Drodzy Państwo, Szlachetni Półbogowie.
demony jek wiemy istnieją i często prześladują lub pomagaja bohaterom. zawsze jakoś bywalo tak że to MG(tz ja) sprawowalem nad nimi kontrolę, moglem więc fabularyzować je jak chciałem. inaczej gdy ta rola spada na gracza, tu przydałyby sie konkretniejsze zasady i kilka przykładów.
Postaci takie jak czarnoksiężnik czy astrolog i półbóg maja nawet czary rzucające nieco światła na to zagadnienie rodem z otchłani.
czarnoksiężnik czarem wezwanie złej mocy(krąg zdaje się IV) może znając imie demona zawezwać takowego jeśli ten otworzy sobie bramę, w opisie astrologicznego przejścia na inny plan czytamy że należy znać słowa klucze by to uczynić, w następnym czarze astrologa otwarcie bramy nic o słowach kluczach nie stoi.
mozna sobie oczywiście wszystko powymyślać, acz jeśli macie jakieś materiały, sugestie, lub czegoś zwyczajnie nie wiem przez nieuctwo lub ignorancję proszę o oświecenie.C:V
demony, impy i insze wykleństwa
Ale jak spada na gracza? To, ze w łapki gracza wpada jakis czar czy informacja to juz zasługa / wina MGdemony jek wiemy istnieją i często prześladują lub pomagaja bohaterom. zawsze jakoś bywalo tak że to MG(tz ja) sprawowalem nad nimi kontrolę, moglem więc fabularyzować je jak chciałem. inaczej gdy ta rola spada na gracza
Jeżeli zna imie to jest sprawka MG. Zatem MG dajac graczowi imię półdemona powinien miec przygotowana zwiazana z nim fabułę.czarnoksiężnik czarem wezwanie złej mocy(krąg zdaje się IV) może znając imie demona zawezwać takowego jeśli ten otworzy sobie bramę
Tak, bo następny czar dotyczy juz otwarcia bramy do miejsca w którym astrolog wczesniej byłw opisie astrologicznego przejścia na inny plan czytamy że należy znać słowa klucze by to uczynić, w następnym czarze astrologa otwarcie bramy nic o słowach kluczach nie stoi.
Opisy paru innych planów i jakies doprecyzoane zasady co i jak moze z nich przejść to byłoby cos co bardzo by się przydało od AS-a wyciągnąćmozna sobie oczywiście wszystko powymyślać, acz jeśli macie jakieś materiały, sugestie, lub czegoś zwyczajnie nie wiem przez nieuctwo lub ignorancję proszę o oświecenie.
Jeśli mnie pamięć nie myli, to ASz wspominał kiedyś o tym, że ma w szufladzie elitarną profesję demonologa.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
To akurat wiem, bo kiedyś na ten temat rozmawiałem z ASem: jest to profesja, której nie można wybrać na starcie podczas tworzenia postaci, lecz wyuczyć się później (niewykluczone, że jest to owa specjalizacja w profesji, o której wspomniano w wywiadzie).garfields napisał/a:
Której na oczy i tak nie zobaczymy, a nie wiadomo nawet co znaczy zwrot 'eliltarna' :]
Never obiecał, że w ciągu 10 lat zobaczymy, co jest w sławetnej szufladzie.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Ta, jak się wyprodukuje:D. Przepraszam za tę drobną złośliwość, ale już nie mogę tego czytać. AS rozmawia z kimś na temat publikacji Kryształów, czy do tego dojdzie niewiadomo. Dlatego proponuję póki nie zobaczymy czegoś nowego od ASa skupić się na tym co mamy i ewentualnie dorabiać własne. Nie patrzeć, czy nam coś powie lub podpowie, czy będzie to zgodne z Jego wizją. Jest twórcą systemu i już nikt mu tego nie odbierze, ale przestańmy żyć w cieniu ASa. Nie komentuje tego o czym piszemy, nie angażuje się w życie portalu itd. Dlaczego dodatki do DD i Młotka są dorabiane przez fanów a Kryształowe muszą mieć autoryzację. Jakoś tego nie mogę pojąć. Jak komuś coś tam się kłóci to niech poda argumenty, a nie będziemy się zastanawiać czy AS miał to czy tamto na myśli. Wtedy autor dodatku będzie mógł sam się ustosunkować do swojego dzieła, a nie na zasadzie, kłóci się to z wizją twórcy. (a skąd możesz to wiedzieć, czy się kłóci, a może twórca sam chętnie łyknąłby ten czy tamten temat pomysł, gdyby jeszcze chciał stwierdzić, czy to się kłóci z jego wizją). System właśnie dlatego się nie rozwija, bo niewiadomo co autor miał na myśli.Never obiecał, że w ciągu 10 lat zobaczymy, co jest w sławetnej szufladzie.
Cenie zdanie konserwatystów i obrońców systemu jako całości, ale chciałbym pograć w KC, które żyje rozwija się i tworzy na moich oczach, a czy był to pomysł AS, czy Nowocienia, czy jeszcze tam kogoś innego to dla mnie ma zupełnie drugorzędne znaczenie. Przepraszam za offtopa, ale jak jeszcze raz usłyszę o szufladzie to zacznę tworzyć potworka do bestiariusza w stylu szuflada twórcy,a ostrzegam będzie to bardzo groźny potwór, bo jest on w stanie zmienić zupełnie losy istniejącego świata.
Ostatnio zmieniony 22 marca 2010, 13:17 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.