Pytania do Artura Szyndlera na spotkanie w Warszawie (13.09.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 14 września 2014, 11:45

Pracuje w GW więc takie opinie o tym że Artur nie ma pojęcia są mocno subiektywne.

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 14 września 2014, 11:53

Suriel.
Nie rozumiem - podkreśliłeś "nie wydawał", to aby wiedzieć, że z ludźmi się rozmawia trzeba ... co, mieć doświadczenie w pracy w wydawnictwie? Przez tyle lat pracy w branży (ba, jakiejkolwiek pracy) nie spostrzegł, że z ludźmi to wypada rozmawiać? Że jak się chce coś sprzedać, to trzeba dbać o klienta, a nie ignorować go?

Wielka ekipa, ludzie od wszystkiego, jakieś ślepe testy powieści, oceny punktowe, masa przygotowań, trailery, muzyka, lektorzy - ale szef po prostu ma problem z komunikacją przez internet i nie ma nikogo, kto by się tym zajął, w jego imieniu pisał i odpowiadał (choć są od tego dwie osoby, sorry czegoj*, plus Never). Zarówno na początku, jak i w trakcie trwania projektu. Ot, nikt mu nie powiedział, że fajnie by było ludziom coś odpisać. Przepraszam, ja takiego tłumaczenia nie jestem w stanie zrozumieć. Za pewne rzeczy lepiej przeprosić i nie dawać tłumaczeń.

A co do "połączyć Żyjącą Orchię i projekt Enca aby przyspieszyć wydanie reedycji" - ja jestem zdania, że zaangażowanie w reedycję powinno odpowiadać zaangażowaniu ASa w portal w ciągu ostatnich lat. Tak dla równowagi.

* - aby nie było. Ja nie mam do nikogo pretensji poza ASem, bo on tu jest szefem. Można mieć w firmie 100 specjalistów, a szef i tak zrobi jak będzie chciał.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 14 września 2014, 12:01

Dla mnie przełomem byłoby skupienie się na reedycji KC RPG i zostawienie tematu Sagi w celu jej radykalnej nawet i trzykrotnej korekty. W czasie korygowania Sagi, Autor z pewnie dużą pomocą Osób np. i z naszego Forum mógłby przygotować reedycję KC. Ale nic takiego nie nastąpi, Saga nadal jest priorytetem i pieniądze zostaną wydane na nią i raczej będą stracone. A reedycja KC RPG jest gdzieś tam w tle, może, kiedyś do niej dojdzie.

Nie rozumiem takiego podejścia, Saga jest spalona, Fani chcieli i chcą zapłacić za KC RPG, a Autor dalej trzyma się Sagi jako produktu nr 1.

Jak napisał Wasut: AutorKC siedzi w tym biznesie bardzo długo, z racji na pracę dla Games Workshop, wie jak to działa. Będę uczestniczył w pracach nad naszymi fanowskimi projektami, nic innego chyba mi nie pozostaje. Bo na wersję oficjalną KC RPG to liczyć raczej nie można. 20 lat czekania na reedycję + pewnie premiowane k5 kolejnych lat oczekiwania, to ponad moje siły.

A nieodpowiadanie na pytania Fanów to ich dalsze lekceważenie i chowanie głowy w piasek. Na PP to już nie do przyjęcia.
Ostatnio zmieniony 14 września 2014, 12:25 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 14 września 2014, 12:07

Nie potrzeba ghostwritera wcale - wystarczy, że AS będzie autorem wspomnianych już appendiksów i ostatecznie zaakceptuje wszystko, co w ramach sagi napiszą osoby mniej skonfliktowane z piórem. Wówczas na okładce pozostanie jego nazwisko jako redaktora i nikt nie będzie oszukiwany, gdyż po otwarciu książki każdy z czytelników będzie mógł bez problemu sprawdzić, czy dany rozdział/fragment pochodzi spod pióra Artura. Wydłużyłoby to pracę, ale jakość wzrosłaby znacząco i wówczas to nie na samego AS'a spadłaby cała fala krytyki. Być może Autor wyobrażał sobie, że po wydaniu sagi spłynie nań chwała, którą nie chciałby się za bardzo z nikim dzielić, jednak już widać, że słaby warsztat potrafi zniweczyć nawet najbardziej nowatorski pomysł. Są ludzie, którzy pomogą w pisaniu nie dla zbicia fortuny czy odbierania Arturowi należnego za stworzenie świata Ochrii i mechaniki systemu uznania, lecz dla czystej satysfakcji, że ich nierzadko pierwszy poznany system RPG doczekał się wydania z prawdziwego zdarzenia i żyje, jest obecny na konwentach, powstają do niego przygody, dodatki, opowiadania toczące się w jego realiach itp. Wszak poza szyderstwami osób nastawionych negatywnie nie tylko do KC, ale i personalnie do samego Artura, jęk zawodu wydali fani, którzy szybko zmiarkowali, że Saga o Katanie byłaby najdłuższą mową pogrzebową systemu bijącego obecnie rekordy w długości agonii.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 14 września 2014, 13:28

Staram się konsekwentnie ignorować wszelkie tematy obracające się wokół Sagi oraz reedycji, ale w jednej kwestii jednak się wypowiem. Jak widzę, obsesyjna chęć Autora do kreowania aury tajemniczości oraz dzielenia społeczności fanowskiej na "tych, którzy byli i wiedzą" oraz "tych, którzy nie byli i się nie dowiedzą" naprawdę zaczyna mnie drażnić!
Suriel napisał(a):

Reszta jest milczeniem, było tego więcej ale ze względu na obietnicę (nawet redaktorzy obecni na sali powyłączali nagrwyanie) nie mogę nic dodać. Trzeba było tam być.
Gdyby spotkanie odbyło się w McDonaldzie przy jednym stoliku, największe tajemnice poznałaby garstka wybrańców. Gdyby Autor zorganizował spotkanie na Stadionie Narodowym, tajemnica zostałaby przekazana sześćdziesięciu tysiącom,

ALE

kto nie był, ten się nie dowie. To już nawet nie jest śmieszne, to mi trąci sekciarstwem! :o

Never
Reactions:
Posty: 333
Rejestracja: 09 stycznia 2010, 00:07

Post autor: Never » 14 września 2014, 13:34

Czekam na relację Ghasty tak samo jak Wy. On ma najlepszy obraz tego, co było bo robił dokładne notatki z odpowiedzią na każde pytanie.

Ja nie chcę niczego przekręcać, ani nad interpretować. Wszystko, czego potrzebujecie teraz to relacja Ghasty. Ja zamierzam odpowiedź na pozostałe niejasności, ale na pewno nie będę odpowiadał na to w shoutboxie. Jeżeli chciałeś mnie Araven sprowokować to Ci się udało. Sam zrób własnego RPG, wydaj go, zrób zbiórkę. Zapraszam, nikt Ci nie zabrania.