Xavier po chwili namysłu odpowiedział do towarzyszy:
- Panowie ja przejdę się do hotelu Marriott i zobaczę, czy uda mi się czegoś ciekawego dowiedzieć. Jeżeli ktoś chce iść ze mną, to nie więcej niż jedna osoba. Thomas skoro wypatrzyłeś te kamery, to może sprawdź ten trop - powiedział do Tremera.
Price odwrócił się patrząc na siedzącego w samochodzie Marcusa i dodał:
- Tylko nie zostawiajcie Malkaviana samego w tym miejscu, bo jeszcze gotów zrobić nam jakiś dziecinnie głupi dowcip. Już podczas jazdy niepotrzebnie mnie rozpraszał swoimi sztuczkami.
Ruszając w stronę hotelu powiedział na odchodne:
- Jak nie wrócę w przeciągu 30 minut to znaczy, że przytrafiło mi się coś złego. Powodzenia przy kamerach.
PBF - Bournemouth after Midnight
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
- Panie Price, nim pan odejdzie proszę zostawić numer telefonu, do siebie i do osobie którą powinienem powiadomić gdyby czas okazał się jednak dla Pana niełaskawy...
Steinbach wyciągnął kieszonkowy zegarek, ciche KLIK rozpoczęło odliczanie czasu dla Ventra, kiedy zerknął na cyferblat.
Szesnaście po dwunastej. A teraz przyjrzyjmy się tym kamerom. Jeszcze tylko jedna rzecz.
- czy któryś z pozostały tutaj panów jest w stanie sprawdzić w jakiś sposób czy samochód Vallo ma choć trochę prądu w sobie?
Steinbach wyciągnął kieszonkowy zegarek, ciche KLIK rozpoczęło odliczanie czasu dla Ventra, kiedy zerknął na cyferblat.
Szesnaście po dwunastej. A teraz przyjrzyjmy się tym kamerom. Jeszcze tylko jedna rzecz.
- czy któryś z pozostały tutaj panów jest w stanie sprawdzić w jakiś sposób czy samochód Vallo ma choć trochę prądu w sobie?
Spoiler!
Ostatnio zmieniony 02 grudnia 2014, 23:41 przez Suriel, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
lightstorm
- Reactions:
- Posty: 882
- Rejestracja: 25 października 2014, 09:40
- Proszę, oto moja wizytówka z prywatnym numerem. - odpowiedział podając kartę Thomasowi. Gdyby coś mi się stało powiadomcie Clarka Owena, on będzie wiedział co zrobić. - Xavier dodał pospiesznie.
Idąc dalej z Achille, Xavier zastanowił się ponownie, co powinno się stać z jego całym majątkiem, gdyby nagle przestał istnieć. Ten temat jak wszystko w życiu Ventra było przemyślane. Spędzając kolejne noce przy stoliku szachowym rozmyślał nad tym, co będzie gdy wszystko się ostatecznie dla niego skończy. Końcowym efektem, był testament który miał zostać odczytany przez Clarka w jego biurze przy obecności prawników. W tym momencie Ventrue zamyślił się bardzo poważnie nad tym, czy to co tam napisał, było dokładnie tym, czego sobie życzył.
Idąc dalej spojrzał na Achille i powiedział:
- Gdybym nie przeżył, chciałbym byś wiedział, że moje Elizjum powinien dalej prowadzić inteligentny i otwarty na innych Toreador. - Ventrue uśmiechnął się lekko. Wyciągając z kieszeni piersiówkę wypił mały łyk, po czym zakrztusił się zdając sobie sprawę z tego, co właśnie powiedział.
Idąc dalej z Achille, Xavier zastanowił się ponownie, co powinno się stać z jego całym majątkiem, gdyby nagle przestał istnieć. Ten temat jak wszystko w życiu Ventra było przemyślane. Spędzając kolejne noce przy stoliku szachowym rozmyślał nad tym, co będzie gdy wszystko się ostatecznie dla niego skończy. Końcowym efektem, był testament który miał zostać odczytany przez Clarka w jego biurze przy obecności prawników. W tym momencie Ventrue zamyślił się bardzo poważnie nad tym, czy to co tam napisał, było dokładnie tym, czego sobie życzył.
Idąc dalej spojrzał na Achille i powiedział:
- Gdybym nie przeżył, chciałbym byś wiedział, że moje Elizjum powinien dalej prowadzić inteligentny i otwarty na innych Toreador. - Ventrue uśmiechnął się lekko. Wyciągając z kieszeni piersiówkę wypił mały łyk, po czym zakrztusił się zdając sobie sprawę z tego, co właśnie powiedział.
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2014, 10:13 przez lightstorm, łącznie zmieniany 1 raz.
- Wydaje mi się, że akumulator całkiem nie zdechł. Bagażnik ma chyba zamek elektromagnetyczny i potrzebuje prądu żeby się otworzyć.
Poza tym patrzę czy może świecą lampki podsufitowe po otwarciu drzwi, oświetlenie bagażnika. Może na tablicy przyrządów świeci jakiś zegarek, wyświetla się przebieg auto, może miga jakaś kontrolka immobilizera.
- Wątpię czy w aucie cokolwiek znajdziemy. Wszystkie możliwe ślady zatarto dawno temu. Trzeba ustalić kiedy ten samochód tu zaparkował i kto nim przyjechał, a tu może pomóc kamera którą wypatrzyłeś. Dlatego proponuje podjechać do tego sklepu. Może coś się nagrało. Mam też nadzieję, że nie kasują cyklicznie materiału np. co 12h. Nie ma co tak stać na deszczu Panowie.