Charleston by Night - techniczny

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 17 października 2015, 23:32

Edycja posta 771 dodałem jedno zdanie na końcu ze względu na info od MG dotyczące elizjum "itede"
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 03 listopada 2015, 22:51

Słuchajcie, bo do mnie dopiero teraz dotarły pewne informacje, które były powiedziane już wcześniej, ale jakoś mój mózg je przeoczył.

Weźcie spójrzcie na ten fragment:

Władca Albionu otworzył swe martwe oczy! Jego sługi czekają na ruch! Mithras nie umarł! Tremere są ślepi!

Wiecie kim jest Mithras? To matuzalem Ventrue, który rządził Anglią i nazywany był Władcą Albionu. Poszedł w Torpor, gdy Niemcy zbombardowali Londyn. OD tego czasu nikt go nie widział i został uznany za martwego.
A tak poza tym to Mithras nie znosi Tremerów...

Ktoś z Was ma Wiedzę o Rodzinie, żeby to wiedzieć? Moja postać nie ma, a to chyba jest cholernie istotna informacja...
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 04 listopada 2015, 08:21

Mithras nie nawidzi Tremerów? A co w tym dziwnego, kto ich lubi degeneratow i perwersow co cudze dzieci bezkarnie przetrzymują.

Muszę sprawdzić jak u mnie z umiejętnościami ale coś mi mówi ze tej umiejętności ani umiejętności gotowanie na gazie, nie wziąłem.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 04 listopada 2015, 10:58

Mithras myśli, że mu spalili Londyn w 1666 roku. :P
Choć jego niechęć do Czarodziejów ma tak naprawdę dużo dłuższe korzenie. Za jego rządów w Anglii nie znalazłbyś ani jednego Tremera (pomijając tych całkiem tajnych, siedzących pod kamieniem z żabami i ślimakami).

Cóż, cała nasza nadzieja w Terrym w takim razie. Albo w Victorii. Może oni mają tą umiejętność? Przydałaby się teraz.
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Frater_Terry
Reactions:
Posty: 352
Rejestracja: 13 stycznia 2015, 12:19

Post autor: Frater_Terry » 04 listopada 2015, 14:10

Terry i owszem ma, ale z pewnych względów nie wróci sam do tego tematu. Taki jest niesamowicie tajny. Więc nadzieja nie w Terrym, tylko w tym, że ktoś wpadnie na myśl tę wspaniałą i zapyta niewinnie "A kto to ten Mithras?" ;)

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 04 listopada 2015, 14:24

Skoro już dyskutujemy, to powiem, że zupełnie nie rozumiem, co ma Mithras do Łzy Malkava? Pojmuję, że nie chcesz mówić o Łzie, ale czemu nie o Matuzalemie? Przez on nie ma z tym nic wspólnego, więc jak dla mnie to jest jakaś daleko idąca nadinterpretacja i uważam, że nie ma ona sensu... Poza tym jak wszyscy zaczną myśleć o Mithrasie to nie będą myśleli i "Relikwiach" Klanu Księżyca. Więc Twoje tłumaczenie jest dla mnie wysoce nielogiczne.

No chyba, że o czymś nie wiemy i sam czyścisz Mithrasowi buty od stuleci... :P
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions: