Prapremiera Powieści Saga o Katanie

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03

Post autor: Przemo » 02 listopada 2014, 12:19

Panie Arturze,
Pańska książka zadaje tak wysokie obrażenia, że we fragmentach jest już wystarczająco bolesna. Mam niskie wyparowania - jedno Pana zdanie wali obuchem i muszę się dłuższą chwilę zbierać.
8art podał Panu link - Kościół wyznawców rośnie. 927 polubień już teraz. To naprawdę spisek? Na Nordconie - tam dopiero się zacznie.

@Czegoj, spokojnie. Myślę, że nie zostaniesz rozpoznany - przy tej ilości literackich osobliwości nie wyróżniasz się niczym ciekawym. No wiesz, jakbyś był dwuczłonowym malaukiem, no to może. A tak...

Adannyel
Reactions:
Posty: 109
Rejestracja: 10 września 2014, 10:42

Post autor: Adannyel » 02 listopada 2014, 12:21

Takie pytanie. Co czytelnika powieści może obchodzić uzasadnienie w nieistniejacym rpg? Nic. Czytelnik kupił powieść i tam domaga się uzasadnień.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 02 listopada 2014, 12:28

Dla porównania panie Arturze, oficjalny fanpage sagi ma na stan obecny (Niedziela 02/11/14 1126hrs UTC) 363 lajki, a "Czytam Kryształy Czasu pierwszy raz dla akcji" 940. Kult SoK rośnie w siłę. Nic tylko założyć stacje radiową i czytać wersety SoK...

ghasta
Reactions:
Posty: 2356
Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
Has thanked: 3 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: ghasta » 02 listopada 2014, 12:29

AS Autor KC napisał(a):
Uwielbiam, jak o książce piszą ci co ją nie czytali :/cyk
(..)
Arturze - wiem, że jesteś ponad tę naszą pustą i zapewne niczym nie popartą krytykę Twojej ... tfórczość. Mamy jedynie dowody w postaci kilku udostępnionych fragmentów, z których, między innymi, można dowiedzieć się nowych rzeczy na temat kobiecej anatomii, cytaty z pozostałej części powieści umieszczone w rzeczonym wątku na facebooku, recenzje Czegoja i Adannyel-a, którzy piszą wprost, że Twoja książka jest po prostu zła.

Ja nie potrzebuje mieć całych 700 stron żeby wyrobić sobie zdanie na temat całości. W tym wypadku już udostępnione rozdziały mi wystarczyły.

Zdejmij klapki z oczu.

Ale co my tam możemy wiedzieć? To przecież Ty sprzedałeś ileśtam tomów tej księgi i spełniłeś swoje marzenie. A my co? My nic nie sprzedaliśmy, więc lepiej abyśmy się pewnie nie odzywali i nie próbowali nawet komentować. Bo jakto tak krytykować innego pisarza jeśli się pisarzem nie jest!
:/uklon
8art
(...)
Nic tylko założyć stacje radiową i czytać wersety SoK...

Zabraniam! To był mój pomysł :D

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 02 listopada 2014, 14:02

Tak zła, że aż dobra to mimo wszystko sukces. Gorzej jest, gdy książka jest tak słaba, że czytanie z przyjemności staje się udręką. Pamiętam "Wrota Baldura", które są literaturą tak słabą, że cały nakład powienien zostać za pomocą odpowiedniego czaru spopielony, zaś autor litościwie wymazany z ludzkiej pamięci.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 02 listopada 2014, 15:31

O książce wiemy już dosyć by zadecydować czy chce się ją kupić czy nie. To nie jest tak że trzeba kupić książkę i przeczytać by wiedzieć czy jest dobra czy zła. Wystarczy parę stron tekstu by wiedzieć czy warto zainwestować czas i pieniądze, czy też jest to gówno podobne do "Wrót Baldura", "Smoczej Lancy" czy innego badziewia. Sorry jeśli kogoś uraziłem ale właśnie dostałem mandat.

PRZYKŁAD: bierze się do ręki biografię Kaczyńskiego i przegląda parę stron jeśli odpowiada to się kupuje jeśli nie to nie. Tak samo jak nie muszę dosłuchać piosenki do końca by wiedzieć czy mi się podoba czy nie. Tak to działa, chociaż zdaję sobie sprawę że lansujecie Państwo zasadę kup przeczytaj i komentuj bo jest to finansowo uzasadnione. Jesteście za inteligentni by nie rozumieć takich więc zakładam że po prostu celowo robicie debili z ludzi udając, ponieważ chcecie osiągnąć "Target" w sprzedaży.
Skończymy z tą argumentacją, że jak nie znasz wszystkich niuansów to się nie wypowiadaj.

Ludzie wyrobili sobie zdanie i szanujmy się nawzajem.

Rodzi się następne pytanie co dalej z Kryształami w takim razie, i w ogóle czy jest jakieś dalej?

Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy, jeśli okaże się że faktycznie ta książka "jest tak zła że aż dobra" to odniesie sukces w sprzedaży. Myślę że mówię tu w imieniu wszystkich starych fanów, nie godzimy się na to by po tylu latach czekania zostać pośmiewiskiem.

Kto kupi system jeśli książka będzie tak postrzegana, kto w to będzie grał, kto się przyzna do bycia poważnym fanem?

Obiecane było odzyskanie szuflady na początku listopada, odzysk danych. Że się odezwiecie, i co? Kasa tak zaszumiała w głowie że fani są nie istotni?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Przemo
Reactions:
Posty: 174
Rejestracja: 22 czerwca 2009, 18:03