Wstaje od stolu kontynuujac rozmowe i daje znak Angelowi, by poszedl za mna.
- 'Czy wsrod elementow ladunku wybuchowego bylo cos charakterystycznego? Moze jest jakis skladnik ktory mozna dostac w tylko jednym miejscu? A moze potrzebna byla jakas specjalna wiedza by cos polaczyc tudziez zbudowac? Zastanawiam sie po prostu, czy mamy cos co moze zawezic liste potencjalnych podejrzanych. Wiesz o co mi chodzi, prawda?'
- 'Byloby tez super, gdybyscie mogli przedstawic mi jakas symulacje, jak nasz ladunek mogl zostac podlozony. Czy musialo to byc zrobione kiedy samochod stal, czy moze wystarczylo byc obok i 'rzucic' ladunkiem w pojazd. Moze ladunek mogl lezec na ziemi i przyczepil sie sie sam, kiedy samochod nadjechal?'
- 'Zastanowcie sie nad tym chwile. Za kilka minut bede w labolatorium to pogadamy.'
Zwracam sie do Angela
- 'Mamy juz probke DNA denata oraz potwierdzenie, ze ladunek byl domowej roboty. Moze uda sie jeszcze cos ustalic w laboratorium - w koncu noc jeszcze wczesna, jak to mowia' puszczam do Angela oczko.
Sprawdzam, czy sa juz wyniki balistyczne broni. Nastepnie wysylam wiadomosc do Lynn i Stone'a:
'Probki DNA w systemie. Stone, moglbys podeslac je do identyfikacji? Wiemy tez, ze bomba byla domowej roboty, przyczepiona do pojazdu za pomoca magnesow.'
PBF - Night City Hilton
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Komenda Główna NCPD (18 sierpnia 2021, godz. 20.05)
Powrót do laboratorium zajął detektywom kilka minut, poświęconych przede wszystkim dopiciu mdłej w smaku kawy. John Fulger i Nick Kyle nadal pracowali w przeszklonym boksie zawierającym wrak spalonego Mitsubishi. Obaj pochylali się nad jednym ze stolików, oglądając uważnie kawałki poszarpanego metalu i nadtopionego plastiku.
- Jesteśmy podpięci do bazy danych poszczególnych dochodzeń - oznajmił Fulger w zamiarze ustosunkowania się do wcześniejszego pytania Ricka - Przejrzałem zapisy z monitoringu, które wgraliście do systemu, na maksymalnym możliwym powiększeniu. Na jezdni nie było aż do ostatniej chwili żadnego ładunku, nie zauważyliśmy też śladu po mobilnej bombie, którą ktoś mógłby umieścić pod wozem za pomocą zdalnego sterowania.
- Czyli Coliber przyjechał pod Hiltona z bombą na pokładzie? Nie macie w tym względzie żadnych wątpliwości? - upewnił się Rick.
- Wskazuje na to analiza dowodów - odparł Kyle wzruszając w odpowiedzi ramionami - Sama bomba zrobiona była z metalowego pojemnika wypełnionego chemiczną mieszanką podatną na detonację za pomocą elektrycznego zapalnika. Znaleźliśmy kawałki magnesów, za pomocą których umieszczono ją na podwoziu.
- Domowa robota - dodał Fulger - Brak śladu firmowych materiałów wybuchowych. Konstrukcja na poziomie umiejętności przeciętnego chemika.
- Wy tu jesteście od śledczej roboty, nie chcę wam się wpychać w dochodzenie, ale na waszym miejscu skoncentrowałbym się na jednym - oznajmił ostrożnie Kyle, wodząc spojrzeniem pomiędzy Rickiem i Angelem - Jak ktoś zdołał tak sprawnie podminować wóz turysty, który wysiadł na lotnisku z maszyny, poszedł z punktu odbioru bagażu do jednej z siedmiu lotniskowych wypożyczalni pojazdów, wybrał sobie auto i pojechał nim prosto do hotelu?
- Sam sobie wybrał czy ktoś mu wybrał? - wtrącił Fulger marszcząc znacząco czoło. Rick i Angel wymienili spojrzenia, uświadamiając sobie znienacka, że nie znają odpowiedzi na to pytanie.
Powrót do laboratorium zajął detektywom kilka minut, poświęconych przede wszystkim dopiciu mdłej w smaku kawy. John Fulger i Nick Kyle nadal pracowali w przeszklonym boksie zawierającym wrak spalonego Mitsubishi. Obaj pochylali się nad jednym ze stolików, oglądając uważnie kawałki poszarpanego metalu i nadtopionego plastiku.
