PBF - Tańczący z maszynami

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 27 września 2013, 08:46

Ian żuł ntensywnie wykałaczkę, starając się rozkminić co tu właściwie miało miejsce.

- Cholera - powiedział i splunął na ziemię - zaczynam myśleć, że te wieśniaki lecą z nami w kulki. Narobili śladów żeby z nas się pośmiać.


Zaczął chodzić tam i z powrotem kopiąc przypadkowe przedmioty.

- Jakieś inne opcje?
- Spytał przyglądając się wszystkim po kolei.

W końcu odpowiedział sobie sam.

- Może to cholerne roboty zabijają krowy i zabierają je gdzieś tam - Ian wskazał szczyt góry - wyglądają jak pająki to i może łażą jak pająki. Tylko po co im nogi w kształcie racic? - zastanawiał się chwile i w końcu powiedział.

- Trza nam wleźć na górę może jest tam coś co rzuci na sprawę trochę światła. A ty mała, rzuć może okiem na to żelastwo, co znaleźliśmy w ziemi. Indianiec przejdź się i sprawdź czy ta góra ma jakieś łagodniejsze zbocza - Instynktownie Ian zaczął przewodzić i rozkazywać innym.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 27 września 2013, 08:52

Po mojemu to krówska niosły jakieś ciężkie latadło, potem je toto w górę zabrało. Maszyny ot raczej wegetarianie są, bardziej jakieś cwaniaki zmajstrowały latawca.

-prychnął Eb, po czym wyjął z zawiniątka kawałek suszonego mięsa, wziął mały kęs i zaczął żuć go głośno opierając się o skały.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 września 2013, 10:45

To ma sens, albo moloch porywa krowy i robi jakieś paskudne eksperymenty, tak czy tak, trzeba się rozejrzeć, poszukajmy jakiegoś wejścia na tą górę.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 27 września 2013, 19:33

- Gahe! Ga'an! Sharkha Gahe! - zakrzyknął Ashka i złożył pokłon w stronę góry. - Ktoś rozgniewał Gahe!
Spoiler!
Gahe lub Ga'an - indiańskie bóstwa, duchy gór (prawdziwe)
- Gahe! Ga'an! Sharkha Gahe! - O, Duchy Gór! O, Duchy Gór! O, Szary Duchu!

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 28 września 2013, 08:05

Więc ruszajmy na górę. Ten metalowy przedmiot coś nam przypomina?

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 28 września 2013, 13:44

Po prostu stalowy, ułamany kolec.
Drużyna po pewnym czasie i z nieocenioną pomocą Myszy znalazła wejście na szczyt góry Pilamayaye. Nie znaleźliście żadnych śladów, ani niczego.

Svarth
Reactions:
Posty: 121
Rejestracja: 10 listopada 2012, 19:22

Post autor: Svarth » 28 września 2013, 13:59

- Ocasta! Ocasta! Google'a pamaaz me kreva! Pamaaz me zaabi maetkie, maetkie zaliae! - Ashka ponownie upadł na twarz modląc się do któregoś z zapomnianych indiańskich bóstw.
Spoiler!
Ocasta - stwórca magii, patron szamanów i tańca (prawdziwe)
Google'a pamaaz me kreva! - Pomóż mi znaleźć krowy!
Pamaaz me zaabi maetkie, maetkie zaliae! - Pomóż mi zabić mutki, mutki złe!