Część specgrupy jest nie animowana lezą na Wzgórzu Czaszek.
Możecie niewielu ocalałych swoich uratować, inaczej się wykrwawią albo zostaną dobici i dołączą do armii nieumarłych.
Modły za zmarłych jak najbardziej. Macie nieco polowych kapłanów Katana i innych, w tym są druidzi różnych wyznań.
Czekam na decyzję co robicie?