PBF - Cienie z przeszłości

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 03 lutego 2014, 10:34

O cóż to takiego, ten park?

-burknął pod nosem krasnolud zastanawiając się z jakimże to lichem mieli do czynienia. Coś wyczuwalnie czaiło się w morku toteż wyciągnął swe krótkie miecze gotując się na bitkę.

Tylko tchórze i podstępne orki czają się w mroku. -rzucił ku kompanom.

Podkład przedni. Włos się jeży:)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 03 lutego 2014, 10:41

Nargo węszył głośno i parsknął.
- Kwiaty? Róże. Galdor, wóz ledwie widać, pogubimy się. Wracajmy.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 lutego 2014, 10:47

Masz rację Nargo, wracamy.
Słuchajcie, znalazłem ślady kilkunastu albo i większej liczby ludzi, ale ich ani wudu ani słychu i robi się coś nie naturalnie zimno.
Nie podoba mi się to, ruszamy dalej ale broń miejcie w pogotowiu.
Techniczny: Jak Ktoś nie ma 4 kości Fate, to rzut Fate symuluje 4k3 -8
Np. 4k3 dało 10 - 8 mam +2 w skali Fate.
4k3 dało 7 -8 mam -1 w skali Fate.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 03 lutego 2014, 12:08

Karawana ruszyła dalej, krasnoludy mocniej chwyciły za broń. Sytuacja zdawała się dosyć nerwowa. Powietrze zaczynało być coraz rzadsze... Galdor wyszedł na czoło karawany. Odwrócił głowę, by rzucić okiem, czy wszyscy idą za nim. Gdy jego wzrok znowu powędrował w na przód ścieżki, stanął oko w oko z wysokim mężczyzną, trzymającym topór drwalski na ramieniu.

- Ucieeekaaaajjjjj.... - wyszeptał i ruszył ku Galdorowi, przechodząc przez niego zupełnie tak, jakby strażnik w ogóle nie stał na jego drodze.

Dunedain powstrzymał się od panicznej ucieczki.
Spoiler!
Testowałem odporność na strach. Siła woli Galdora: 3, test określiłem jako świetny +4. Rzuciłem kościami Fate: + 2, - 1 modyfikator za ciągłą aurę strachu i niepewności. Czyli: (3 + 2) - (4+1) = 0.
Zaraz za pierwszą zjawą pojawiły się kolejne: mężczyźni o szarych, pozbawionych wyrazu twarzy obliczach. Wszyscy biegli w stronę drużyny, przechodząc przez nich jakby nikogo nie było na ścieżce. Cienie ludzi co rusz wynurzały się spomiędzy drzew i biegły w kierunku, skąd przyjechała karawana. Krzyczeli coś, ale w języku, którego nikt z obecnych na ścieżce nie rozumiał. Wśród uciekających były kobiety, dzieci, starcy. Wszyscy wyglądali, jakby uciekali tak od kilku dni, bez chwili odpoczynku; podkrążone oczy, pozbawione emocji i nadziei twarze, poszarpane, brudne ubrania.

Przy Den'verze zatrzymał się starzec, wspierajacy się na kosturze.

- Pomóż... - wyszeptał we wspólnym języku i pognał dalej w panicznym biegu.

Dwalin poczuł coś lodowatego na przedramieniu. Jakaś kobieta chwyciła go za rękę i patrząc martwymi oczyma powiedziała we wspólnym:

- Pomocy...!

I pognała dalej. Nagro i Wilbur uciekli z przerażenia pod wozy, gdzie siedział już majaczący Drund i dwie krasnoludzkie kobiety. Pozostali członkowie karawany drżeli i obracali się wokół siebie z bronami gotowymi do zadania ciosu.

Zjawy zniknęły tak szybko, jak się pojawiły. Las rozświetlił się nieco, normalne dźwięki i zapachy dotarły do przerażonych wędrowców na leśnym trakcie.

Gdzieś w oddali zaśpiewały ptaki, szykujące się do nocy.
Nagro, Wilbur, Dwalin, Den'ver: jesteście przerażeni, trzęsiecie się ze strachu jak galarety.
Spoiler!
Poziom trudności dla pozostałych to 3. Dodaje + 1 do utrudnienia za atmosferę i klimat grozy.
Nagro: wola 0 + rzuty Fate +1, w sumie 1 - 4 = -3. Porażka.
Wilbur: wola 0 + rzuty Fate 0, w sumie 0 - 4 = -4, znacząca porażka
Dwalin wola 0 + rzuty fate 2, w sumie 2 - 4 = -2, porażka
Den'ver wola 0 + rzuty Fate 0, w sumie 0 - 4 = -4, znacząca porażka
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 lutego 2014, 12:22

Jak można wam pomóc, pytam się zjaw proszących o pomoc.
Jeśli nie ma wg mnie innej opcji spróbuję jakoś rozproszyć magią tą aurę strachu, staram się ocenić, kto lub co ją wywołuje.
Spoiler!
Test na +4 jest ekstremalnie trudny. Jak określasz trudność testu tu +4 wliczaj w nią wszystko. Nie powinno się potem jeszcze modyfikować o 1 za aurę strachu. Ten test jest stały. Ustalasz trudność z wszelkimi modyfikatorami. Test na +4 mając cechę na 1 zdajesz na jakieś 5%, cecha na 0 pozwala zdanie takiego testu na 1%. Ok. Tu było strasznie to +4. Pisz dalej takie kwestie techniczne w spoilerach to pomogę Ci w technicznych sprawach w praktyce.
Nowe nazwy w Drabinie Fate: (Dorwałem dziś, są lepiej dobrane niż te stosowane do tej pory)
+10 Boski (opcjonalny)
+9 Mityczny (opcjonalny)
+8 legendarny
+7 heroiczny
+6 fantastyczny
+5 wybitny
+4 świetny
+3 dobry
+2 niezły
+1 przeciętny
0 mierny
-1 słaby
-2 fatalny

MG ew. wrzuć w karty postaci tą skalę ok? Ja ją wrzuciłem do zasad tworzenia Postaci.
Ostatnio zmieniony 03 lutego 2014, 15:11 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13