. Z tego co widzę, to tym razem wyjątkowo najmniej osób jest zadeklarowanych. Co więcej, nie wszyscy są pewni obecności. Mam tu na myśli vampire i Leo, którzy są w Walii oraz Neska która nie ma jeszcze grafiku pracy. Skoro większość będzie Warszaw-Łódź a zaliczka wciąż nie zebrana, zastanawiam się czy nie szukać innego miejsca, gdzie obu grupom będzie bliżej.
Jako, że do powyższej grupy zadeklarował uczestnictwo Hans i potencjalnie Mrufon, to pomyślałem o jakiejś alternatywnej okolicy gdzieś w połowie drogi między mazowszem a śląskiem. Napiszcie co o tym sądzicie a ja w tym tygodniu postaram się podać inne miejsce. Oczywiście ruiny obowiązkowe.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Znalazłem taki zamek
http://zamekcheciny.pl/
i taką kwaterę
https://e-turysta.net/gospodarstwo-agro ... kontaktowy
http://zamekcheciny.pl/
i taką kwaterę
https://e-turysta.net/gospodarstwo-agro ... kontaktowy
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
wygląda przednio i mnie pasuje 
Jako alternatywy moge podać:
Z znanych mi i niedaleko:
http://www.zamek.leczyca.info.pl/strony ... _zdjec.php
Trochę dalej
http://www.golub-dobrzyn.pl/112,zamek-golubski.html
I z tych co fajne wydały sie na trasie w kierunku Morza:
http://zamki.res.pl/radzyn.htm
Jako alternatywy moge podać:
Z znanych mi i niedaleko:
http://www.zamek.leczyca.info.pl/strony ... _zdjec.php
Trochę dalej
http://www.golub-dobrzyn.pl/112,zamek-golubski.html
I z tych co fajne wydały sie na trasie w kierunku Morza:
http://zamki.res.pl/radzyn.htm