PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 czerwca 2015, 13:09

Diamentowa Gwiazda, dwa tygodnie wcześniej

Wypowiedziane nieco niepewnym tonem stwierdzenie Hostera sprawiło, że siedzący przy stoliku ludzie umilkli na dłuższą chwilę. Septimus, Tauron i ojciec Kazadi wbili spojrzenia w siedzącego ze zmieszaną miną psykera i zmierzony ich wzrokiem Merisier omal nie zapadł się w sobie.

Znacząca cisza zdawała się ciągnąć bez końca, dopóki nie przerwał jej Septimus.

- To prawda, że nie mamy do czynienia z wytworem ludzkich rąk - przyznał operator Ordo odwracając głowę w stronę Medei i Nathana - To ksenoartefakty, bez wyjątku. Ich posiadanie jest aktem herezji pierwszego stopnia, jednym z najcięższych wykroczeń. Ponieważ trafiły na terytorium Imperium, musimy wytropić ich źródło i uniemożliwić dalszy import.

- Wytwory obcej cywilizacji? - upewniła się pobladła z wzburzenia Medea - Dzieła ksenosów?

Dziewczyna nawet nie próbowała ukrywać swych gwałtownych emocji, walcząc w myślach z mieszaniną wstrętu, nienawiści i szczerego lęku. Już zwyczajna technoherezja budziła w niej słuszny gniew, ale przemyt bluźnierstw tworzonych przez obcych wykraczał poza wszelkie granice.

- Tak - potwierdził Septimus, który wymienił właśnie znaczące spojrzenie z Kazadim. Konfesor siedział w milczeniu ściskając w dłoniach sztućce i jego niecodzienna powściągliwość w wyrażaniu opinii utrwaliła Medeę znienacka w przekonaniu, że kleryk wiedział wcześniej o plugawej naturze artefaktów.

- Są w tym sektorze pewni ludzie, ogromnie wpływowi i zamożni, którzy ulegają moralnej degradacji kolekcjonując takie właśnie przedmioty. Większość jest nieświadoma czyhających na nich niebezpieczeństw, ale ta niewiedza w najmniejszym stopniu nie umniejsza ich winy - mówił dalej Septimus - Musimy dowiedzieć się, gdzie Viggo Morhunsen zdobył te przedmioty i czy źródło nadal istnieje.
Septimus po raz pierwszy przyznał to, co Hoster podejrzewał już wcześniej: że szmuglowane na Dziedzicu Xantry przedmioty są autentycznymi ksenoartefaktami. Paskudna sprawa, odrażająca, aż Wam ciarki chodzą po plecach. Ktoś chciałby rozwinąć temat konwersacji albo skierować ją na inne, bardziej pobożne tory?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 08 czerwca 2015, 18:19

Silvanus zgodnie z rozkazem nie ruszał się i odpoczywał. Jeden z marynarzy opatrzył jego rany i regulator poczuł się zwolniony z polecenia.

- Nic mi nie jest! To nic takiego! - Silvanus nieco zdenerwowany odrzucił pomoc załogi, która pośpieszyła ku niemu z noszami. Nic mu nie dolegało, ot, takie tam lekkie draśnięcia. Ubrani w charakterystyczne drelichy marynarze ze zdziwieniem patrzyli jak pokryty od stóp do głowy krwią swoją i potworów Nathan sam powoli staje na nogi, sarkając zły, że ośmielono potraktować go jak jakąś zniewieściałą ciotę. Miał zamiar sam dojść do swojej kajuty i przespać się trochę.

Nie pozostało im nic innego jak zabrać ciało martwego załoganta.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 czerwca 2015, 18:36

Diamentowa Gwiazda, pokład piąty

Galahar milczał jeszcze przez chwilę bijąc się z myślami, potem krzyknął w stronę swych podkomendnych nakazując im wyłączyć miotacze ognia.

