PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 grudnia 2015, 14:31

Platforma R-313, 216.815.M41

Zgromadzeni w jednej z pracowniczych stołówek, rozbitkowie rozsiedli się na przyśrubowanych do posadzki krzesełkach okrywając ciała kocami i popijając gorącą kawę. Chociaż należący do Samsana załoganci wciąż pozostawali głęboko wstrząśnięci zagładą swego statku, powoli odzyskiwali kolory i trzeźwość umysłu.

- To były czarne grzbietopławy, klnę się na Złotą Rafę! - drugi oficer "Damy" najskładniej opowiedział Bolgowi i jego świcie przebieg feralnego połowu, koncentrując całą swą uwagę na rzadkim gatunku bestii odpowiedzialnej za zatopienie statku - Ich się nie widuje na Głębi Grendela, nigdy nie słyszałem o takim przypadku. Żerują na Bezmiarze Krakenów, Głębia jest dla nich zbyt płytka.

- Migracje różnych gatunków nie zostały dotąd w pełni udokumentowane bądź dowiedzione z naukowego punktu widzenia - odparł opierający się tyłem o jeden ze stolików Erasmus Bolg - Nie można wykluczyć, że z jakiegoś sobie tylko znanego powodu zmieniły terytorium łowieckie.

- To chyba niemożliwe - pokręcił głową drugi oficer "Damy" - Od dwudziestu lat zajmuję się połowami drapieżników, a nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałem. Musimy to zgłosić w Enkaidenie, jak najprędzej. Czarne grzbietopławy na Głębi to śmiertelne zagrożenie dla innych łowiących. Coś musiało je wypłoszyć z Bezmiaru Krakenów, jestem pewien.

- Rozumiem pańskie emocje, ale w tej chwili jesteście całkowicie bezpieczni - Erasmus Bolg uniósł obie dłonie w uspokajającym geście - Przekażemy ostrzeżenie drogą radiową jak tylko technicy naprawią nasz główny komunikator.

- Czyżbyście mieli podobnego pecha jak my? - spytał wycierający ręcznikiem głowę Septimus - Brak łaski Boga-Maszyny?

- Niezidentyfikowany defekt, ale moi techadepci już pracują nad przebłaganiem esencji jaźni Omnimesjasza - odparł nadzorca platformy - Wracając do tematu naszej konwersacji, co mogło spowodować taką niespodziewaną migrację czarnych grzbietopławów?

- Być może ruchy sejsmiczne? - drugi oficer wzruszył w przejawie niezdecydowania ramionami - Albo aktywność przemysłowa w Bezmiarze Krakenów. Mogę zapytać, czym się właściwie tutaj zajmujecie?

- Obawiam się, że nie mogę udzielić wyczerpującej odpowiedzi - Bolg uśmiechnął się przepraszająco - To działalność naukowa, skupiająca się na badaniu właściwości planktonu oraz cech odżywczych różnych gatunków alg. Szczegóły pozostają tajemnicą gildii.

Nadzorca przeniósł spojrzenie na stojącego cierpliwie obok mężczyznę w kombinezonie ochrony, noszącym w olstrze na biodrze ciężki pistolet nieznanego Medei typu.

- Klarson pomoże wam odnaleźć przydzielone na czas pobytu kwatery - powiedział Bolg - Jestem pewien, że niebawem ponownie się spotkamy. Mam zamiar zaprosić osobę rzecznika i jego piękną przyboczną na wspólny posiłek. Nim jednak się na chwilę rozstaniemy, mam jedno pytanie techniczne. Czy przed zatonięciem waszego statku zdołaliście nawiązać łączność z Enkaidenem lub jakąkolwiek inną jednostką na Głębi Grendela czy też tylko z nami? Muszę to wiedzieć, by odwołać ewentualne poszukiwania, które może się właśnie w międzyczasie toczy. To byłoby prawdziwe marnotrawstwo zasobów.
Kierownictwo platformy sprawia bardzo życzliwe wrażenie!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 07 grudnia 2015, 14:59

