PBF - Znak Kobry

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 grudnia 2014, 19:16

Northside, 3 listopada 2021, 02:55

Trzej mężczyźni objuczeni podróżnymi torbami zatrzymali się na najniższych schodach klatki, kiedy do ich uszu dobiegło ostrzegawcze syknięcie Vegi.

- Co jest? - zapytał nerwowym szeptem Clarens, przyciskając do piersi swój bagaż - Kłopoty?

- Diabli wiedzą - odburknął James, próbując przeniknąć wzrokiem półmrok nocy - Jakaś furgonetka zatrzymała się niedaleko stąd, ale nikt nie wysiada.

- O kurwa! - westchnął przestępujący pod wpływem napięcia z nogi na nogę Badass, bo w głębi ulicy pojawił się praktycznie identyczny pojazd, który po chwili zatrzymał się tuż za pierwszym. Również jego kierowca zgasił przednie reflektory, ale pozostawił włączony silnik.

- Nikt nie wysiada! - syknął Tofi wyciągając spod kurtki pistolet - Pryskamy inną drogą?

- Możemy piwnicami albo przez tylne podwórko - zaproponował niepewnym głosem Białas - Szukają nas? Myślicie, że to po nas?
Pojawił się drugi pojazd. Na razie oba wozy parkują sto metrów od Waszego apartamentowca. Vega i Badass stoją na dole klatki schodowej, trzej pozostali na schodach powyżej. Co teraz?

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 07 grudnia 2014, 19:18

Proponuję piwnicami.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 grudnia 2014, 19:32

Northside, 3 listopada 2021, 02:55

- Nie wychodzimy na ulicę - zdecydował natychmiast Vega - Przejdziemy piwnicami na drugą stronę i pryśniemy zaułkami. Szybko, nie ma co czekać.

- Zasuwamy prosto do Mariny? - spytał stojący na schodach fikser, który w międzyczasie zdążył ponownie wyjąć spod ubrania Super Chiefa - Czy będziemy po drodze kluczyć po mieście?

- To się jeszcze okaże - odparł Vega - Najpierw musimy się po cichu ulotnić z kwatery. Zresztą te wozy wcale nie muszą mieć czegoś wspólnego z nami. Ruszamy.

Trzej mężczyźni przyczajeni na schodach zeszli na dół klatki przeciskając się w drodze do piwnicy obok podekscytowanego Badassa. Każdy z nich rzucił nerwowym spojrzeniem w kierunku widzianych przez brudne okno klatki tajemniczych pojazdów.

- To mogą być... - zaczął Eric, wskazując głową jeden z furgonów, ale nie dokończył, bo w tej samej chwili samochody zapaliły światła i ruszyły z piskiem trących o asfalt opon w kierunku apartamentowca.
Bardzo ważne pytanie: czy Vega idzie przodem czy zamyka szyk? Co do Badassa, w razie potrzeby korzysta z Cybermaga czy przerzuca się na lepszy zdobyczny pistolet jednego z boosterów? Kto niesie walizkę?

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 07 grudnia 2014, 19:44

Vega musi mieć ręce wolne, dlatego walizkę niech złapie się ktoś inny. Vega pójdzie przodem, Młody, jeśli się Trihikilius zgodzi, niech zamyka szyk.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 grudnia 2014, 20:11

Northside, 3 listopada 2021, 02:56

- Jadą tu! - wrzasnął piskliwym głosem Badass, mimowolnie cofając się od pobrudzonej sprayem szyby klatki schodowej - Walą na nas!

Podskórny generator adrenaliny Vegi uruchomił się samoczynnie, kiedy mikroskopijne czujniki zarejestrowały wzrost napięcia mężczyzny. Ściskając w dłoni Sternmeyera solo runął w dół piwnicznych schodów.

- Za mną! - krzyknął, zupełnie zresztą niepotrzebnie, bo wszyscy prócz Badassa dosłownie rzucili się Jamesowi na plecy w próbie jak najszybszego pokonania schodków. Tofi wciąż nie potrafił oderwać spojrzenia od zbliżających się w zawrotnym tempie furgonetek.
Młody mężczyzna pojął w jednej chwili, co takiego się stało. Obserwujący ciemną klatkę schodową kierowcy furgonów zareagowali, kiedy w polu ich widzenia pojawili się trzej pozostali mężczyźni, przenoszący mobilną bazę danych. Właśnie wtedy pojazdy ruszyły z miejsca, a to świadczyło o tym, że prowadzący je ludzie musieli mieć gogle noktowizyjne, termowizyjne albo inną technologię wspomagania wzroku, jak choćby cyberoczy!

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 07 grudnia 2014, 20:21

Zmiana planów. Młody i Vega osłaniają tyły. Czyli Jimmy przepuszcza kumpli, a sam zostaje, żeby wspierać Badassa, jak będzie trzeba się ostrzeliwać.