PBF - Boskie potyczki

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 31 października 2013, 21:20

Piwnica kamienicy kupieckiej, noc, 38 dni kepon-ranu

Wytrzeszczywszy swe chytre ślepki goblin westchnął głęboko, a potem schwycił się prawą ręką za podbródek nie potrafiąc uwierzyć w zastany za progiem przejścia widok.

Prawdziwie złośliwy zbieg okoliczności sprawił, że najbardziej użyteczny w tak groźnej sytuacji pianicki kapłan znajdował się z podpowiedzi Huskuna właśnie w bezpiecznej i niebywale znienacka odległej karczmie, nie mając nawet pojęcia o opałach, w jakie wpakowali się właśnie jego towarzysze.
Czy te repki nas zauważyły i czy w jakikolwiek sposób reagują na obecność śmiertelników?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 01 listopada 2013, 09:00

Jaszczury siedzące na tronach nie wykazują żadnych oznak życie lub życia po śmierci, choć ten siedzący na przeciw was niemal całkowicie skryty jest za oparciem tronu (jest zwrócony tyłem do was). Natomiast młociarz jest całkowicie pochłonięty swoją pracą i nie zwraca na was uwagi.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 01 listopada 2013, 18:11

Piwnica kamienicy kupieckiej, noc, 38 dzień kepon-ranu

Zdumiony coraz bardziej zachowaniem prastarego ożywieńca, po dłuższej chwili namysłu Huskun porzucił myśl o natychmiastowej ucieczce i podkradł się bliżej progu komnaty, chłonąc szeroko otwartymi oczami zadziwiającą scenę.

Ukryte pomieszczenie wręcz zionęło niebywałą starością, potwierdzając pogłoski mówiące o tym, że obecne miasto wzniesiono bardzo dawno temu na ruinach o wiele starszej społeczności reptillionów. Huskun poczuł lodowaty dreszcz na grzbiecie próbując wyobrazić sobie niepojęty przedział czasu dzielący wieki świetności rozumnych jaszczurów od dni dominacji uruk-hai.

Skoncentrowany na swym zadaniu młocarz nie wykazywał najmniejszego śladu zainteresowania osobami śmiertelników, toteż zaklinacz postanowił to wykorzystać podkradając się jeszcze bliżej sekretnej komnaty, ale pod żadnym pozorem nie przekraczając jej progu.

Wytrzeszczone oczy goblina myszkowały po wszystkich zakamarkach pomieszczenia.
Szósty zmysł podpowiada mi, że są tu jakieś SKARBY do wyhaczenia...

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 03 listopada 2013, 20:48

- Pieruna... - szepnął olbrzym, sapiąc i próbując wyrównać oddech. Ledwo udało mu się pchnąc przygniatajace go drzwi. Widział Huskuna i Drayaharusa spozierających w mrok wytrzeszczonymi oczyma. Odruchowo sięgnął po młot odstawiony na czas otwierania ciężkich wrót. Nie był w stanie dostrzec czegokolwiek w mroku lochu, ale wiedział, że odgłos kucia napewno wywodził się napewno od czegoś niedobrego. Stanął za gnomem i goblinem, szepcząc cicho:

- Godojcie co tam widzita...

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 04 listopada 2013, 22:04

- Cichaj! - syknął gnom, celując z kuszy w siedzącego na tronie zakapturzonego jegomościa. Napięta sytuacja wydawała się absurdalna, i gnom czuł, że coś tu musi być nie tak. Zamiast zachowania powagi i zdrowego rozsądku, jakaś myśl nagle przeleciała Drayaharusowi po głowie, sprawiając, że mały brzydal zaczął się chichrać. Jak to zwykle bywa, jego mózg przypomniał mu bardzo śmieszny kawał.

- Hej! Wy! - krzyknął w stronę komnaty. - Opowiem wam kawał, bo coś sztywni jesteście!!! - dodał ku przerażeniu malującym się na towarzyszach. Zanim ktokolwiek zdołał się ruszyć, gnom uskoczył w głąb komnaty w prawo i wypowiedział głośno:

- Hej, wiecie co to jest? Małe, czerwone i rozpuszcza się w ustach? - i nie czekając na odpowiedzi, dodał - Łechtaczka trędowatej!
Jak tylko jakaś postać się ruszy, to siup! jej śliską podłogę pod nogi i w nogi!
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post