Północne Northside, 2 listopada 2021, 23:31
Winda od dawna cieszyła się tak złą reputacją, że mężczyźni omijali ją szerokim łukiem wybierając i tym razem wspinaczkę po brudnych schodach. Nadwerężona latami użytkowania konstrukcja miała tak przerdzewiałe liny, że ich zerwanie było w zasadzie tylko kwestią czasu.
To z kolei oznaczało, że pomagający wnieść na najwyższe piętro budynku zdobyczną broń Clarens ponownie spocił się i zdyszał, przypominając uczestnika któregoś z ekstremalnych maratonów poprzez South City.
- Chyba mi zaraz oczy pękną! - wysapał urywanym głosem, ściskając obiema rękami lufę miniaturowego działka - Że też wam się chciało szukać kwatery na dziesiątym piętrze!
Na dźwięk jego głosu za plecami mężczyzny wyrósł znienacka jakiś szczupły wysoki kształt. Mężczyzna wychynął z głębi korytarza, gdy Clarens przedostał się na najwyższy schodek klatki.
- Gruby, wreszcie jesteś! - powiedział z nieskrywaną radością obcy Vedze młodzieniec, doskakując do Białasa i klepiąc go po plecach.
Zaskoczony nieoczekiwanym spotkaniem, Clarens wrzasnął mimowolnie i podskoczył w miejscu, niemal upuszczając niesioną wspólnie z Vegą broń. Unieruchomiony Jimmy znieruchomiał na schodach rozdarty pomiędzy chęcią upuszczenia łupu i sięgnięcia po swój pistolet, a świadomością, że porzucone uzbrojenie borga może go podciąć i przewrócić na schody.
- Kurwa, Badass, ty mały skurczybyku! - Clarens nie posiadał się ze zdumienia, spoglądając szeroko otwartymi oczami na ciemnoskórego młodzieńca w narzuconych na szyję łańcuchach z fałszywego złota - Co ty tu robisz?!
- Matka kazała mi spieprzać z Fresco! - odparł ucieszony widokiem krewnego siostrzeniec Białasa - Sąd mnie szuka, ale nie będę kurwa zeznawał na Czarnego Joe, choćby nie wiem, co. Powiedziała, żebym się zatrzymał u ciebie. Przyjechałem rano, ale nie miałem kasy na autobus, to dopiero teraz przyszedłem tu z buta.
PBF - Znak Kobry
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
Joł, joł brachu...- stujamy się z bara i poklepujemy - zajefajnie że sie spotkaliśmy, pewni wchrzamalbys cos? No i trza to jakoś spitkanie oblac. Może smigniesz kupic browara i jakis prepak dla nas wszystkich a my tu dokonczymy jeden temat -daje mu 70e - tylko mlody uwazaj żeby ci na dzielni nie wjebali...
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
Trihikilius
- Reactions:
- Posty: 267
- Rejestracja: 15 października 2009, 23:34
- Yhhm.. tak oczywiście już idę, już idę - młodzieniec lekko zmieszany propozycją podrapał się po szerokim, płaskim jak naleśnik nosie - tak, tak, prepak i browar dla wszystkich, tylko wuju tak widzisz się tego no składa, że ja dopiero jakby to powiedzieć - młodzian w jednej chwili podniósł głowę do góry i wypiął dumnie pierś eksponując tombakowe cacka - tak się składa Gruby, że ja dopiero zaczynam swoją karierę w Night City jako najlepszy w mieście strzelec do wynajęcia.
Cichy odchrząknął nerwowo widząc zgłupiałe miny towarzyszy swojego wuja i ich brak entuzjazmy na spotkanie z najwyborniejszym strzelcem Night City, a może i całego znanego mu świata. Gdyby w tej chwili wiedział, jak szybko życie zweryfikuje jego umiejętności, nigdy by się nie wygłupił z tymi przechwałkami. Z zamyślenia wyrwał go wrzask kobiety, gdzieś w głębi poniższej klatki schodowej.
- Znaczy się kupię, kupię, tylko sam rozumiesz, na tą chwilę jestem bez grosza - zanim ktokolwiek coś powiedział, młodzian dodał szybko - ale postawię następnym razem, po pierwszej robicie macie to jak w banku. Przecież nie będę chyba długo czekał na jakieś propozycje, prawda.
Ziomale Grubego spojrzeli po sobie wydając się równie zmieszani co zaskoczeni całą sytuacją.
- Tooo, gdzie tu jest ten sklep, hymm.
Cichy odchrząknął nerwowo widząc zgłupiałe miny towarzyszy swojego wuja i ich brak entuzjazmy na spotkanie z najwyborniejszym strzelcem Night City, a może i całego znanego mu świata. Gdyby w tej chwili wiedział, jak szybko życie zweryfikuje jego umiejętności, nigdy by się nie wygłupił z tymi przechwałkami. Z zamyślenia wyrwał go wrzask kobiety, gdzieś w głębi poniższej klatki schodowej.
- Znaczy się kupię, kupię, tylko sam rozumiesz, na tą chwilę jestem bez grosza - zanim ktokolwiek coś powiedział, młodzian dodał szybko - ale postawię następnym razem, po pierwszej robicie macie to jak w banku. Przecież nie będę chyba długo czekał na jakieś propozycje, prawda.
Ziomale Grubego spojrzeli po sobie wydając się równie zmieszani co zaskoczeni całą sytuacją.
- Tooo, gdzie tu jest ten sklep, hymm.
Witam wszystkich i życzę przyjemnej rozgrywki. Suriel, taki miałem wcześniej przygotowany wpis, że niby mi nie dajesz kasy, więc uznajmy, że dobry wujek dał ją napalonemu młodzianowi chwilkę później. Cichy chowa kasę do kieszeni i zbiega po schodach do monopolki.
Ostatnio zmieniony 20 listopada 2014, 07:02 przez Trihikilius, łącznie zmieniany 1 raz.
Znamy siebie samego na tyle, na ile nas kto? sprawdzi?.
-
Suriel
- Reactions:
- Posty: 3733
- Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
- Lokalizacja: Wawa
- Has thanked: 87 times
- Been thanked: 150 times
- Masztu siedem dychb i zalatw temat godnie... żebyś wstydu rodzinie nie przyniosły. - odliczam 68 i wciskam mu w rękę. - i pamiętaj ze jestes mi winny.
Jak sobie pójdzie wnoszę sprzęt, dzwonię do matki i opierdalam na chuj mi go tu przyslali
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Białas, Co to za koleś? Jarecka podesłała Ci braciaka? Koleś rwał zelówy do nas ze stacji Maglevu? Ja pierdolę, ale margines z wiochy. Zeby była jasność, w moim pokoju kimać nie będzie. Masz na niego uważać Białas. - wizyta kuzyna Clarensa, akurat musiała skrzyżować się z akcją ze śwoętej pamięci już Patatasami, ale Gonzo miał cichą nadzieje, że młody czarnuch przyda się na coś, o ile w ogóle miał spluwę i łeb na karku. Białas wbrew pozorom do tępaków nie należał, choć takie można było czasem od ieść wrażenie. Może Młody też miał coś z wujasa.
- Jak ten ziom się w ogóle nazywa? Młody?
- Jak ten ziom się w ogóle nazywa? Młody?
-
namakemono
- Reactions:
- Posty: 1552
- Rejestracja: 26 października 2012, 07:18