Ok.
Prosicie o coś Emhyra, macie dla niego jakieś propozycje?
Równowagi raczej nie ma, chaos dominuje, zło jest słabsze, a dobro i neutralność są najsłabsze.
Czy po rozmowie ruszacie dalej? Jak ruszacie to gdzie? Do stolicy baronii miasta Onodrith jest 3 dni, do osady Gelebrin, blisko Martwych Bagien, zwanych Kranor-Ril jest około 5 dni lądem.
Zarówno do Onodrith jak do Gelebrin można popłynąć rzeką, ale z goblinami będzie ciężko, zwiadowców byście upchnęli, gorzej z czambułem.
Czy macie inne plany?
Podróż barką rzeczną na południe byłaby najszybsza, po drodze miniecie port Onodrith, możecie go ominąć i popłynąć dalej aż do osady Gelebrin, blisko bagien.
Ostatnio zmieniony 02 lipca 2014, 16:45 przez
Araven, łącznie zmieniany 1 raz.