walka a`la, secutor

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 13 listopada 2013, 23:42

Mała Wojna jest uniwersalna, do dowolnego systemu Fantasy. W ogóle nie używa współczynników. To taki system do prowadzenia bitew w fantasy po prostu.
W PBFi-e Czarne Królestwa go używam np. do bitew. Ale Mała Wojna ma ponad 30 stron w pełnej wersji. W Podstawowej tylko 8.

Bitwy w KC to się pięknie na niej robi.

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 14 listopada 2013, 00:31

To ja poproszę w takiej i w takiej.

secutor
Reactions:
Posty: 47
Rejestracja: 09 listopada 2013, 09:54

Post autor: secutor » 14 listopada 2013, 09:51

Arven, ciesze sie razem z Toba, ale leniu jeden wziol bys chociaz dla zasady napisal jedno zdanie w temacie, zeby nie bylo ze off-top.

czegoj, jeszcze przez jakis czas sie za to nie wezme.
Narazie luznie pomysly kroloja w mojej glowie, i sa bezplodne w tabele i odniesienia.

Dlaczego tak?
Bo wchodzac w szczegoly latwo sie pogubic. Czy jak to mawial wielki szu
oko gubi sie w nadmiarze szczegolow
Na razie jest luzno ale przynajmniej spojnie.
Potem bede przechodzil od ogolu do szczegolu.
Tak jak rysunek, najpierw szkic a potem detale.

Dlatego garsc kolejnych luzackich pomyslow:

Psychologia presji:
Poniewarz w obrebie zamku panuje presja, zgodnie z tym co napisalem:
Krol i poddani, czyli cale miasto, namawia bohatera,
- albo zrobisz co ci karze albo nie jestes patriota i wyrzucam Cie z miasta. Jest to walka magiczna/psychologiczna, gdzie wladza i wplywy krola sa tak wielkie, ze wplywaja na silna wole bohatera. Moze to byc tez np. presja calego miasta. Bohater nie ma szans, musi ulec jesli jest patriota :-)
Wiadomo ze bohater musi odpowiedziec:
- Twoje zyczenie jest dla mnie rozkazem.
A co sobie pomysli i zrobi bohater to inna sprawa.
Wydawac by sie mogla ze z tego powodu gracze beda sie trzymac z daleka od zamkuw, miast, grodow, byc moze nawet wiosek itd. itp.
Tylko pamietajmy ze miasto, rodzi mozliwosc kariery, co niesie za soba liczne korzyci, typu wladza, wplywy, popularnosc, majatek itd. itp.
Miasto kusi, napewno znajda sie gracze chcacy sie piac wyrzej po szczeblach niebezpiecznej kariery.
Wiadomo barbarzycy nie zobaczymy na zamku u krola, czy innego wladcy a jesli tak to setka pytan co on tam robi, skad sie tu wizol itd. itp.
Dlatego w tak wykreowanej rzeczywistosci powinno dochodzic do naturalnego podzialu na graczy stroniacych od dworskich intryg i takich co lubia te klimaty i w ich sferze sie poruszaja. Dlatgo tez bedzie podzial na bohaterow bardziej okolo-miastowych i pozostalych.
Druid do lasu, mistrz bestii na zamek.
Gwardzista do miasta, traper na gory.
Rycerz do batali, barbarzynca do solowych walk.
To oczywicie nie znaczy ze gwardzista, czy inny dworzanin, z miasta lba nie wychyli, tylko ze jest z nim scisle powiazany.

Wydawalo mi sie ze w tym swiecie trudno o heroizm, ale pomyslalem nad tym i stwierdzilem ze sie mylilem.
Juz walka jednego na trzech, to spory heroizm.
Walka na wielu, to zas samobojstwo, chyba ze:
Mamy w druzynie maga ktory np. bedzie wskrzeszal nam bhatera/ow (ogolnie wspieral ich).
Czyli:
Jako pojedyncze jednostki bohaerowie nie maja szans, na zbyt heroiczne czyny ale jako durzyna moga dokonac heroicznych czynow. Wiadomo jak wrog polapie sie ze to mag wskrzesil zabitego, to rzuca sie najpierw na maga. Dlatego walczacy fizycznie beda musieli chronic maga, a mag wspierac chroniacych go.
Wiadomo barbarzynca srednio sie do tego nadaje, tu sa potrzebni tarczownicy, rycerze w zbrojach itd. itp. A barb, jak to barb, nie do obrony tylko do ataku.
A wiec jest podzial na role ze wzgledow strategicznych, a co za tym idzie rutyna i nuda :-/
Rutyny i nudy obawiam sie najbardziej w tej mechanice i jesli niewymysle jakiegos strategicznego elemetu ktory bedzie tworzyl karzda walke inna, to niestety ale bedzie wialo nuda.
A teraz:
Magowie wydaja sie byc najbardziej heroicznymi postaciami, bo maja najwieksza wladze/moc.
Jak maja byc traktowani?
Czy maja to byc szanowani i podziwiani ludzie, budzacy zachwyt innych?
Czy wrecz przeciwnie?
Wszyscy maja sie ich obawiac i przesladowac jak w sredniowieczu czarownice i czarno-ksierznikow, przesladowano i palono?

