Jeśli nie macie nic na przeciw i zechcecie wyjawić autora tych prac to można byłoby umieścić ich w galerii prac użytkowników portalu. Pomyślcie nad tym, wysłanie nic nie boli, najwyżej można narazić się na kąśliwą uwagę niektórych użytkowników.
Jakby się autor zdecydował to galeria jest tu http://www.krysztalyczasu.pl/photogalle ... album_id=2
a możliwość dodania tu http://www.krysztalyczasu.pl/submit.php?stype=p
Pamiętajcie, aby wybrać odpowiedni album.
Pozdrowienia Z Yarmie
VanDeiMin do Kerovana:
Więc co to prawda, że żyjesz choć w zmienionej formie. Kiedy Morthar pierwszy raz wywróżył to swymi runicznymi koścmi myślałem, że znowu jakiś noobowski błąd popełnił. Mówiłem mu, żeby nie robił sobie kolejnej profesji po tym jak mu żałośnie wyszła próba zostania paladynem. Ale uparł się jak ten głupek i zapisał nawet na uniwerek i wkuwał jak osioł 13 lat. Mieli go chyba już tam dość, bo mu pół roku temu dali glejcik 0Poz Astrologa. W między czasie wybudował na górze Kerovana obserwatorium. Wiedziałeś, że nazwali Twoim imieniem górę? To ten najwyższy szczyt co go widać na północozachodzie. Piździ tam jak diabli nawet w lecie, ale widoczek niezgorszy. Morthar twierdzi, że to najlepsze miejsce do obserwacji astronomicznych w całych górach Hertzu. Ale do rzeczy. Olewałem rewelacje Morthara, aż parę tygodni temu zobaczyłem w tunelach na 2 poziomie yarmieńskego Labiryntu dziwny, świecący i uwaga magiczny napis: "Kerovan jest już blisko. Bądź gotów" . Przyjrzałem się mu bliżej i nie uwierzysz, ktoś wydał na tą inskrypcję co najmniej 20 Złotych Kerovanów w PMach. Co za rozrzutność pomyślałem, ale kiedy około dwóch tygodni temu zobaczyłem taki sam napis na Twoim pomniku na Katowickiej 7 i drugi na Twoim pomniku na Złotym Tarasie w Górnym Yarmie postanowiłem poszperać nieco. Dasz wiarę, że mamy tu sektę, która modli się do ciebie jako Półboga i oczekuje Twojego Powrotu? Pozdrawiam Cię serdecznie. Van . P.s. Ja wiem, że życie bywa dołujące ale to nie powód, by się załamywać. Jesteś Wielkim Rycerzem i Bohaterem. Bywaj i do rychłego.
Więc co to prawda, że żyjesz choć w zmienionej formie. Kiedy Morthar pierwszy raz wywróżył to swymi runicznymi koścmi myślałem, że znowu jakiś noobowski błąd popełnił. Mówiłem mu, żeby nie robił sobie kolejnej profesji po tym jak mu żałośnie wyszła próba zostania paladynem. Ale uparł się jak ten głupek i zapisał nawet na uniwerek i wkuwał jak osioł 13 lat. Mieli go chyba już tam dość, bo mu pół roku temu dali glejcik 0Poz Astrologa. W między czasie wybudował na górze Kerovana obserwatorium. Wiedziałeś, że nazwali Twoim imieniem górę? To ten najwyższy szczyt co go widać na północozachodzie. Piździ tam jak diabli nawet w lecie, ale widoczek niezgorszy. Morthar twierdzi, że to najlepsze miejsce do obserwacji astronomicznych w całych górach Hertzu. Ale do rzeczy. Olewałem rewelacje Morthara, aż parę tygodni temu zobaczyłem w tunelach na 2 poziomie yarmieńskego Labiryntu dziwny, świecący i uwaga magiczny napis: "Kerovan jest już blisko. Bądź gotów" . Przyjrzałem się mu bliżej i nie uwierzysz, ktoś wydał na tą inskrypcję co najmniej 20 Złotych Kerovanów w PMach. Co za rozrzutność pomyślałem, ale kiedy około dwóch tygodni temu zobaczyłem taki sam napis na Twoim pomniku na Katowickiej 7 i drugi na Twoim pomniku na Złotym Tarasie w Górnym Yarmie postanowiłem poszperać nieco. Dasz wiarę, że mamy tu sektę, która modli się do ciebie jako Półboga i oczekuje Twojego Powrotu? Pozdrawiam Cię serdecznie. Van . P.s. Ja wiem, że życie bywa dołujące ale to nie powód, by się załamywać. Jesteś Wielkim Rycerzem i Bohaterem. Bywaj i do rychłego.
