U drzwi do kaplicy, niedługo przed północą 1 dnia bakisranu
Huskun musiał przyznać, że określenie "wali do drzwi" słabo obrazuje to co działo się przed kaplicą. Gdy tylko podeszli w jej pobliże, coś w środku ryknęło zwierzęco, jakoś tak nieludzko. Dźwięk wibrował w uszach i drażnił mózg tonami powodującymi w jakiś dziwny sposób mięknięcie kolan i suchość w gardle.
Barthur, Balin i Bazookh też musieli przyznać, że uderzenie jakie doznały drzwi, powodujące drganie całej kamiennej konstrukcji kaplicy, przeszło ich najśmielsze oczekiwanie. Niewątpliwie to coś, co znajdowało się w środku bardzo chciało wyjść na zewnątrz, a to pragnienie narastało wraz ze zbliżaniem się Nieulękłych.
- Rozewrzyjmy wrota - powiedział paladyn uwalniając dwuręczny miecz z skórzanej pochwy - i odeślijmy te monstrum tam gdzie jego miejsce.
PBF - Boskie potyczki
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Jak to ino zwierz jest to za pieruna nie wim kaj się tom znalozł.
Barthur ścisnął trzonek młota, gotów rozprawić się groźną bestią czającą się za wrotami kaplicy.
Wątek techniczny
Pięknie, ktoś utłukł lemeona i teraz będzie na nas. Balinowi to pewnie się upiecze, zapłaci grzywnę i po sprawie, ale biedny chłop jak Barthur... Kamieniowanie jak nic.
Jakie dźwięko wydajeta bestia? To nie są wrzaski lemeona przypadkiem? Jeśli w środku w jakiś tajemniczy sposób znalazł się lemeon, to biorę żywcem.
Barthur ścisnął trzonek młota, gotów rozprawić się groźną bestią czającą się za wrotami kaplicy.
Wątek techniczny
Pięknie, ktoś utłukł lemeona i teraz będzie na nas. Balinowi to pewnie się upiecze, zapłaci grzywnę i po sprawie, ale biedny chłop jak Barthur... Kamieniowanie jak nic.
Jakie dźwięko wydajeta bestia? To nie są wrzaski lemeona przypadkiem? Jeśli w środku w jakiś tajemniczy sposób znalazł się lemeon, to biorę żywcem.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
U drzwi do kaplicy, noc 1 dnia bakis-ranu
Dzikie ryki dobiegające z wnętrza kaplicy zjeżyły goblinowi włoski na karku, zmroziły mu krew w żyłach i wywarły piorunujące parcie na pęcherz. Oblizując ustawicznie swe spierzchnięte usta Huskun dobył prawą dłonią sztyletu, w lewą wpuszczając zwinnym ruchem magiczny amulet.
- Jeśli to jaki zwierz, to kurewsko musiał urosnąć! - wydyszał zaklinacz - Już prędzej jaki bawół-opas niźli pierwszy lepszy niedźwiedź!
Dzikie ryki dobiegające z wnętrza kaplicy zjeżyły goblinowi włoski na karku, zmroziły mu krew w żyłach i wywarły piorunujące parcie na pęcherz. Oblizując ustawicznie swe spierzchnięte usta Huskun dobył prawą dłonią sztyletu, w lewą wpuszczając zwinnym ruchem magiczny amulet.
- Jeśli to jaki zwierz, to kurewsko musiał urosnąć! - wydyszał zaklinacz - Już prędzej jaki bawół-opas niźli pierwszy lepszy niedźwiedź!
Huskun zwyczajowo walczy w drugiej linii, ale tym razem przez wzgląd na powagę sytuacji chętnie zajmie pozycję w linii trzeciej albo czwartej! Jak długo będzie to możliwe, Czarne Pociski, dopiero na samym końcu sztylet... jaki sztylet? W nogi, w nogi!
Drayaharus delikatnie zasunął kotary, zrobił dwa kroki w tył i odwrócił się do kapłana Piana.
- Gusłek, mamy przesrane. Musimy wiać! Żołnierze szukają Balina i Barthura... I bynajmniej nie mają pokojowych zamiarów!
- Gusłek, mamy przesrane. Musimy wiać! Żołnierze szukają Balina i Barthura... I bynajmniej nie mają pokojowych zamiarów!
Mistrzu, jest jakaś inna droga ucieczki z kantyny niż przez kotary? Okno, wejście do innego pomieszczenia, sekretny portal...?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
