Szkolenie - Legion

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 05 listopada 2010, 00:34

mastug napisał/a:
Tatus/znamie - super :)

Kryteria przyjęcia - dużo lepsze :)

Ale niestety przepakowanie pozostało ze względu na kurs ostateczny w szkoleniu zabójcy ponieważ postać zyskuje mega cechy i mega umiejętności a dokładnie:
ŻYW: 6 N;
AntyMagia 45%
66. przejście w eteralność
68. pozorna nieśmiertelność
72. specjalne wyssanie energii życiowej
74. odrodzenie
75. przyzwanie sług

coś trzeba z tym zrobić
Błąd w opisie - chodziło o cmentarnicę (ghulopodobny, III typ) , nie jest jakiś hiper wywalony w kosmos ale ma kilka dobrych cech i świadomość oraz stosunkowo dużą odporność na obrażeni. Cmetarnica z IX typu jest rzeczywiście koszmarnie mocna. Jednak patrząc na cechy cmentarnica typ ii może być zbyt słaba żeby się dla niej tak poświęcać i umierać.

Zmieniam więc przemianę na
Struchlec (miękkogłowy)- rzadko spotykany a dosyć ciekawy i bardzo pasujący z cech specjalnych i nie traci IQ/MD co jest w sumie ważne dla profesji zabójcy. No i bonus - 2n dla ZR zrobi dla zabójcy swoje.


Rodzaj: Struchlec (miękkogłowy) – na Archipelagu Centralnym brak struchleców tępogłowych ;-) chyba że są zabójcami
Wygląd: Jak mumia lecz nie dokładnie obwiązana bandażami - jeśli martwiak posiada pamięć i świadomość ubierze się jak mu się wydaje za słuszne.
Charakter: ntr.zły
ŻYW 2N, SF 2N, ZR 2N, SZ N, INT N, MD N, UM N, CH *1/2N, PR 1/10N
Biegłości: N
Premie do biegłości: naturalne dla rasy i profesji plus: +20 łapy (60ob/+10OB/3sg.)
Premie do odporności: 4-20pkt.; 9-20pkt.; 10-20pkt.
Cechy specjalne: 1, 3, 4, 5, 10, 12, 13, 15, 16, 27, 31, 48, 50, 51, 55

:) wiec ustalam że przemiana idzie w Struchlca (?) miękkogłowego

Ew może jakieś sugestie. Nastawiłem się raczej na materialnego martwiaka a nie pół materialnego czy podobnego.
Ostatnio zmieniony 05 listopada 2010, 00:41 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Post autor: mastug » 05 listopada 2010, 03:41

Struchlec zdecydowanie lepszy. W formie ze struchlcem ja bym powiedział że szkolenie jest ok.

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 05 listopada 2010, 11:01

Na bazie szkolenia stworzyłem bohatera do bestiariusza. Wyszedł naprawdę mocny NPC (~800 SF i 300 ZR i tyleż SZ) + magia obronna.
Jeszcze maga parę dodam :) jak będę miał chwilę.

leobardis
Reactions:
Posty: 451
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:02

Post autor: leobardis » 06 listopada 2010, 16:04

Piąty krąg szkolenia hmmm... nie podoba mi się wcale.

Po pierwsze czarodziej (już była dyskusja na podobny temat) ze zdobytą nową wiedzą i umiejętnościami zaciera granicę jaka jest w zróżnicowaniu profesji.
Wiem że są postacie dwuprofesyjne ale drugiej profesji nie nauczy się w 1 rok tylko minimum w 5lat. - ten pomysł nie podoba mi się :)

Po drugie - przemiana ?? który zabójca o zdrowych zmysłach będzie chciał takiej przemiany?
Straciłby na samym wejściu w taką "skórę" - cecha nr 48 i 51 (spowolnienie w świetle SZx1/2 ; wrażliwość na wodę ŻYWx1/2 - o tym wie każdy kapłan i czarnoksiężnik).
Inna sprawa to to że ta kwestia jest już zarezerwowana dla innej profesji :D.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]Obrazek[/center]

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 06 listopada 2010, 16:49

można by rzec, że zabójcy robią to "Ad maiorem Dei gloriam"
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 07 listopada 2010, 07:58

leobardis napisał/a:
Piąty krąg szkolenia hmmm... nie podoba mi się wcale.

Po pierwsze czarodziej (już była dyskusja na podobny temat) ze zdobytą nową wiedzą i umiejętnościami zaciera granicę jaka jest w zróżnicowaniu profesji.
Wiem że są postacie dwuprofesyjne ale drugiej profesji nie nauczy się w 1 rok tylko minimum w 5lat. - ten pomysł nie podoba mi się :)

Po drugie - przemiana ?? który zabójca o zdrowych zmysłach będzie chciał takiej przemiany?
Straciłby na samym wejściu w taką "skórę" - cecha nr 48 i 51 (spowolnienie w świetle SZx1/2 ; wrażliwość na wodę ŻYWx1/2 - o tym wie każdy kapłan i czarnoksiężnik).
Inna sprawa to to że ta kwestia jest już zarezerwowana dla innej profesji :D.

Dlaczego? W imię wiary ! - Dla fanatyka to wyróżnienie, A dlaczego samobójcy wysadzają się w centrach handlowych i w pociągach? Ja tego nie rozumiem, podejrzewam że ty także, ale tacy ludzie istnieją. Więc poświęcenie tego rodzaju wcale nie musi opierać się o przesłanki oparte na zdrowych zmysłach. Poza tym taki bohater zyskuje właściwe nieśmiertelność i staje się kimś naprawdę ważnym w zasobach kult.

Minusy są potrzebne. Zabójca nie będzie działał świetle dnia. Będzie także unikał wody, poza tym dlatego ma maga parę który ma go ochraniać ekstra przed takimi efektami. Sam też może używać pergaminów, a czar Ciemność do jakichś niedostępnych nie należy. Nie licząc wersji zakazanych tego czaru gdzie ciemność jest pernamentna (przygody a.s.-a) Cechy odporności na broń i tak powodują ze nadal jest bardzo niebezpieczny. Spokojnie można przyjąć także, że istnieje czar ochrony przed pogodą (antyczny, zakazany jak to w przygodach a.s.-a) Więc i woda nic nie zrobi.

Mogłem pokusić się oczywiście o stworzenie własnego martwiaka, ale nie mam na to czasu i 'omówienie' go zajęłoby drugie tyle czasu. bez probelmu można przyjąć że wyznawcy Morglihta mogą posiadać wiedzę o nietypo