- Jesteśmy podpięci do bazy danych poszczególnych dochodzeń - oznajmił Fulger w zamiarze ustosunkowania się do wcześniejszego pytania Ricka - Przejrzałem zapisy z monitoringu, które wgraliście do systemu, na maksymalnym możliwym powiększeniu. Na jezdni nie było aż do ostatniej chwili żadnego ładunku, nie zauważyliśmy też śladu po mobilnej bombie, którą ktoś mógłby umieścić pod wozem za pomocą zdalnego sterowania.
- Czyli Coliber przyjechał pod Hiltona z bombą na pokładzie? Nie macie w tym względzie żadnych wątpliwości? - upewnił się Rick.
- Wskazuje na to analiza dowodów - odparł Kyle wzruszając w odpowiedzi ramionami - Sama bomba zrobiona była z metalowego pojemnika wypełnionego chemiczną mieszanką podatną na detonację za pomocą elektrycznego zapalnika. Znaleźliśmy kawałki magnesów, za pomocą których umieszczono ją na podwoziu.
- Domowa robota - dodał Fulger - Brak śladu firmowych materiałów wybuchowych. Konstrukcja na poziomie umiejętności przeciętnego chemika.
- Wy tu jesteście od śledczej roboty, nie chcę wam się wpychać w dochodzenie, ale na waszym miejscu skoncentrowałbym się na jednym - oznajmił ostrożnie Kyle, wodząc spojrzeniem pomiędzy Rickiem i Angelem - Jak ktoś zdołał tak sprawnie podminować wóz turysty, który wysiadł na lotnisku z maszyny, poszedł z punktu odbioru bagażu do jednej z siedmiu lotniskowych wypożyczalni pojazdów, wybrał sobie auto i pojechał nim prosto do hotelu?
- Sam sobie wybrał czy ktoś mu wybrał? - wtrącił Fulger marszcząc znacząco czoło. Rick i Angel wymienili spojrzenia, uświadamiając sobie znienacka, że nie znają odpowiedzi na to pytanie.
O ile się nie mylę, Lynn miała wizytówkę pracownika wypożyczalni...
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Zachodnia część Night City (18 sierpnia 2021, godz. 20.05)
Kiedy smartfon zadzwonił ponownie, Stone przekierował połączenie na system głośnomówiący wozu i uruchomił jednocześnie moduł automatycznego kierowcy. Dysponując doskonałej jakości elektroniką pojazdową, Alex mógł sobie pozwolić na przerzucenie kontroli nad samochodem na pokładowy komputer, mogący doprowadzić auto prosto na podjazd mieszkania agenta.
- Musimy sprawdzić, kto w wypożyczalni majstrował przy aucie i kto dał szeryfowi właśnie ten wóz - powiedział splatając ze sobą palce obu dłoni i pochylając twarz ku pulpitowi sedana.
- Wypożyczalnia pracuje całą dobę - odpowiedział Angel, który sprzęgnął swój telefon z aparatem Ricka na zasadach wieloosobowej telekonferencji - Możemy wrócić tam od ręki albo zadzwonić. Po cyfrowej identyfikacji dostaniemy bezpośredni dostęp elektroniczny do ich bazy danych.
- Chcecie to zrobić sami czy mam wykorzystać wpływy federalne? - spytał Alex przekrzywiając nieznacznie głowę i rzucając okiem na jezdnię przed maską swego wozu.
Kiedy smartfon zadzwonił ponownie, Stone przekierował połączenie na system głośnomówiący wozu i uruchomił jednocześnie moduł automatycznego kierowcy. Dysponując doskonałej jakości elektroniką pojazdową, Alex mógł sobie pozwolić na przerzucenie kontroli nad samochodem na pokładowy komputer, mogący doprowadzić auto prosto na podjazd mieszkania agenta.
- Musimy sprawdzić, kto w wypożyczalni majstrował przy aucie i kto dał szeryfowi właśnie ten wóz - powiedział splatając ze sobą palce obu dłoni i pochylając twarz ku pulpitowi sedana.
- Wypożyczalnia pracuje całą dobę - odpowiedział Angel, który sprzęgnął swój telefon z aparatem Ricka na zasadach wieloosobowej telekonferencji - Możemy wrócić tam od ręki albo zadzwonić. Po cyfrowej identyfikacji dostaniemy bezpośredni dostęp elektroniczny do ich bazy danych.
- Chcecie to zrobić sami czy mam wykorzystać wpływy federalne? - spytał Alex przekrzywiając nieznacznie głowę i rzucając okiem na jezdnię przed maską swego wozu.
Kto dzwoni do wypożyczalni - agent FBI czy policjant NCPD?