Kopalnie krasnoludzkie nie pracuj? w ?wi?to Dro?d?y.
-
tan Kerovan
- Reactions:
- Posty: 34
- Rejestracja: 29 września 2013, 20:53
-
tan Kerovan
- Reactions:
- Posty: 34
- Rejestracja: 29 września 2013, 20:53
Kerovan do VanDeiMin'a
Witaj Przyjacielu.Tak żyję i wracam do siebie.Zaszyłem się w pewnym kasztelu w Górach Herzu.Społeczności,która go zamieszkuje dałem się kiedyś we znaki ale przyjęli mnie pod swój dach gdyż każdy kto ma zranioną duszę może znaleźć u nich pomoc.Po tym jak moja pycha zaowocowała niewolą mojej ukochanej Fenrien prawie straciłem serce.Kuszony przez Seta nieomal wybrałem ścieżkę czarnego rycerza.Chwała Asteriuszowi i jego boskiemu synowi Gorlamowi,że tak się nie stało.Pośród szczytów odnalazłem znowu siebie i cel.Muszę za wszelką cenę odnaleźć Fenri i ją uwolnić choć tak naprawdę obawiam się sukcesu.Czy ona jeszcze będzie chciała choć spojrzeć na mnie?Jednak nie to jest ważne.Ważne, że nadchodzi dzień kiedy znów założę zbroję i ruszę na szlak.W Yarmie na pewno się pojawię ale poszukiwania zamierzam zacząć w Ostrogarze.Co do tych biednych ludzi,którzy tam niby mnie wyznają to pozostaje mi im jedynie współczuć gdyż nie zasłużyłem sobie na to.Polecam Cię Gorlamowi Walecznemu w swoich modlitwach.
Witaj Przyjacielu.Tak żyję i wracam do siebie.Zaszyłem się w pewnym kasztelu w Górach Herzu.Społeczności,która go zamieszkuje dałem się kiedyś we znaki ale przyjęli mnie pod swój dach gdyż każdy kto ma zranioną duszę może znaleźć u nich pomoc.Po tym jak moja pycha zaowocowała niewolą mojej ukochanej Fenrien prawie straciłem serce.Kuszony przez Seta nieomal wybrałem ścieżkę czarnego rycerza.Chwała Asteriuszowi i jego boskiemu synowi Gorlamowi,że tak się nie stało.Pośród szczytów odnalazłem znowu siebie i cel.Muszę za wszelką cenę odnaleźć Fenri i ją uwolnić choć tak naprawdę obawiam się sukcesu.Czy ona jeszcze będzie chciała choć spojrzeć na mnie?Jednak nie to jest ważne.Ważne, że nadchodzi dzień kiedy znów założę zbroję i ruszę na szlak.W Yarmie na pewno się pojawię ale poszukiwania zamierzam zacząć w Ostrogarze.Co do tych biednych ludzi,którzy tam niby mnie wyznają to pozostaje mi im jedynie współczuć gdyż nie zasłużyłem sobie na to.Polecam Cię Gorlamowi Walecznemu w swoich modlitwach.
"Bóg stoi po stronie liczniejszych legionów"
-
tan Kerovan
- Reactions:
- Posty: 34
- Rejestracja: 29 września 2013, 20:53
-
el Silvaran
- Reactions:
- Posty: 48
- Rejestracja: 27 października 2009, 22:28
Hehh, było trochę tej historii, łezka się kręci. Powróciwszy właśnie z mrocznych grobowców (jeden wampir z paroma cieniami, nie powiem, że kaszka mz mleczkiem, bo bym Cedryka obraził), przystępuję do spisywania dalszej części kampanii, czyli drugiej części New Yarmie Sagi, czyli sezonu trzeciego.
Orki nie myj? si?,wi?c ?mierdz?.
Je? Kas-Handila pustoszy Tagar? czarn?.
Je? Kas-Handila pustoszy Tagar? czarn?.
-
el Silvaran
- Reactions:
- Posty:
