Chyba sobie kpisz, zapomniałeś że ostatnio drzwi kupiłem i mnie nie staćMrufon napisał/a:
Dużo nas. To cieszy. Myślę, że jest jeszcze szansa na udział:
2. Shadowrunnera
Spotkanie forumowiczów przy kostkach
-
Shadowrunner
- Reactions:
- Posty: 263
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Oby tylko zima nas oszczędziła w 2011 bo mogą być kłopoty z dojechaniem na KC-Con. Wstępnie i zupełnie roboczo ustaliliśmy przełom lutego i marca (to się może lekko cofnąć lub posunąć do przodu, zależnie od naszych ustaleń).
Trochę wcześnie by podawać konkretny łikend, ale już możemy się opowiedzieć co do tego czy ma to być początek, środek czy koniec miesiąca. Dlaczego? Przyczyny są różne - kasa, praca, rodzina, te terminy różnie odczuwają wpływ powyższych przyczyn.
Mi tam obojętne kiedy.
Znam życie wyjazdowe od podszewki, więc wiem, że raczej mała szansa jest na 100% frekwencję. Trzeba więc przyjąć jakieś założenia. Z kilku zaproponowanych terminów wybieramy ten, na który zgłosi się NAJWIĘCEJ osób. Tak być musi, bo za dużo nas, by czekać na wszystkich. Tak se ne da. Czekalibyśmy do emerytury albo do rządów Kaczyńskiego (bo wtedy wszyscy byśmy pracę stracili i podczas pielgrzymek moglibyśmy spokojnie grać).
Trochę wcześnie by podawać konkretny łikend, ale już możemy się opowiedzieć co do tego czy ma to być początek, środek czy koniec miesiąca. Dlaczego? Przyczyny są różne - kasa, praca, rodzina, te terminy różnie odczuwają wpływ powyższych przyczyn.
Mi tam obojętne kiedy.
Znam życie wyjazdowe od podszewki, więc wiem, że raczej mała szansa jest na 100% frekwencję. Trzeba więc przyjąć jakieś założenia. Z kilku zaproponowanych terminów wybieramy ten, na który zgłosi się NAJWIĘCEJ osób. Tak być musi, bo za dużo nas, by czekać na wszystkich. Tak se ne da. Czekalibyśmy do emerytury albo do rządów Kaczyńskiego (bo wtedy wszyscy byśmy pracę stracili i podczas pielgrzymek moglibyśmy spokojnie grać).
-
vampire1308
- Reactions:
- Posty: 435
- Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:34
[/center]