No panie Krix - trzeba podjąć decyzję
bo się Kontroler Ruchu może zdenerwować /EVILS/
PBF - Ciernie przeszłości
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Hangar 245 X- J, 456.815.M41
W hangarze zrobiło się znienacka bardzo tłoczno i gwarno. Gromada odszukanych w trzewiach stacji załogantów zbiła się w nerwową gromadkę pod jedną ze ścian, rozmawiając ze sobą półgłosem i zerkając co chwila na elitę klasową dynastii. Uzbrojeni żołnierze rodu pilnowali wejścia do hangaru oraz kilku pojmanych przez Vexa jeńców, odgradzając szlachetnie urodzonych zauszników Blackthorna od pospólstwa.
Christo Barca i Drago Vex stanęli taktycznie w narożniku przedsionka, rozmawiając ze sobą szeptem na temat dramatycznych zajść ostatniej godziny. Zaangażowany w ratowanie porwanych marynarzy, Drago do samego końca nie miał pojęcia, że Królowa Cierni otarła się o zagładę na wysokości siódmego pirsu, niemalże staranowana przez Czarną Różę. Caruso Krix zdążył przekazać seneszalowi dokładny opis kolizji, budując w umyśle podejrzliwego z natury mężczyzny bardzo mroczny obraz.
- Jak czcigodny Diomedes? - spytał Christo zmieniając temat i posyłając wymowne spojrzenie w kierunku nieludzkiego z wyglądu czciciela Omnimesjasza - Sprawiał jakieś kłopoty?
W hangarze zrobiło się znienacka bardzo tłoczno i gwarno. Gromada odszukanych w trzewiach stacji załogantów zbiła się w nerwową gromadkę pod jedną ze ścian, rozmawiając ze sobą półgłosem i zerkając co chwila na elitę klasową dynastii. Uzbrojeni żołnierze rodu pilnowali wejścia do hangaru oraz kilku pojmanych przez Vexa jeńców, odgradzając szlachetnie urodzonych zauszników Blackthorna od pospólstwa.
Christo Barca i Drago Vex stanęli taktycznie w narożniku przedsionka, rozmawiając ze sobą szeptem na temat dramatycznych zajść ostatniej godziny. Zaangażowany w ratowanie porwanych marynarzy, Drago do samego końca nie miał pojęcia, że Królowa Cierni otarła się o zagładę na wysokości siódmego pirsu, niemalże staranowana przez Czarną Różę. Caruso Krix zdążył przekazać seneszalowi dokładny opis kolizji, budując w umyśle podejrzliwego z natury mężczyzny bardzo mroczny obraz.
- Jak czcigodny Diomedes? - spytał Christo zmieniając temat i posyłając wymowne spojrzenie w kierunku nieludzkiego z wyglądu czciciela Omnimesjasza - Sprawiał jakieś kłopoty?
Sądzę, że pozostaje nam wymienić się plotkami i czekać na nadejście kapitana oraz przylot promów!
Hangar 245 X- J, 456.815.M41
Diomedes wydawał się zupełnie obojętny na otaczający go gwar. Stał zupełnie nieruchomo, przypominając raczej posąg niż żywego człowieka. Jedynie serwo-czaszka krążyła leniwie wokół niego szumiąc cicho antygrawitacyjnym napędem. Wydawać by się mogło, że sługa Omnizjasza zasnął lub pogrążył się w transie. Magos nie marnował cennego czasu na podobne bzdury, skupiał się na tym, co ważne. Zbierał strzępy informacji, przez sensory czaszki podsłuchiwał prowadzone wokół rozmowy i analizował je. Nadal jednak nie potrafił dociec kto mógł stać za katastrofą ani jaki miał w tym cel.
Postanowił skontaktować się z lokalną delegaturą Mechanicum tak szybko, jak to możliwe. Zakładał, że jego bracia będą zainteresowani wydarzeniami równie mocno jak on sam.
Diomedes wydawał się zupełnie obojętny na otaczający go gwar. Stał zupełnie nieruchomo, przypominając raczej posąg niż żywego człowieka. Jedynie serwo-czaszka krążyła leniwie wokół niego szumiąc cicho antygrawitacyjnym napędem. Wydawać by się mogło, że sługa Omnizjasza zasnął lub pogrążył się w transie. Magos nie marnował cennego czasu na podobne bzdury, skupiał się na tym, co ważne. Zbierał strzępy informacji, przez sensory czaszki podsłuchiwał prowadzone wokół rozmowy i analizował je. Nadal jednak nie potrafił dociec kto mógł stać za katastrofą ani jaki miał w tym cel.
