M16, XM-26, 20 naboi 5.56 i 10 zwykłych .12 gauge.
PBF - Tańczący z maszynami
Dziewczyna nieufnym wzrokiem traktowała nowo przybyłych. Nie żeby nie mieli się do czegoś przydać bo w wypadku grubszej awantury taka liczna grupa pewnie sobie poradzi. Tym samym będzie można się skupić na podstawowym celu jakim było wytropienie złodziei. Na razie trzeba by się jakoś zaprzyjaźnić.
Wyciągnęła drobną dłoń.
-Mysz-powiedziała. Dziwaczny zwierzak jakby na potwierdzenie zaskrzeczał.
Wyciągnęła drobną dłoń.
-Mysz-powiedziała. Dziwaczny zwierzak jakby na potwierdzenie zaskrzeczał.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Ian widząc chodzącego po mieście zamachał na niego ręką.
- Dziewięćset gambli i możliwość premii. Hmm - powiedział i pogładził się po nieogolonym podbródku - brzmi całkiem nieźle. Myślę, że się dogadamy.
Spojrzał na wyciągniętą ręka dziewczyny i uścisnął ją mocno, może nawet zbyt mocno, ale chciał, żeby jego pozycja była jasna.
- Dziewięćset gambli i możliwość premii. Hmm - powiedział i pogładził się po nieogolonym podbródku - brzmi całkiem nieźle. Myślę, że się dogadamy.
Spojrzał na wyciągniętą ręka dziewczyny i uścisnął ją mocno, może nawet zbyt mocno, ale chciał, żeby jego pozycja była jasna.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
McNeil uśmiechnął się szeroko.
-Widzicie, chłop na schwał z czerwonoskórego. Ledwo tu przyleciał, a już wie o co chodzi i ma pierwszych podejrzanych. Anie się obejrzycie, a będzie po sprawie. A tak z czystej ciekawości zapytam. Jak byli u was ludzie z posterunku, to się interesowali tą waszą plagą zwiadowców. Próbowali coś z tym zrobić. Mieli jakieś podejrzenia.
-Widzicie, chłop na schwał z czerwonoskórego. Ledwo tu przyleciał, a już wie o co chodzi i ma pierwszych podejrzanych. Anie się obejrzycie, a będzie po sprawie. A tak z czystej ciekawości zapytam. Jak byli u was ludzie z posterunku, to się interesowali tą waszą plagą zwiadowców. Próbowali coś z tym zrobić. Mieli jakieś podejrzenia.
- Mówili że to jakaś nowość i nie wiedzą co z tym robić. Sami nie wiedzą jakim cudem puszki biorą się tak daleko od Molocha - przecież nie latają. A tym bardziej, że nie widziano tu nigdy żadnego transportowca! Jeżeli ten mądrala miał rację, Łowca nie jest autonomiczny i ma na bieżąco wydawane rozkazy przez maszynę-matkę. Więc niemożliwe byłoby to co spotkało was i Jess - trzech Łowców i żadnej innej maszynki.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
To co panowie chyba spróbujemy rozwiązać ten problem znikającego bydła, 900 gambli to niezłą zachęta.
MG mógłbyś mi poradzić coś na temat broni, chciałbym ew. kupić coś lepszego jak Winchester, im cięższe tym lepsze. Albo broń maszynową, albo solidny karabin albo ciężki precyzyjny rewolwer albo pistolet.