Prapremiera Powieści Saga o Katanie

MrCzui
Reactions:
Posty: 157
Rejestracja: 08 września 2014, 13:17

Post autor: MrCzui » 06 listopada 2014, 13:57

Zabawny. :)
Artur zdaję się też postawił na humor obok wartkiej akcji i wychowywania dzieci- tak pamiętam z trailera. Sądzę że uznał, że jeżeli coś bawi jego będzie bawić i innych... Na przykład huśtanie dziadka...
Mnie to nie bawi, raczej przeraża.

Adannyel
Reactions:
Posty: 109
Rejestracja: 10 września 2014, 10:42

Post autor: Adannyel » 06 listopada 2014, 14:05

Wiecie co jest najśmieszniejsze? Że Artur jest w dużej mierze sam sobie winien. Jakbyście zareagowali na tę samą Sagę, ale bez tego całego szumu, reklamowania, 150 grafików i 14 kompozytorów, na Sagę, o której autor powiedziałby: "Zdaję sobie sprawę, że nie jest to arcydzieło,ale może komuś się spodoba." Ja bym powiedział,że książka jest słaba i nieintencjonalnie śmieszna i po 50 stronach odłożył na półkę. Ale, że takie bzdury napisał polski Tolkien, który miał przebić tą powieścią wszystko co najlepsze w fantasy i na miliony milionów lat wyznaczyć nowe trendy w fantastyce, przede wszystkim co najmniej 4-krotne czytanie jednego rozdziału to lolcontent nabiera dwa razy większej mocy i czytelnik aż nie może się doczekać czym jeszcze zostanie zbombardowany w książce 87,5/100 i zachwalanej przez Krakowskie Środowisko Krytyków.

Ot, taka mała uwaga.

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 06 listopada 2014, 14:56

Dokładnie tak, moje oczekiwania zostały rozbudzone przez pompę (trailery, lektorzy, testerzy, muzyka, graficy...) z jaką Saga odpaliła zbiórkę. I cały czas zastanawia mnie jak to możliwe, że tak wielka ekipa, choć szczególnie testerzy czytający książkę, nie zapewniła jej minimalnego poziomu korekty ortograficzno-stylistycznej.

Zabrakło jednego - odpowiedniego targetowania książki. Tolkien to brzmi dumnie i każdy fan fantasy pomyślał, o to coś dla mnie będzie. A tymczasem poziom książki to szkoła podstawowa. Tam uczeń czytając drugiego czasami nie zwróci uwagi na błędy typu magnez/magnes, rządza/żądza czy dziwną stylistykę zdań. Tam absurdalna fabuła czy pomysły na wytłumaczenie pewnych rzeczy nie będą miały znaczenia, bo dzieci w tym wieku zazwyczaj nad wieloma sprawami się nie zastanawiają, wartka akcja je porwie. Ja w podstawówce czytałem Władcę Pierścieni* - wtedy na pewno nie doceniłem jej języka, tylko samą fabułę. Ale Saga to nie Tolkien, nie jest dla każdego, starsi i bardziej oczytani nie mają już takiej tolerancji stylistyczo-fabularnej i trudniej im przebrnąć przez bzdury, nie mówiąc już o błędach ortograficzno - stylistycznych.

I to jest problem Sagi - miała być dla wszystkich, miał być drugi Tolkien, a skończyło się tak jak się skończyło.

* - dokładnie to wydanie jakie czegoj zaprezentował ostatnio na zdjęciu Sagi na półce :)

Petryfikator
Reactions:
Posty: 55
Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:08

Post autor: Petryfikator » 06 listopada 2014, 15:20

Tylko dla kogo jest? Dla masochistów? BO dla młodzieży... jest wiele zapewne bardziej odpowiednich bez dwupółpenisów

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 06 listopada 2014, 15:31

Skoro sprzedało się ponad 600 sztuk, może i więcej (chyba, że coś pomyliłem), to Autor SoK raczej święcie wierzy, iż to dlatego, że to wartościowa i dobra powieść fantasy.

Raczej nie dopuszcza myśli, że sprzedaż jest wynikiem kupowania powieści dla tzw. "beki i łołcontentu", czyli naigrawania się z jej cytowanych fragmentów i baboli w niej występujących. Na co dowodem jest kilka akcji na FB z masowymi wpisami szyderców i cytujących, często to jedno i to samo.

Bo dla niego to arcydzieło, a wykazywanie uchybień i nielogiczności oraz bzdur w treści nawet popartych cytatami z SoK to czepialstwo ew. działanie na zlecenie konkurencji. On jest po prostu niewrażliwy na jakiekolwiek, nawet logiczne i uzasadnione argumenty krytyczne. Bez komentarza.
Ostatnio zmieniony 06 listopada 2014, 16:11 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Petryfikator
Reactions:
Posty: 55
Rejestracja: 03 listopada 2014, 10:08

Post autor: Petryfikator » 06 listopada 2014, 15:39

Najgorsze są argumenty... bo rzeczy zrozumieć jak to jest dobre trzeba przeczytać 26 półtomów. Ech kusi mnie zamówienie tego z allegro. Prześpie się z tym przez weekend. Z drugiej strony rebel rzucił dziś The Rise of Tiamat, ciężki wybór

Adannyel
Reactions:
Posty: 109
Rejestracja: 10 września 2014, 10:42

Post autor: Adannyel » 06 listopada 2014, 16:05

Pokiciało mi się. Sprzedał niecałe 300 póki co.

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 06 listopada 2014, 16:38