Kwestia obrony

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 29 stycznia 2009, 18:27

...dygresja... Treant - cóżeś za fejslifting uczynił? :D

No właśnie, co z tymi zbrojami z mitrylu - przeca ona mają 10-krotnie wyższą obronę a ślizgalność niezmienioną. Jak to uzasadnić teorią o "śliskości twardopłaszczyznowej"? Podobnie, jak zauważył Treant, jest z adamandytowymi pancerzami.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 29 stycznia 2009, 22:09

Niestety tu będzie problem. Gdyby wszyscy posługiwali się mieczami lub inną bronią sieczną zdatną do fechtunku, można by przesunąć ciężar obrony na parady. Jednak tu konfiguracje kombatant1-kombatant2 są przeróżne, więc zazwyczaj nawet nie ma mowy o fechtunku.
Oczywiście - z tym że to już kwestia skalowania, jak i zdrowego rozsądku. Bo czymże jest walka broniami typu sztylet nóź jeśli nie lekko uzbrojoną walką wręcz - przecież tu główny nacisk idzie na gibkośc. Więc tutaj stosują się do proponowanego przeze mnie rozwiązania można sprawę rozwiązać modyfikatorami obr broni - ale nie typowym +10 czy innym a % biegłości - chcąc mieć urealnioną obronę z sztyletu można dać powiedzmy -90% kiedy bokser ma np -100% a typowy miecz +25%. To wsio przykłady - przy ewentualnym tworzeniu systemu walki na nowo myslę ze godne przeanalizowania. w sumie kwestia losowania samej biegłości też jest bzdurna bo wynikać winna z charakterystyk a nie że chuderlawy czarodziej może na 0poz mieć biegłość w granicach zbliżonych do 100. Losowość ok ale nie jako jedyna forma określenia.
Aż takiej krzywizny pancerz nie ma, bez przesady. Znów potrzebna są pewne skróty i uproszczenia.
Właśnie mi chodzi o umiejętność używania pancerza, zmienienie płaszczyzny to kwestia balansu ciała, prawda?
Kwesia korbacza - oczywiście - ale to też jest tylko i wyłącznie problem dobrania parametrów, jak i modyfikatorów ujemnych gdyż taki korbacz może się zawinąć na broni. dochodzimy do momentu gdzie urealnianie zamienia się w udręczanie - kto by to liczył, każdy wie jak bardzo walki w KC są czasochłonne nawet pomimo tego jak podniosły one nasze umiejętności szybkiego liczenia.
Wytrzymałość broni - jest owszem, jak używana to inna sprawa. Całość mozna załatwić w ten sposób że ustawić parametr: jeśli trafienie nie powiodło się o 50% to trafiło w pustkę. znowu kwestia skórki za wyprawkę.
Zwróć uwagę na to, że w kwestii istniejących reguł OB takiej adamandytowej zbroi jest niezmienna, niezależnie od materiału, z którego wykonana jest broń w nią trafiająca.
Aye. Ale ja też nie chronię starego systemu jeno mówię o kompromisie, przy okazji podając możliwe alternatywy i rozterki...
Zbroja zapewni taką samą ochronę przywykłemu do niej rycerzowi, jak i niezdatnemu do rzucania w niej zaklęć czarodziejowi.
Niby tak, choć jak sam wiesz taka zbroja nałożona na czarodzieja nakłada na niego multum utrudnień - nie tylko ograniczeń - inna sprawa czy taką zbroję uniesie - waga takiej jest znana - siła postaci też - jej nośność i aktualna siła. Prawdą jest że system nie jest doskonały ale kompromisy istnieją - inna sprawa że większość osób tego nie używa dla przyspieszenia - ale fakt faktem mechanizmy o których tutaj wspomniałeś istnieją w jakiejś formie...

O materiałach pisałem ale wspomnę - nie mówię że jest idealnie, ale rezygnacja z parametru obrony przynosi bezsprzecznie nieporównywalnie więcej szkód niż jego istnienie.
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2009, 22:10 przez wasut, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 29 stycznia 2009, 22:20

O materiałach pisałem ale wspomnę - nie mówię że jest idealnie, ale rezygnacja z parametru obrony przynosi bezsprzecznie nieporównywalnie więcej szkód niż jego istnienie.
Tu się nie zgadzamy. Mechanika zmieni się szerzej niż tylko w obszarze OB, też przy ranach. Wtedy OB straci rację bytu - nie trzeba będzie w taki sposób chronić opancerzonych przed bronią typa o wysokich biegłościach :)


Poczkajmy na nasz dział poprawkowiczów - tam każdy poda swoje sposoby wybrnięcia z tego.


Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 30 stycznia 2009, 08:52

Wracając jeszcze do ześlizgiwania się broni po krzywiznach pancerza - kiedyś próbowałem stworzyć schemat określający na podstawie składników OB, z jakiego powodu TR się nie powiodło. W tym celu przyjąłem, że każdy z elementów OB powinien stanowić jakiś jej procent. W wypadku zakutego w stal tarcza i zbroja były 90% sprawców nieskutecznego ataku, zaś zwinny lekkozbrojny 90% ataków unikał dzięki ruchliwości. W praktyce wyglądało to następująco: każdy nieudany rzut na RTR był odwracany (kostka jedności stawała się kostką dziesiątek i vice versa), po czym uzyskana liczba konfrontowana była z procentową skalą składników OB w celu ustalenia powodu nietrafienia. Skala ta budowana była na następującej zasadzie: każdy z procentowych elementów OB zajmował jeden przedział na odcinku 1-100. Ale pojawił się problem matematyczny: każda zmiana OB powodowała konieczność ponownego przeliczenia procentowego udziału poszczególnych jej składników.
Podejście miało na celu sprawić, że ciosy przed którymi chroniło opancerzenie, a nie ZR powodowały jego uszkadzanie.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 30 stycznia 2009, 09:55

Niezmierzone są pokłady przemyślności w udoskonalaniu różnych aspektów mechaniki w gronie kryształowców :D

Ja postuluję wprowadzenie 3 rodzajów obrony:

1) parowanie
2) unik
3) obrona tarczą

Każdy z typów obrony należy przy wykonywaniu akcji defensywnej zadeklarować. Każdą z nich wyliczałoby się z odpowiednich cech i biegłości.