Charleston by Night - techniczny

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 04 sierpnia 2015, 14:10

To prawda... Dlatego robię to najczęściej jak jem śniadanie, łącząc w ten sposób przyjemne z pożytecznym... ;)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 04 sierpnia 2015, 19:40

Do śniadania przysiąść z takim tekstem. Hmmm, w tym pbfie jest kilka nie smacznych scen. Ale w sumie to kto cię tam wie co ty tam na śniadanie zjadasz...:P
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Frater_Terry
Reactions:
Posty: 352
Rejestracja: 13 stycznia 2015, 12:19

Post autor: Frater_Terry » 04 sierpnia 2015, 19:51

Z ciekawości. Które z nich są niesmaczne? Bo oprócz kąpieli Horacego nie przychodzi mi nic na myśl....:P

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 04 sierpnia 2015, 20:27

Opisy w kostnicy na ten przykład.eŻe o pewnym guziku nie wspomnębo chociaż nue hest to opis obrzydliwy to przecież czytajac na pewno zadławic się idzie. B)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Sigil
Reactions:
Posty: 1972
Rejestracja: 08 stycznia 2015, 20:11
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Sigil » 04 sierpnia 2015, 21:16

Opisy w kostnicy uznajesz za obrzydliwe? Hmmm... Mnie jakoś nie ruszają. Ale ja generalnie siedzę mocno w estetyce horroru jako twórca. Każdy mój wiersz spływa hektolitrami krwi, a gdybym dostawał złotówkę za każdym razem, gdy piszę o śmierci to mieszkałbym już na Bahamach. ;). Więc chyba niespecjalnie na mnie to już działa... Tak więc mogę czytać takie rzeczy przy śniadaniu. ;) W sumie Hellraisera mogę wciągać przy śniadaniu i mnie to relaksuje... No dobrze, pewnie jestem nieco skrzywiony estetycznie. Ale de gustibus non est disputandum. ;)

Chociaż ok, zwracam honor - Jezus był faktycznie HC. Ledwo to zniosłem. ;)
[center]No beast so fierce but knows some touch of pity. But I know none, and therefore am no beast.[/center]

Rellon
Reactions:
Posty: 90
Rejestracja: 03 stycznia 2015, 08:24

Post autor: Rellon » 06 sierpnia 2015, 10:44

Po dłuższej chwili namysłu postanowiłem zakończyć moją przygodę z pbf'ami i CbN. Należę jednak do graczy którzy preferują sesję "na żywo" w miejscu dziesiątek postów. Złożoność przygody, ilość szczegółów i możliwości zwyczajnie mnie przerasta (co można odczytywać jako komplement dla Lightstorma).

Z tego miejsca pragnę podziękować drużynie jak i Mg za bardzo interesujące, ostatnie 6 miesięcy, pełne grozy i ciekawych zwrotów akcji. Życzę wam też, drodzy gracze, pomyślnego rozwikłania tajemnicy kryjącej się za morderstwem Red Wisdom'a i wyjścia z tego w jednym kawałku. :)

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times