PBF - Tańczący z maszynami

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 stycznia 2014, 10:09

- Dobra, chłopaki, sprawdzimy co tam siedzi. - podsumował szeryf.

Dostępu do dużych drzwi po lewej stronie strzegł zamek kodowy, taki sam jak do śluzy piętro wyżej. Jess zetknęła kabelki w karcie dostępowej i drzwi stanęły otworem. Przed oczami drużyny ukazało się pomieszczenie o wymiarach ok. 8x8 m, na którego środku stały dwie kadzie wypełnione jakimś zielonym płynem, w których pływały szczątki, niektóre niemal nietknięte, niektóre przeżarte do kości. Do każdej kadzi podłączone były różne rurki, kable i inne przewody. przy ścianie stały trzy lodówki, a obok nich cztery szafki podobne do tych basenowych.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 19 stycznia 2014, 10:19

- Co to za diabelstwo. Zupę to raczej nie dla robotów... Więc kto tu jeszcze żyje? - zastanawiał się Ian przetrząsając jedna z szafek.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 19 stycznia 2014, 12:05

Albo to jakieś eksperymenty, albo pokarm dla mutantów lub sługusów molocha.
Jest stąd inne wyjście niż to jakim weszliśmy?
Po rozejrzeniu się tutaj działamy wg planu Deliada, sprawdzamy kolejne drzwi.

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 stycznia 2014, 13:35

Są metalowe drzwi w ścianie, z normalną klamką i zamontowanym pod nią zamkiem kodowym.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 19 stycznia 2014, 14:54

Ashka zajrzał do lodówki. M16 ciągle była wycelowana przed niego. Latarka powoli się rozładowywała.
Post zawiera? lokowanie produktu;)

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 19 stycznia 2014, 16:21

Eb jak spod ziemi wyrósł tuż obok Ashki. Mrugnął porozumiewawczo do kompana, nachylił się przy lodówce obok otwierając ją swobodnie.

Pora chyba uzupełnić zapasy, wygląda na to, że spędzimy tu trochę czasu. -oznajmił.
Szperam w lodówce, ciekawi mnie co też tam mają..

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 19 stycznia 2014, 21:23

Gdy Ashka uchylił lodówkę, na wysokości jego twarzy ukazał się ucięty krowi łeb. W nozdrza uderzył zapach świeżej krwi i równie świeżych bebechów. Na półkach lodówki leżały kawałki pociętej na sztuki krowy. Widać że są od siebie oddzielone pojedynczymi cięciami, a ponadto nie są obdarte ze skóry ani oddzielone od wnętrzności. Z wszystkiego ścieka krew.
Zawartość pozostałych lodówek wygląda podobnie. Co robicie? Zaglądacie do szafek, otwieracie drzwi, szukacie dalej po korytarzach?
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2014, 21:57 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times