No analizy mojego głosu raczej nie miał. Nie znał też tego numeru bo kartę kupiliśmy chwilę wcześniej.
Nie wiemy co Frank miał w zgubionym telefonie. Mogły być tam nasze dane w końcu nasz szukał.
Podałem imię Eric i nieudolnie starałem się wytłumaczyć dziewczynce kim jestem. Mógł założyć że to jeden z nas. Ma analizator głosu, wykrył, że jestem mocno zdenerwowany i zaryzykował, a ja go moim zachowaniem utwierdziłem w przekonaniu, że trafił.
Jest jeszcze jedna opcja....
Cały czas na nas patrzy
Nie wiemy co Frank miał w zgubionym telefonie. Mogły być tam nasze dane w końcu nasz szukał.
Podałem imię Eric i nieudolnie starałem się wytłumaczyć dziewczynce kim jestem. Mógł założyć że to jeden z nas. Ma analizator głosu, wykrył, że jestem mocno zdenerwowany i zaryzykował, a ja go moim zachowaniem utwierdziłem w przekonaniu, że trafił.
Jest jeszcze jedna opcja....
Cały czas na nas patrzy