PBF - Wojna z Cieniem

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 16 lipca 2014, 17:36

Vader nie miał zamiaru zbytnio przejmowac sie zubozalym baronem i wioska, ktora nie staniwila niczego innego jak tylko punktu na mapie. Trolle i orki byly wazniejsze.

- Jesli znajdziemy tego chlopaka, wroci do Ciebie baronie zi przyniesie Twoj miecz w zebach. - rzekl krotko: - ale pamietaj tanie, ze mamy wiekszej wagi speawy nas tu sprowadzaja niz chlystek i skradziony miecz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 16 lipca 2014, 18:07

Marsz na skraj Czerwonych Bagien zajmie wam niemal cały dzień.
Równiny kończą się nagle gęstą ścianą drzew. Na pierwszy rzut oka wygląda jak normalny las, jednak z każdym krokiem pojawia się coraz więcej sadzawek i przysadzistych bagiennych drzew o wypukłych korzeniach, leniwie płożących się nad stęchłą wodą. Grube pnącza zwisają z gałęzi, a rozmaite stworzenia kryją się wśród gęstego listowia.

Zmienia się też zapach. Wasze ubrania przenika wilgotna, nieprzyjemna woń. Zaczynają cieknąć wam nosy a wrazz katarem pojawia się obawa, że bezustanne pociąganie nosem współtowarzyszy może sprowadzić jakąś dziką bestię z głębokich bagien.

Większość trasy musicie pokonywać gęsiego. Po mniej niż dwóch godzinach wędrówki wasza grupa napotka pierwsze problemy. Ktoś przeciął linowy most: jego deski leniwie dryfują na powierzchni szerokiego na 6 metrów potoku. Musicie znaleźć sposób na pokonanie tej przeszkody, nim ruszycie w dalszą drogę.
(Skaczecie, przepływacie, inne opcje?)
Ostatnio zmieniony 16 lipca 2014, 18:17 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 16 lipca 2014, 20:20

- Patrzcie no, ktoś nas wyraźnie nie lubi - mruknął Kyrie, rozglądając się po okolicy. - Może poszukamy drugiego mostu? Bo prędzej kopne tygrysa w jaja, żeby odgryzł mi nogi, niż wejdę w zbroi do tej rzeki.
Wyślijmy parę goblinów, niech sprawdzą inne miejsca, w których można przejść na drugi brzeg.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 16 lipca 2014, 20:24

Nie mamy żadnego przewodnika miejscowego? Ruszyles z akcja tak szybko, ze nawet nie zdazylem niczego zoorganizowac. Myslalem, ze konwersacja z baronem dopiero sie zaczela.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 16 lipca 2014, 20:30

Dostaliście przewodnika, jak chcecie barona o coś spytać to można odpowiem w technicznym. Innego mostu nie ma blisko, stracicie kolejny dzień idąc do następnego mostu. Zamiast jeden do wioski będziecie szli dwa dni.
Co robicie?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 16 lipca 2014, 20:32

A naprawic mostu nie idzie?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 16 lipca 2014, 20:38

Naprawić nie da rady, zniszczono go celowo, deski połamano i powrzucano do okolicznych bajor. Woda mętna jest, ale wolno płynie.
Trzeba by sprowadzić deski i liny by naprawić most (2 dni by zeszło).

Awatar użytkownika