Post
autor: Kargan » 28 września 2015, 08:04
- Nie chcieliście nikogo zabić powiadasz - wysyczała Medea podnosząc się z podłogi - To skąd ta dziura w mojej nodze co ?
Lekko utykając i krzywiąc się z bólu dziewczyna podeszła do faceta z przestrzeloną głową i rozdarła jego koszulę. Owinąwszy sobie udo improwizowanym
opatrunkiem. Podeszła do drzwi windy przyglądając się przez chwilę panelowi sterującemu. Wzruszywszy ramionami wycelowała w środek panelu
i pociągnęła za spust. Wiązka energii z łatwością przebiła cieniutką płytkę wysmażając obwody sterujące i powodując szereg zwarć skutkujących snopem iskier.
W pomieszczeniu zaczął rozchodzić się swąd dymu.
- Sytuacja chwilowo pod kontrolą. Trzech napastników wyeliminowanych. Silvanus cały, ja oberwałam w udo. Przygotowujemy się do ewakuacji - dziewczyna
przesłoniwszy usta wyszeptała komunikat do Septimusa nie będąc pewna czy w pomieszczeniu nie ma zainstalowanych jakichś systemów monitoringu
Silvanus wciąż przeszukiwał martwych napastników kiedy Medea kucnęła za plecami skutego i leżącego na brzuchu mężczyzny.
- Pytam ostatni raz, dla kogo pracuje Gretz - temperatura głosu agentki przypominała chłód jaki bije zwykle z wielkiej lodówki...służącej do przechowywania ciał...
.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[
Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)