PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 lipca 2015, 19:25

Enkaiden, dystrykt Administratum, 214.815.M41

Późne popołudnie przyniosło ze sobą nieznośny skwar, ale pamiętający długie tygodnie lotu agenci nie narzekali na uciążliwą aurę. Promienie słońca kąpały w upale kanciaste budowle Enkaidenu, wzniesione z uniwersalnych prefabrykatów poddanych następnie niezliczonym przeróbkom i modyfikacjom. Stłoczona w przestrzeni gigantycznego metalowego cylindra, populacja metropolii wiodła życie związane nierozłącznie z oceanicznym cyklem natury. Uliczny zgiełk mieszał się z dźwiękami modlitw płynących z głośników na rogach mieszkalnych habitatów, z przeciągłym łoskotem silników startujących w kosmoporcie towarowców. Przebrani w zakupione wcześniej miejscowe ubrania, Septimus i Hoster przystanęli w wylocie wąskiej alejki wychodzącej na plac Administratum, oparli się o ścianę rzemieślniczego warsztatu pogrążeni w pozornej konwersacji.

Ich oczy obserwowały bacznie plac i znajdujący się na nim tłum, przeskakiwały pomiędzy noszącymi ciemne szary urzędnikami, regulatorami miejscowego Magistratum i mieszczanami wszelkiego rodzaju poszukując najmniejszego śladu zagrożenia.

Nadchodząca prostopadłą ulicą Medea wymieniła z nimi króciutkie spojrzenie, odwróciła głowę w drugą stronę przerywając kontakt wzrokowy.

- Są obok - powiedziała do spoglądającego w innym kierunku Nathana - Nie oglądaj się. Mają dobre pole obserwacji na cały plac.
Przyszła pora na ponowne odwiedziny w biurokratycznym piekle Administratum. Septimus i Hoster dyskretnie obstawiają plac, Medea i Nathan ponownie pełnią rolę petentów. Czy powinienem coś wiedzieć, zanim popchnę akcję do przodu?

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 16 lipca 2015, 22:14

Tak. Boję się tego co nastąpi. Mam wrażenie, że jest coś specjalnego przyszykowane dla nas :o
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 lipca 2015, 22:47

Na początek podpowiem jak poszła Hosterowi medytacja. Umówiliśmy się wcześniej, że nieudane czynności w sytuacjach, kiedy istnieje możliwość powtórzenia i nie ma presji czasu, będę testował trzykrotnie. Rzuciłem test WP uzyskując wyniki 72, 71 i 22. Trzecia - ostatnia - próba okazała się udana! Każde dziesięć minut transu usuwa jeden poziom zmęczenia, więc po trzydziestu minutach medytacji Merisier pozbył się ostatecznie uciążliwego kaca!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 16 lipca 2015, 23:05

Nathan zgodnie z poleceniem nie odwrócił się. Zresztą i tak wiedział gdzie mają swoich stróżów. Od pewnego czasu co innego zaprzątało głowę byłego funkcjonariusza służb porządkowych. Rohanoir... O ile to było jej prawdziwe nazwisko. Sugestia, że mogła być tam w dokach w tym samym celu co czwórka przebranych za Arbitres sług inkwizycji, podsuwała jedną myśl: przemytnik nie był sam, a wyśmiana myśl Silvanusa, że Morhunsen miał nie spodziewać się kontroli, mogła okazać się bardzo trafnym strzałem. Nathan odrzucił kołatające w głowie myśli:

- Skup się na zadaniu! - pomyślał.
Nathan idzie spokojnie. Jeśli Septimus zezwolił, to mogę mieć jakąś broń przy sobie?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 16 lipca 2015, 23:08

Tak, możesz mieć przy sobie niewielkiego kulowego Hamida z tłumikiem, zaopatrzonego w miniaturowy chip oszukujący standardowe imperialne detektory broni.

Aniol Gniewu
Reactions:
Posty: 35
Rejestracja: 27 października 2014, 12:57

Post autor: Aniol Gniewu » 17 lipca 2015, 09:42

Po wyjsciu grupy operacyjnej, starannie zlustrowałem teren w sasiedztwie naszej bazy wypadowej. Jesli