Postanowił skontaktować się z lokalną delegaturą Mechanicum tak szybko, jak to możliwe. Zakładał, że jego bracia będą zainteresowani wydarzeniami równie mocno jak on sam.
Ze względu na mój astronomiczny Fel 15 nie wypada mi prowadzić pogaduszek jak normalny człowiek 
Czekam na rozwój wypadków podsłuchując wszystkich za pośrednictwem czaszki.
Czekam na rozwój wypadków podsłuchując wszystkich za pośrednictwem czaszki.
Rogue Trader - Magos Eksplorator Diomedes
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)
Degenesis - Bayer Werk (Scrapper)
Mostek Królowej Cierni, 456.815.M41
- Kontrola Ruchu do Królowej Cierni - rozległo się wreszcie w głośnikach - Jaką jednostkę chcesz wysłać i jakie są koordynaty punktu docelowego ?
- Mówi koordynator Krix... - przez chwilę Krix chciał wysłać kanonierkę, ale zawahał się. Trwało to w jego mniemaniu ledwie chwile, ale w eterze cisza musiała się dłużyć niemiłosiernie, gdy przez głowe przemknęły mu czarne myśli opisujące zdarzenia, jakie moga się jeszcze wydarzyć... Może lepiej mieć kanonierkę w pogotowiu... A jednocześnie zastanawiał się, czy aby na pewno bezpiecznie jest posyłać po załogę promy? Nie mógł przedłużac bardziej szumu w eterze tym bardziej, że wzywali go także przebywający w porcie oficerowie dopytując się o transport...
- Proszę o zgodę na przybicie dwóch promów Arvus. Punkt docelowy: Hangar 245 X- J.
Nasłuchiwał nadal, ale nie czekając na wydanie zgody dał sygnał pilotom, by się przygotowali.
- Tu Vex - rozległo się z głośników nawoływanie - dostarliśmy do docelowego hangaru 245 X- J. Wyślij nam kanonierkę albo dwa promy. Inaczej się nie pomieścimy.
- Vex, mówi Krix - wkrótce dolecą do Was promy. Ilu Was jest i czy miejsce lądowania jest bezpieczne?
- Kontrola Ruchu do Królowej Cierni - rozległo się wreszcie w głośnikach - Jaką jednostkę chcesz wysłać i jakie są koordynaty punktu docelowego ?
- Mówi koordynator Krix... - przez chwilę Krix chciał wysłać kanonierkę, ale zawahał się. Trwało to w jego mniemaniu ledwie chwile, ale w eterze cisza musiała się dłużyć niemiłosiernie, gdy przez głowe przemknęły mu czarne myśli opisujące zdarzenia, jakie moga się jeszcze wydarzyć... Może lepiej mieć kanonierkę w pogotowiu... A jednocześnie zastanawiał się, czy aby na pewno bezpiecznie jest posyłać po załogę promy? Nie mógł przedłużac bardziej szumu w eterze tym bardziej, że wzywali go także przebywający w porcie oficerowie dopytując się o transport...
- Proszę o zgodę na przybicie dwóch promów Arvus. Punkt docelowy: Hangar 245 X- J.
Nasłuchiwał nadal, ale nie czekając na wydanie zgody dał sygnał pilotom, by się przygotowali.
- Tu Vex - rozległo się z głośników nawoływanie - dostarliśmy do docelowego hangaru 245 X- J. Wyślij nam kanonierkę albo dwa promy. Inaczej się nie pomieścimy.
- Vex, mówi Krix - wkrótce dolecą do Was promy. Ilu Was jest i czy miejsce lądowania jest bezpieczne?
przepraszam wszystkich za zwłokę - wczoraj naprawdę nie mogłem. Zaraz odpowiem
Ostatnio zmieniony 15 grudnia 2015, 07:57 przez VojtasB, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Kargan
- Reactions:
- Posty: 1420
- Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
- Has thanked: 8 times
- Been thanked: 7 times
Mostek Królowej Cierni, 456.815.M41
- Przyjąłem Królowa Cierni - rozległo się w głośnikach na mostku - Dwa promy Arvus do hangaru 245 X-J. Korytarz podejścia 7-A. Macie zezwolenie na lot. Załogi meldować bezpośrednio do Kontroli Ruchu.
- Przyjąłem Królowa Cierni - rozległo się w głośnikach na mostku - Dwa promy Arvus do hangaru 245 X-J. Korytarz podejścia 7-A. Macie zezwolenie na lot. Załogi meldować bezpośrednio do Kontroli Ruchu.
Jest zezwolenie, można lecieć
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)