- Ubierzcie kombinezony ochronne i wsadźcie te paskudztwa do chłodni - polecił nie znoszącym sprzeciwu głosem kapitan - Potem zajmijcie się zabitymi. Czy ktoś natrafił na jakiś ślad innych osobników?

- Nie, panie Galahar! - odkrzyknął schodzący właśnie po pobliskich schodkach pierwszy oficer, przeraźliwie chudy mężczyzna z cybernetycznym implantem zastępującym prawe oko, zwący się Vanauge - Ale będziemy szukali dalej!

- Zauważone anomalie w trybie pracy generatorów Gellera?

- Żadnych, panie kapitanie. Pełna integralność od chwili wejścia w Osnowę.

- Proponuję niezwłocznie przenieść się do mojego apartamentu - właściciel frachtowca spojrzał ponownie na Septimusa i jego towarzyszy - Bogu-Imperatorowi niechaj będą dzięki za to, że oszczędził nas przed istotami z Immaterium. Te monstra same w sobie są odrażające, ale lepsze one niźli pomiot Osnowy. Mam w prywatnych zbiorach doskonały rocznik amasecu z Hilarionu, sławny '77. Myślę, że przyszła pora, by wznieść nim toast za nasze ocalenie.

- Milsza Bogu byłaby modlitwa, najlepiej połączona z samoumartwieniem - wtrącił surowym tonem Kazadi, ale Septimus uciszył kleryka położoną na ramieniu dłonią.

- Dziękuję za przyjęcie mojej propozycji oraz zaproszenie - oznajmił dowódca komórki - Z prawdziwą przyjemnością z niego skorzystamy, teraz zaś chcielibyśmy wrócić do naszych apartamentów, jeśli niebezpieczeństwo naprawdę minęło.

- Polecę odeskortować was pod same drzwi - Galahar wyprostował się służbiście i strzelił palcami w kierunku rozkładających czarny worek na ciało marynarzy.
Dalsze przeszukiwanie statku zakończyło się brakiem rezultatów - wygląda na to, że na pokład przedostały się w jakiś sposób dwa osobniki. Nathan jest na tyle pokiereszowany, że muszę go sklasyfikować jako ciężko rannego (stracił więcej punktów życia niż wynosi jego podwojony TB.). Pozbawiony opieki medycznej, zdrowiałby w tempie 1 pkt. na tydzień, ale na statku jest kilku przeszkolonych jako sanitariusze załogantów oraz serwitor medyczny. Wyrzuciłem 23 w teście pierwszej pomocy, co pozwoliło odzyskać jeden pkt ŻYW (Nathan ma teraz 4/12). Po tygodniu podróży wykonam następny test decydujący, ile obrażeń jeszcze zostało wyleczonych w efekcie opieki medycznej.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 czerwca 2015, 18:45

OK, żeby nie było skarg, że psuję Wam całą zabawę, teraz przestaję pisać i czekam na Waszą aktywność. Pamiętajcie, że istnieją dwa równoległe wątki, w których można pisać równolegle - najlepiej oznaczając je w tytule fragmentem "dwa tygodnie wcześniej" i "bieżący tydzień".

Liczę na interesujące wstawki fabularne, wymianę opinii i komentarzy, być może jakieś pytania do Septimusa i pozostałych starszych rangą członków komórki. Postarajcie się zapracować na swoje pedeki!

Co do raportu z akcji na orbitalu, świadomy długiego weekendu przesuwam Wam termin oddania raportu do końca tego tygodnia. Dodatkowo inna forma zabawy, obowiązkowa dla wszystkich akolitów. Dostaliście od Septimusa niewielkie osobiste tablety z czystymi kartami pamięci. Od teraz macie w nich gromadzić wszelkie informacje związane z prowadzonym śledztwem oraz przypisane do nich komentarze i uwagi (tak jakbyście prowadzili własne prywatne notatki). Od skrupulatności w prowadzeniu tych zapisków zależą dodatkowe PD. Poproszę od teraz co każdy piątek aktualizację zawartości tabletu w formie PW.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times