Życzliwe....chyba dla głuchego i ślepego. Jeśli im powiemy, że tylko oni wiedzą o naszej sytuacji to za godzinę (albo wcześniej) będziemy karmić ryby... no, ale jak mówił wachmistrz Kalita "przed gospodarza nie leź". Septimus jest tu szefem ja mu tylko mogę posłać znaczące i powłóczyste spojrzenie.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 grudnia 2015, 14:16

Nathanowi nie wypada wypowiadać się za "rzecznika gildii", ale modli się do boga imperatora, aby powiedział, że nadawaliśmy sygnał SOS na paśmie ogólnodostepnym. Tak mogłaby wyglądać rozmowa, gdyby pałeczka została podana regulatorowi:
Septimus spojrzał na Nathana:

- Ty komunikowałeś się przez radio.

- Nadawałem sygnał SOS na paśmie ogólnodostępnym panie. Tak jak nakazują procedury Oficjum Transportowego na Scintilli i do takowych się zastosowałem, jako że nie znam miejscowych wytycznych.
Stawiam, że grzebietopławy wypłynęły na Głębie "wygonione" przez plugawą działalność gildii na stacji "badawczej". Założe się że to tu kopią te wspaniałę artefakty, jakie znaleźliśmy w moim "homeworld". Nieźle. Ciekawe jaki plan ma Septimus, żeby to ukrócić...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 grudnia 2015, 18:24

Platforma R-313, 216.815.M41

Medea znała Septimusa od niecałego miesiąca, obserwowała go jednak bacznie i doszła swego czasu do wniosku, że przywódca komórki jest człowiekiem obdarzonym ogromną inteligencją, doświadczonym w kwestiach pracy wywiadowczej i wyczulonym na ukryte zagrożenia. Słysząc pytanie Erasmusa Bolga zabójczyni z trudem powstrzymała się przed udzieleniem odpowiedzi na własną rękę. Jej podejrzliwy umysł z miejsca dopatrzył się w słowach nadzorcy złowieszczego zamiaru, który nie wieścił dobrze na przyszłość.

Ktoś taki jak Septimus musiał bez trudu przejrzeć fałszywą maskę reprezentanta LaGrando.

- Obawiam się, że jesteście jedynymi, którzy usłyszeli nasze wezwanie - rzecznik Gildii Zarastusa pokiwał smętnie głową, co chwila stykając ze sobą czubkami palce obu dłoni - Mieliśmy szczęście, że w ogóle udało nam się ocalić życie. Nakażę wyprawić w Enkaidenie ceremonialne nabożeństwo w podzięce Bogu-Imperatorowi za ten akt niezwykłej łaski. Swoją drogą, kiedy zamierzacie przewieźć mą osobę do miasta?

- Tak szybko jak tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne - odparł Bolg uśmiechając się przepraszająco - Chociaż aura może się wydawać spokojna, zbliża się do nas sztorm. W takiej sytuacji nie mogę ryzykować wypadku przy transporcie. Już wiele przeżyliście, nie trzeba wam kolejnego stresu.

- Pańska uprzejmość nie zostanie zapomniana - Septimus wyciągnął w stronę nadzorcy dłoń, uścisnął ją silnie w wyrazie szczerej podzięki - Jak się w takim razie mają sprawy z łącznością radiową? Jak szybko możecie poinformować mojego skrybę w Enkaidenie o szczęśliwym uratowaniu mej osoby?

- Wierzę, że to kwestia godziny, może dwóch - Bolg wciąż potrząsał prawicą Septimusa, całym sobą wyrażając współczucie dla narażonego na traumatyczne przeżycia obcoświatowca. Śledząca tę konwersację Medea czuła ścinający się w żyłach lód. Wiedziony niezrozumiałymi dla Trix powodami, operator Ordo wybrał najgorszą możliwą linię manipulacji.

- Moi stewardzi zaprowadzą państwa do kabin, gdzie otrzymacie suche ubrania i coś do zjedzenia.
...

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times