PBF - Narodziny legendy

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 lipca 2013, 22:42

Fort Szarej Przystani, 14 dzień Ostatnich Siewów

Trzy cięciwy zagrały jękliwie posyłając w powietrze smukłe pociski o wielobarwnych lotkach. Stojący na krawędzi wstawionego w basztę pomostu człowiek poruszył się ponownie, najpewniej w zamiarze złapania za przewieszony przez plecy własny łuk. Strzały napastników okupujących wschodnią palisadę dotarły na szczyt baszty, ale odległość i pośpiech łuczników sprawiły, że efekty salwy okazały się dalece niezadowalające.

Pociski strzelców z południa zniknęły gdzieś za basztą, zataczając w powietrzu ostry łuk i spadając w trawy gdzieś za murami zrujnowanego fortu. Trzecia, posłana przez rodowitego hersira Białej Grani, zapewne dzielącego codzienne życie pomiędzy służbę na dworze i łowiectwo, dosięgnęła zaskoczonego widokiem intruzów wartownika na wysokości obojczyka, przebiła uszytą z twardej skóry zbroję wnikając w ciało rozbójnika.

Wydawszy z siebie stłumiony okrzyk strażnik przysiadł na piętach, znikając z oczu strzelców za krawędzią swego wartowniczego pomostu.

- Kurwości - wysapał norski łucznik - Pewnikiem zara odpłaci nam szypem!
Ze względu na odległość strzał będzie trudny (kara -5 do testu). Biorę kostki i turlam. Najpierw Hastur, ze ZR 13 i bez dodatkowych bonusów. Na 4k20 wypadło 15, 17, 14 i 6. Jeden sukces, trzy porażki, strzała poooszła gdzieś w przestworza (Bogu dzięki, że nie cztery porażki, bo wtedy pewnie strąciłaby krążącego w górze orła).

Teraz Barr'teh z ZR 14 i bonusem +1 do Łucznictwa. 4k20 i wyniki 16, 14, 9 i 19 - też chybiony strzał. I jeszcze norski hersir - ZR 13 z bonusem +1 do Łucznictwa: wyniki 15, 12, 1 i 4. Przynajmniej temu jakoś się udało. Trzy sukcesy to 57 obrażeń, grot wbił się nieborakowi w tors z wysoką niestety OCH.

Co teraz, co teraz?!

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 08 lipca 2013, 23:50

Strzelam do drania jak najszybciej, najlepiej zanim sam zdąży coś zrobić.

MG: mam tego Nowicjusza Zniszczenia?

namakemono
Reactions:
Posty: 1552
Rejestracja: 26 października 2012, 07:18

Post autor: namakemono » 09 lipca 2013, 06:58

Obawiam się, że czwarty się skryje i może wrzeszczeć. Trzeba szybko zająć się trzema. Szybka salwa ze wszystkich łuków a potem atak żelazem. A może kotołak pazurami uciszy czwartego?

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 09 lipca 2013, 07:38

Llorvas tylko na chwilę zwolnił układając swoją dłoń w znak czaru, a gdy spostrzegł, że wróg naciągnął już cięciwę Dunmer chcę zejść z drogi strzelającemu, czyli najpierw czar jeśli zdążę przed nim a potem unik przed strzałem albo w odwrotnej kolejności, a jeśli wszystko się uda to dwa miecze i na niego.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 10 lipca 2013, 20:52

Strażnica nad Białą Rzeką, 14 dzień Ostatnich Siewów

Llorvas spostrzegł napinającego cięciwę łucznika w ułamku chwili, samemu wciąż mknąc susami w górę zbocza wprost na skalną półkę. Nieludzkie zmysły dunmera przewyższały dalece ludzi, ale nawet zwinny nad wszelką miarę ciemny elf miałby kłopot z umknięciem przed każdą wymierzoną w niego strzałą.

Góral zwolnił cięciwę w tej samej chwili, kiedy Llorvas szarpnął się w bok wypuszczając z lewej dłoni jeden ze swoich mieczy i składając palce w charakterystyczny dla czarowników sposób. Zaopatrzony w żelazny grot pocisk przemknął w powietrzu z kąśliwym syknięciem, przebił przyszykowaną do rzucenia zaklęcia dłoń dunmera wychodząc na kilka cali po przeciwnej stronie ciała.

Gorąca karmazynowa krew bryznęła z rany wprost na policzek Llorvasa. Wydając z siebie stłumiony wizg bólu elf zgiął się w pół i przywarł bokiem do skalnego zbocza, potrząsając zranioną ręką w próżnej próbie pozbycia się przeszywającego ciało pocisku.
Wszystko rozegrało się zbyt szybko, by Llorvas mógł bezkarnie uchylić się przed strzałą. ZR górala 13, bonus +1 do Łucznictwa, poziom testu problematyczny. Rzucam 4k20, wypada 14, 10, 9, 11. Trzy sukcesy - myśliwski łuk OBR 8 i żelazna strzała OBR 8 to 48 ran brutto. Trafienie w lewą rękę, OCH z karwasza 7. Weszło 41 ran netto...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 10 lipca 2013, 21:23

Strażnica nad Białą Rzeką, 14 dzień Ostatnich Siewów

Biegnący w tyle oddziału Sivariael nie spostrzegł całego zajścia z wrogim łucznikiem, bo jego pole widzenia ograniczały w sporej mierze barczyste plecy i tarcze nacierających w górę stoku hersirów. Dostrzegając pomiędzy ich ciałami us