PBF - Bluźniercza otchłań

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 25 maja 2015, 09:11

Medea po wysłuchaniu informacji od Hostera wywołuje Septimusa. Zdaję sobie sprawę, że gość jest na nasłuchu
i wie już to co my wiemy, ale zakładam, że będzie chciał usłyszeć nasze sugestie co do dalszych działań.

IMHO należy zabezpieczyć przedmioty, zobowiązać regulatorów do zachowania całkowitej tajemnicy, zapewnić zwłokom
bezpieczny i sekretny transport i... zwijać się z tego statku. Sugestia Hostera o "poczekaniu aż zjawi się rodzina" byłaby fajna,
gdyby rzecz działa się na Ziemi w XXI wieku a my bylibyśmy legalną policją. Tu sprawa ma się inaczej - my się pod Arbites
podszywamy co jest BARDZO niebezpieczną grą i nie możemy sobie czekać na posterunku czy w kostnicy aż ktoś się zjawi
po zwłoki. Nikt się z nim nie kontaktował a my nie ogłosimy "w prasie i TV" że taki i taki koleś został zastrzelony i leży w lodówce.
Jeśli koleś był kurierem to miał się zapewne udać w jakieś konkretne miejsce. Nawet nie wiemy czy na tej planecie bo to mógł
być tylko punkt przesiadkowy. Pełna sekcja w siedzibie Inkwizycji i konfiskata podejrzanych przedmiotów... na razie nic więcej
nie przychodzi mi do głowy. Jak kwarantanna potrwa zbyt długo to ktoś zacznie zadawać pytania. Trzeba się zwijać.

Inne pomysły ?
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 25 maja 2015, 09:58

Dziedzic Xantry, prowizoryczna kostnica

- Tanatorze, nie dostrzegam żadnych uchybień w podjętych przez was działaniach - oznajmiła Medea - Wykonaliście swe obowiązku zgodnie z literą prawa. Przejmujemy śledztwo z racji swoich kompetencji, wy natomiast zostajecie zobowiązani do zachowania absolutnej tajemnicy, pan i wszyscy pańscy ludzie. Czy to zrozumiałe?

- Oczywiście, ma'am - Zames Iax skinął w odpowiedzi głową, a Medea mogłaby przysiąc, że w jego oczach pojawił się jakiś przelotny błysk ulgi - Stanie się zgodnie z wolą Adeptus Arbites. Moi ludzie zachowają tajemnicę. Jak sądzę, chcecie zabrać nie tylko kontrabandę, ale i ciało?

- Tak, wszystko. Proszę umieścić zwłoki w worku na ciała i odnieść do śluzy, ale jeszcze nie wyprowadzać na zewnątrz statku. Spotkamy się przy śluzie.

Okręciwszy się na pięcie agentka przeszła z kostnicy do mesy, nie nawiązując kontaktu wzrokowego ze zgromadzonymi tam internowanymi. Ostatnia radiowa transmisja nadana przez Hostera przyprawiła ją silniejsze bicie serca. Potencjalne ksenoartefakty! Sytuacja komplikowała się z każdą sekundą, ale Trix prócz niepokoju czuła też coraz większą ekscytację.

- Trix do Septimusa - rzuciła niemal bezgłośnie do komunikatora hełmu, stając dość daleko od członków załogi i pasażerów Dziedzica, by nikt nie miał szans jej podsłuchać - Słyszałeś naszą konwersację?

- Każde słowo - w hełmie rozległ się natychmiast głos przebywającego na pokładzie lądownika akolity - Popieram podjęte działania. Pamiętaj o czynniku czasu, musisz ograniczyć do minimum waszą interwencję. Monitoruję komunikację w orbitalu. Już dwa razy centrum kontrolne wysyłało ponaglenia do liczmistrza Castroppa w związku z opóźnieniem w odprawach celnych. Każda dodatkowa minuta to ryzyko, że zwrócimy na siebie uwagę tutejszych arbitratorów.
Pozwoliłem sobie ustami Medei zamówić odstawienie zwłok pod śluzę. Poproszę o następne deklaracje, żebym wiedział, co jeszcze dokładnie Medea i jej paczka zamierza zrobić na pokładzie Dziedzica! Jak wspomniał Septimus, presja czasu narasta!