Jak Wy to widziecie? Wolicie pierwsza czy druga opcje?

Realia gry, ani mechanika niewspieraja heroizmu jednostek, wymuszaja wiec wspolprace bohaterow.

Poczatkowo KC, mialy byc tak zrobione ze orkowie mieli dominowac, a karzdy kto sie wychyli byl przez nie karany, co nie promowalo herozimu.
Wiecie co mi chodzi po glowie?
Jesli robic ten moj system, to mze jako prequel (czy jak sie to tam pisze), wudarzen ktore mamy opisane w komercyjnych KC?
I tutaj dwie kwestie:
Orki nie maja arcymagow. W RPG-ach, zadko sie slyszy o orkach-magach.
Dlatego bardziej mi do takich realiow pasuje opcja gdzie magowie sa przesladowani, jako zagrorzenie spoleczne.
No i tutaj rodzi sie pytanie, kto by chcial ochraniac takiego zdolnego maga?
Rycerz, ale z jakiego zamku oraz jakiego powodu? Przeciez wladza orkow rozciaga sie wszedzie?
To niebezpieczne dla krola miec maga na zamku, tak jak wyslac wojsko zeby jakiego ochraniac
I to jest wlasnie czas nielicznych bohaterow idealistow, mniej lub bardziej heroicznych.

Tylko niech ich czyny nie beda zbyt wielkie, bo jeszcze nastanie pokoj, lad i porzadek i o co wtedy beda walczyc?

Co otym myslicie?
Ostatnio zmieniony 14 listopada 2013, 10:00 przez secutor, łącznie zmieniany 1 raz.
Ruchow na pozor jest wiele, ale tylko nieliczne sa mozliwe, a karzdy kolejny zamyka droge innym.

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 14 listopada 2013, 10:08

Secutor, wydaje mi się że źle trafiłeś. Chcesz nas przekonać do jakieść mechaniki, mgliście zarysowanej. Rzucasz pewne sobie znane założenia dotyczące jakoby świata czy heroizmu itd. To chyba nie w tę stronę panie. Albo przedstawisz coś konkretnego, co ma odniesiesienia do KCetów i mechaniki, w jasny i przystępny spósób albo zarejestruj się na rpgmanufacture.pl i tam twórz swój własny nowy system. Taka jest moja rada. Mimo pozytywnego nastawienia i próby zrozumienia, to nie wiem O CO CHODZI. Nie wiem czy ty chcesz promować jakąś mechanikę, czy styl grania czy może wersję settingu.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 14 listopada 2013, 10:08

Arven, ciesze sie razem z Toba, ale
leniu jeden wziol bys chociaz dla
zasady napisal jedno zdanie w
temacie, zeby nie bylo ze off-top.
LOL. No i z Arawena zrobil leńa! Weś Arawen pszykład z płodnego pszedmufcy i opóblikój FEJTA, zańm pszylgnie do Ćebje ta nalepka:) oczywiśće wszystko z odpowjedńom ilośćom błenduf rzeby śę lepjej czytało.

No akurat Aravena do leni przyrównywać to kulą w płot chłopie:) Tyle mechanik do KC ile on przetestował w PBFach to nawet tyle nie znasz.

secutor
Reactions:
Posty: 47
Rejestracja: 09 listopada 2013, 09:54

Post autor: secutor » 14 listopada 2013, 20:30

Niemyslalem ze obraze Arvena sformuowaniem "len", to byl bardziej zart.

Bart, napisz jedno zdanie w temacie mojej mechaniki, zeby nie bylo ze off-top.

avnar, z ogolnymi zalorzeniami tez jest problem.

1 Problem:
Dopoki nie wymysle ogolnego ale spojnego pomyslu na niszczenie zbroi i broni przy ciosach obuchowych, to za bardziej konkretne tabelki i odniesienia do KC - sie nie biore.

Bo nie chce tworzyc paradoksu gdzie jedna zasada wyklucza druga.

2 Podzial na ataki, klute, ciete, obuchowe, w tej mechanice jest bez sensu, bo staja sie jednym i tym samym, co sprawia ze lepiej jest zrobic jedna ceche "walka".
A to nie tedy droga.

3 Niewiadomo jaka cecha z trzech ciete, klute, obuchowe, slurzy do zaslaniaia sie tarcza.
Przypominam tylko ze:
Ciete = szybkosc = spryt = zbicia
Klute = precyzja = skupienie = uniki
Obuch = sila = silna wola = blok (bronia).</