PBF - Boskie potyczki

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 15 kwietnia 2014, 10:44

U drzwi do kaplicy, niedługo przed północą 1 dnia bakisranu


Huskun musiał przyznać, że określenie "wali do drzwi" słabo obrazuje to co działo się przed kaplicą. Gdy tylko podeszli w jej pobliże, coś w środku ryknęło zwierzęco, jakoś tak nieludzko. Dźwięk wibrował w uszach i drażnił mózg tonami powodującymi w jakiś dziwny sposób mięknięcie kolan i suchość w gardle.

Barthur, Balin i Bazookh też musieli przyznać, że uderzenie jakie doznały drzwi, powodujące drganie całej kamiennej konstrukcji kaplicy, przeszło ich najśmielsze oczekiwanie. Niewątpliwie to coś, co znajdowało się w środku bardzo chciało wyjść na zewnątrz, a to pragnienie narastało wraz ze zbliżaniem się Nieulękłych.

- Rozewrzyjmy wrota
- powiedział paladyn uwalniając dwuręczny miecz z skórzanej pochwy - i odeślijmy te monstrum tam gdzie jego miejsce.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 15 kwietnia 2014, 11:06

- Jak to ino zwierz jest to za pieruna nie wim kaj się tom znalozł.

Barthur ścisnął trzonek młota, gotów rozprawić się groźną bestią czającą się za wrotami kaplicy.

Wątek techniczny

Pięknie, ktoś utłukł lemeona i teraz będzie na nas. Balinowi to pewnie się upiecze, zapłaci grzywnę i po sprawie, ale biedny chłop jak Barthur... Kamieniowanie jak nic.

Jakie dźwięko wydajeta bestia? To nie są wrzaski lemeona przypadkiem? Jeśli w środku w jakiś tajemniczy sposób znalazł się lemeon, to biorę żywcem.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 15 kwietnia 2014, 11:38

U drzwi do kaplicy, noc 1 dnia bakis-ranu

Dzikie ryki dobiegające z wnętrza kaplicy zjeżyły goblinowi włoski na karku, zmroziły mu krew w żyłach i wywarły piorunujące parcie na pęcherz. Oblizując ustawicznie swe spierzchnięte usta Huskun dobył prawą dłonią sztyletu, w lewą wpuszczając zwinnym ruchem magiczny amulet.

- Jeśli to jaki zwierz, to kurewsko musiał urosnąć! - wydyszał zaklinacz - Już prędzej jaki bawół-opas niźli pierwszy lepszy niedźwiedź!
Huskun zwyczajowo walczy w drugiej linii, ale tym razem przez wzgląd na powagę sytuacji chętnie zajmie pozycję w linii trzeciej albo czwartej! Jak długo będzie to możliwe, Czarne Pociski, dopiero na samym końcu sztylet... jaki sztylet? W nogi, w nogi!

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 15 kwietnia 2014, 12:18

Balin błogosławi swój topór i broń Barthura, czekając, na to co wyjdzie zza drzwi kaplicy.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 15 kwietnia 2014, 12:55

Drayaharus delikatnie zasunął kotary, zrobił dwa kroki w tył i odwrócił się do kapłana Piana.

- Gusłek, mamy przesrane. Musimy wiać! Żołnierze szukają Balina i Barthura... I bynajmniej nie mają pokojowych zamiarów!
Mistrzu, jest jakaś inna droga ucieczki z kantyny niż przez kotary? Okno, wejście do innego pomieszczenia, sekretny portal...?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 16 kwietnia 2014, 18:28

Z waszej alkowy wychodzi okno na boczną uliczkę. Ale wydaje się, że żołnierze po pojmaniu gnoma się wycofują.
Obrazek

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24