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 25 maja 2015, 13:00

- Zrozumiałam - rzuciła krótko Medea - Wykonuję.

Skinąwszy głową Silvanusowi dała mu znak, że należy się zbierać.

- Hoster zabierajcie ze Sternem te torby, tylko ostrożnie ! Nie dotykajcie przedmiotów bez wyraźnej potrzeby - rzuciła agentka na kanale drużyny - Po drodze zajdziecie do składziku gdzie leżą zwłoki. Stern zna już drogę. Odbierzecie ostatni przedmiot od proctora i zabieracie się do śluzy.

Medea zamilkła na chwilę nad czymś się zastanawiając.

- Hoster sprawdź zwłoki - rzuciła cicho - Chcę wiedzieć, czy ten przedmiot może wpływać na ludzi przez sam fakt fizycznego kontaktu. Tylko na jednej nodze panowie !

Wydawszy polecenia Medea skinęła dłonią w stronę stojącego nieco na uboczu kapitana jednostki. Odczekawszy aż mężczyzna podejdzie bliżej
agentka spojrzała na niego chłodnym wzrokiem.

- Kończymy powoli nasze działania - rzuciła chłodno - Kwarantanna powinna zostać zdjęta w ciągu godziny. Zostanie pan o tym powiadomiony
przez tanatora Iax'a. Nie muszę przypominać, że wszystko co się tu wydarzyło objęte jest absolutną tajemnicą a plotkowanie o tym może sprowadzić
kłopoty na pana i pańską załogę. Poważne kłopoty.

Szybkie sprawdzenie w magazynku i zwijamy się panowie. Idąc do śluzy połączę się z Tanatorem i powiem mu, żeby posymulował
jeszcze sprawdzanie jednostki przez godzinę. Da nam to czas na zniknięcie z terminala. Potem mogą zdjąć kwarantannę i wypuścić celników.
Aha i niech tanator przypomni również celnikom, że plotkowanie jest szkodliwe dla zdrowia.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2015, 13:07 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 25 maja 2015, 13:13

Dziedzic Xantry, prowizoryczna kostnica

Merisier i Stern pojawili się w niewielkiej kabinie po kilkunastu minutach, objuczeni torbami należącymi do Morhunsena. Ciało przemytnika znalazło się w międzyczasie w czarnej plastikowej torbie zaopatrzonej w uchwyty do przenoszenia ciężkiego ładunku. Służący pod Iaxem regulatorzy zamierzali odnieść zwłoki pod śluzę zgodnie z wcześniejszym poleceniem Medei, jednak akolitka wstrzymała ich w ostatniej chwili nakazując opuszczenie prowizorycznej kostnicy.

- Hoster, zrób skan psioniczny zwłok - poleciła Trix zamknąwszy wpierw drzwi kabiny - Chcę wiedzieć, czy te przedmioty mogą wpływać na ludzi przez sam fakt fizycznego kontaktu.

Psyker odpowiedział niechętnym skinięciem głowy, najwyraźniej nieswój na samą myśl o używaniu swego mentalnego talentu w pobliżu obiektów zagrażających degeneracją moralną. Mimo to przyklęknął obok wsadzonego w work trupa i przymknął oczy skanując za pomocą myśli swe najbliższe otoczenie.

- Jest martwy jak tytanowa kulka - odpowiedział po zaledwie sekundzie - To tylko organiczna skorupa, żywa na poziomie bakteryjnym. Żadnej psionicznej aktywności.
Wyrzuciłem za pierwszym razem 12, co jest wystarczającym dowodem na brak psionicznej aktywności zmarłego.

Macie zapakowanego w worek Morhunsena i wszystkie jego torby (w tym cztery zarekwirowane artefakty). Zakładam, że po wyjściu przez śluzę zaniesiecie ciało do hangaru, w którym wcześniej wylądowaliście, po czym wejdziecie na pokład lądownika, tak?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt: